Mentionsy
Witkoff: inwazji Rosji na Europę nie będzie. Chaos USA ws. Ukrainy | Szpalerski x Michalski
Kompromitacja administracji USA ws. planu pokojowego? Kto decyduje dot. negocjacji z Ukrainą i Rosją? Zapraszam na kolejne "Rozmowy amerykańskie" z Jamalem Szpalerskim i Rafałem Michalskim.
Black Weeks w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPBW2025
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Szukaj w treści odcinka
Sam Marko Rubio, i to jest bardzo istotny sekretarz stanu, w pierwszym swoim oświadczeniu w mediach społecznościowych, bo później było drugie oświadczenie, ale w pierwszym oświadczeniu on użył takiego sformułowania, że faktycznie są przygotowywane propozycje.
Różnica polega na tym, że w tym roku za sprawą rozporządzeń wewnętrznych i prezydenta Donalda Trumpa i sekretarza teraz już Departamentu Wojny Pete'a Hexefa
czyli bardzo istotny senator ze stanu Delaware, człowiek, który od wielu lat jest, powiedziałbym, jednym z takich łączników amerykańskiego kongresu z parterami zagranicznymi, to jest on ma kontakty i z politykami australijskimi, on ma kontakty z politykami europejskimi, w szczególności KUS zbudował sobie pewne kanały komunikacji z politykami francuskimi poprzez ambasadę francuską w Waszyngtonie.
I Kus przecież, nie wiem, Jamal, czy pamiętasz, był rozważany ponoć medialnie jako jeden z kandydatów na sekretarza stanu.
urzędnicy Departamentu Stanu, włącznie z sekretarzem stanu Marko Rubio, odcięli się od tego, co zostało powiedziane na konferencji prasowej.
To jest, nawet jeżeli Departament Stanu, Departament Obrony w przeszłości nie kontaktowali się z kongresem, to dbali oni o szczelność informacji.
Nagle jest telefon do senatorów amerykańskich, którzy są w tej Kanadzie, którzy nie mają dobrych stosunków z obecnym Departamentem Wojny i Departamentem Stanu.
I oni próbując uspokoić nastroje przedstawiają jeszcze inną wersję wydarzeń, od której zaraz odcina się sam Departament Stanu.
I to jest dlatego, powiedziałeś o moim wzburzeniu, to nie było wzburzenie, tylko to było zaskoczenie, jak ogromny chaos ma miejsce i jak bardzo Departament Stanu z różnych przyczyn, o tym też później Państwu opowiemy, on nie potrafi nad tą agendą zapanować.
19 listopada w środę pojawił się u prezydenta Zeleńskiego w Ukrainie i to on przedstawił mu właśnie ten plan i on włączył się oficjalnie ze strony, można powiedzieć, Pentagonu i Departamentu Wojny do tych negocjacji.
To był urzędnik podlegający bezpośrednio pod sekretarza stanu.
To jest rolą specjalnego wysłannika było reprezentowanie sekretarza stanu w konkretnej misji.
To nie był urząd ala obok ambasadora reprezentacyjny, ale to był właśnie reprezentant na konkretne wydarzenie, które miał do spełnienia bardzo konkretny cel i to był cel wyznaczany przez sekretarza stanu.
I oni, jako że są spoza tego establishmentu dyplomatycznego, to nie tylko będą wysłannikami nie sekretarza stanu, ale prezydenta Stanów Zjednoczonych.
który miał być reprezentantem Departamentu Stanu do Ukrainy.
Mam wrażenie, że Kilok był wysłannikiem w tym takim klasycznym modelu bezpośrednio podlegającym podsekretarza stanu.
Dlatego my mieliśmy jako społeczność międzynarodowa takie spostrzeżenie, taką refleksję, że on jest mało ważny w tej administracji, bo wszystko na to wygląda, że on po prostu wykonywał zadania Departamentu.
Co gorsza, nie jest on konsultowany z kongresmenami, to jest kongresmenami, co najwyżej jak się ktoś spotyka, to się spotyka Departament Stanu, Departament Obrony.
To jest, czy on powstał jako wynik bezpośrednich rozmów Witkowa ze stroną rosyjską i dopiero później został przedstawiony Departamentowi Stanu i Departament Stanu uznał, że może być to punkt wyjścia, punkt ramowy.
Problem jest taki, że Departament Wojny już teraz i Departament Stanu, one generalnie ograniczają kontakty z kongresmanami.
I dlaczego oni tak uważają, to my Państwu zaraz powiemy, ponieważ ci sami amerykańscy, republikańscy senatorowie, oni pamiętają to, co się działo w marcu tego roku na Bliskim Wschodzie, gdzie oni po raz pierwszy zostali w zasadzie wprowadzeni w błąd przez amerykański departament wtedy jeszcze obrony.
ma w niej uczestniczyć Witkow czy sekretarz stanu i pełniący obowiązki doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego Marku Rubio.
Vance wsparł i Elbridge'a Kolbiego i Steve'a Witkoffa, czyli postawił się w awangardzie wobec tego tradycyjnego systemu biurokratycznego Departamentu Stanu.
I mamy Marco Rubio, który pamiętając wrzesień tego roku ze swoimi współpracownikami czy osobami z epionu Departamentu Stanu, próbuje nakłonić Donalda Trumpa do tego, żeby w tym planie uwzględnić inne racje, chociażby racje ukraińskie.
On był speakerem w izbie w Kongresie Stanu Floryda.
Tutaj możemy chociażby spojrzeć na Departament Edukacji czy Departament Transportu, zarządzany przez ludzi, którzy nie są z tego sektora politycznego, albo to są gubernatorzy.
To jest bardzo konserwatywna dzielnica stanu Georgia.
Ostatnie odcinki
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00
-
POLOWANIE ICE: Minnesota. Środowisko TRUMPA POD...
29.01.2026 09:58
-
SMOK I SŁOŃ: Wojna o Azję, której nie da się un...
28.01.2026 17:30