Mentionsy
Prezydencki na ostro | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Andrzej Bobiński i Wojciech Szacki oceniają dotychczasowe dokonania Karola Nawrockiego, szukają sukcesów prezydenta na polskiej scenie partyjnej i w internecie, porażek legislacyjnych i na arenie międzynarodowej. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Podpisuje, co częściej umyka szerokiej publiczności, ponieważ są to ustawy, które nie budzą większych emocji, które nawet jeśli PiS głosował przeciwko, to nie są to ustawy będące jakąś esencją sporu politycznego w Polsce.
Większość ustaw podpisują.
Karol Nawrocki obiecał w kampanii Sławomirowi Męcynowi, że nie przyłoży ręki długopisu do żadnej podwyżki żadnego podatku.
Proces przed nominacją zaszedł bez jego wiedzy, bez konsultacji z nim i on uważa, że każdorazowo minister spraw zagranicznych powinien mu mówić, kogo zamierza powołać na ambasadora i po cichu się z nim dogadać, że ten tak, ten nie, a ten może na mniej ważną placówkę, a nie, że dopiero na końcu, jak już wszyscy są przeświadczeni, że ktoś zostanie ambasadorem, no to się prezydentowi wysyła listę kandydatur do podpisu.
Mianowicie przyszło znacznie więcej osób, było znacznie więcej polityków PiSu i to takich z pierwszego szeregu.
Do tego stopnia było to już odczuwalne dla niektórych obserwatorów, że jeden z posłów PiSu mi powiedział, że trzeba coś z tym zrobić.
I dziś możemy mieć poczucie, że Karol Nawrocki z różnych względów jest wielką nadzieją dla szeroko pojętego obozu prawicy, jest nośnikiem tej nadziei, jest człowiekiem, który może stać się w przyszłości jakimś takim akuszerem nowego obozu prawicowego, który łączyłby jakieś elementy Konfederacji i PiSu, jest nadzieją na jakiegoś takiego prawicowego męża stanu na miarę XXI wieku.
I wreszcie Andrzej Duda, który jakoś strasznie lawirował między posłuszeństwem wobec PiSu, a próbą zbudowania jakiejś swojej niezależnej pozycji.
On na tle tego trochę stetryczałego PiSu wydaje się kimś zupełnie nowym, świeżym, silnym, energicznym.
To są wszystko ludzie z jądra PiSu.
Oczywiście było mnóstwo ambasadorów, przedstawicieli mediów i tak dalej, ale jeśli chodzi o polityków, no to było dużo PiSu i widziałem jednego marszałka Krzysztofa Bosaka z Konfederacji.
Być może kiedyś Karol Nawrocki będzie kimś obok PiSu, będzie tak naprawdę politykiem z funkcją prezydenta, a nie tylko prezydentem
Ale z drugiej strony myślę, że olbrzymim zagrożeniem jednak jest to, jak my będziemy widzieć słabną cenę towaru PiSu, będzie narastało poczucie, że Jarosław Kaczyński jest obciążeniem dla tej formacji i że dużo lepiej jednak i łatwiej byłoby powrócić do władzy, jeżeli to ktoś inny stałby na czele albo byłby twarzą Prawa i Sprawiedliwości.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03