Mentionsy
Koalicyjni bracia mniejsi | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Michał Piedziuk opowiadają o wewnętrznej sytuacji w satelickich partiach koalicyjnych. A jest to istotne, ponieważ przekłada się na stabilność rządu Donalda Tuska i ewentualne przedterminowe wybory. Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Tam rzeczywiście Tomasz Lewandowski w zasadzie przejął wszystkie kompetencje mieszkaniowe, które do tej pory dzierżył minister Paszyk z PSL-u.
To znaczy, z tego co wiem, w tym momencie cały czas toczą się rozmowy najprawdopodobniej z udziałem Włodzimierza Czarzastego, Katarzyny Kotuli i kogoś z PSL-u.
Jeszcze niedawno słyszeliśmy, że PSL trochę mięknie w kwestii właśnie tej ustawy, że pewnie po i tak daleko idących ustępstwach ze strony lewicy jakoś już PSL-owcy są pogodzeni z tym, że ta ustawa w końcu na rządzie stanie, a później trafi do Sejmu.
PSL.
Akurat w przypadku PSL-u mam takie poczucie, że nie trzeba pytać o poziom zadowolenia PSL-u, bo PSL w każdej koalicji odnajduje się świetnie, jest PSL-owi wygodnie, przyjemnie i spełnia swoje cele i interesy.
No właśnie, szczerze mówiąc, odpowiedziałabym chętnie na pytanie, czy PSL jest zadowolony, bo rozmawiałam ostatnio z przedstawicielami tej partii, którzy mi mówili, że są bardzo niezadowoleni.
PSL szoruje po dnie i tak jak to nie jest żadna nowość, jeśli chodzi o notowania ludowców, no tak w tym akurat momencie, w którym oni uważają, że mają właśnie takich sprawnych polityków, że nie robią dużo błędów, że mają jakąś sprawczość, że dobrze się dogadują z Donaldem Tuskiem, no że to jest ten moment, kiedy oni powinni...
To jest ten odwieczny problem PSL-u, że tam wszystko jest poza wyborcami.
Bardzo wielu działaczy PSL-u znalazło się w bardzo wielu miejscach w państwie i dobrze tam sobie żyją i funkcjonują, a z drugiej strony nie mają większego poparcia i na horyzoncie jawi się niełatwa kampania wyborcza, trochę nie wiadomo w jakiej konfiguracji, z perspektywą odwieczną nie wejścia do Sejmu.
Oczywiście za każdym razem PSL wchodzi, ale za każdym razem...
Wszyscy się zastanawiają, czy to już jest koniec PSL-u.
Zbierze się kongres PSL-u i kongres wybierze prezesa.
Natomiast nic nie słychać w PSL-u, żeby jakiś wpływowy polityk szykował się do startu w tych wyborach.
Funkcja szefa Rady Naczelnej jest w PSL-u bardzo ważna, bo Rada Naczelna jest takim partyjnym zarządem.
I każdy z członków Rady Naczelnej może złożyć wniosek o wymianę prezesa PSL-u i zwykłą większością głosów przegłosować taki wniosek.
I słyszę, że politykiem, który prowadzi kampanię w celu przejęcia władzy w Radzie Naczelnej jest Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu, bardzo wpływowy polityk PSL-u od lat.
mówców z PSL-u.
Myślę, że sytuacja, w której Piotr Zgorzelski przejąłby władzę w Radzie Naczelnej PSL-u...
To jest sytuacja dosyć niebezpieczna dla Kosiniaka-Kamysza, bo teraz pomimo tych sondażowych problemów PSL ma się całkiem nieźle z tych wszystkich powodów, o których rozmawialiśmy wcześniej.
że jednak w momencie, w którym zaliczy jakiś głębszy kryzys i struktury w niego zwątpią, to Piotr Zgorzelski będzie miał drogę do tego, żeby w PSL-u zmienił się prezes.
Bo wydaje mi się, że tak naprawdę w PSL-u musi być świadomość, że nowych wyborców ta partia sobie nie ukształtuje.
idealnym sprzymierzeńcem dla PSL-u, bo miałby małe doświadczenie.
Prawdopodobnie byłaby to partia gospodarczo-liberalna, niespecjalnie liberalna światopoglądowo, podobna w swoim programie do Polski 2050 czy do Szymona Hołowni i taka potencjalna partia po prostu dla PSL-u byłaby najlepsza.
Politycy PSL-u niespecjalnie chcą o tym mówić.
Wyobrażam sobie i myślę, że politycy PSL-u wyobrażają sobie scenariusz, w którym są zmuszeni do startu z Platformą, natomiast to jest scenariusz, do którego oni nie chcieliby doprowadzać.
Oczywiście czasem wracamy do tego tematu, czasami słyszymy wypowiedzi posła Marka Sawickiego, który sugeruje, że być może ktoś w PSL-u się ogląda w stronę PiS-u.
Tam jest bardzo silna świadomość tego, że start z PiS-em byłby końcem PSL-u i żaden z wpływowych polityków
Tutaj PSL bardzo mocno patrzy w stronę centrum i w lewą, chociaż nie dojeżdża do lewicy, jeśli chodzi o plany współpracy.
I tu jestem w stanie sobie wyobrazić i PSL, który wychodzi, bo uznaje, że jest zbyt lewicowo, i Lewice, która uznaje, że jest zbyt prawicowo i zbyt konfederacko się robi w tym rządzie.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03