Mentionsy

Powojnie
26.09.2025 16:00

Koniec Gierka. Czy pogrążył go Jan Paweł II ? Wojna o rząd dusz w Polsce. Moskwa milczy, ale działa.

Cześć! W najnowszym odcinku serii Powojnie nawiązuję do jednego z kluczowych momentów w najnowszej historii Polski. W 1978 roku Papieżem został Polak Karol Wojtyła, który przyjął imię Jana Pawła II. Jedną z jego pierwszych decyzji była zapowiedź pielgrzymki do ojczyzny. Władze PRL nie były tym zachwycone. Na Edwarda Gierka naciskał Breżniew, ostrzegając przed wpuszczeniem Ojca Świętego do Polski. Stawką były nie tylko wpływy Moskwy nad Wisłą, ale też stabilność całego bloku wschodniego.Gierek – przywiązany do swojego wizerunku i pozycji – postąpił jednak inaczej. Zgodził się na wizytę Papieża w czerwcu 1979 roku. Jak się później okazało, był to moment przełomowy. W miastach i miasteczkach, gdzie pojawiał się Jan Paweł II, gromadziły się milionowe tłumy. Dla opozycji był to impuls – znak, że system może nie być wieczny. Symboliczne było spotkanie w Belwederze: Jan Paweł II i I sekretarz PZPR – dwie postaci, dwa światy. Jedna zyskiwała globalny autorytet, druga wyraźnie słabła.Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów o tej historycznej pielgrzymce, a potem odwołaniu I sekretarza PZPR Edwarda Gierka zachęcam do wysłuchania najnowszej odsłony mojej serii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Gierek"

Jednak Gierek dbając o wizerunek postanowił przyjąć Jana Pawła II.

W Belwederze na papieża czekał już Edward Gierek.

Kiedy Jan Paweł II wszedł do sali Gierek przywitał go w imieniu władz PRL, dziękując za przyjazd i podkreślając historyczne związki polskich z chrześcijaństwem.

Na tle opanowanego i pewnego siebie Jana Pawła II Gierek wypadł blado.

Ale Edward Gierek miał powody do niepokoju.

Dla części Polaków to nie Edward Gierek był przywódcą narodu, lecz Jan Paweł II.

Mimo nacisków Moskwy Gierek zdecydował się przyjąć papieża i okazało się to dla niego politycznym błędem.

W oczach Moskwy Gierek stał się postacią niepewną, wręcz persona non grata.

Gierek tymczasem pozostawał głuchy na informacji o zbliżającej się społecznej katastrofie.

Gierek był chwalony, a jego dotychczasowe decyzje oceniane jako dobre.

Gierek był przekonany, że ma wszystko pod kontrolą.

Gierek nie był do końca świadomy powagi sytuacji.

Mimo niepokojów społecznych 27 lipca Edward Gierek opuścił Polskę.

Gierek pospiecznie wrócił z Krymu, dopiero następnego dnia, a co było dalej, to już jest raczej powszechnie znane.

Gierek miał też liczyć na wsparcie ze strony Sowietów.

Już w sierpniu wśród działaczy PZPR panowała atmosfera wyczekiwania, kiedy towarzysz Gierek zostanie usunięty przez Moskwę.

Tego samego dnia Gierek przeszedł lekki zawał serca.

W prywatnych rozmowach wspominał jednak, że Gierek popełnił błędy, szczególnie jeśli chodzi o gospodarkę.