Mentionsy
#86 Czy marketing do sieci handlowych NIE ISTNIEJE? Marketing B2B2C i B2B2B | Ada Wardzała
Marketing w firmach produkcyjnych często „kończy się” na konsumencie. A co z marketingiem do pośredników — sieci, hurtowni, dystrybutorów? Z Adą Wardzałą rozkładamy B2B2C na czynniki: account-based marketing (tak, z geotargetowaniem decydentów), edukacja półki i kategorii, content vs reklama (i czemu nie mieszać), case Caparol, mierzenie ROI bez magii, a na koniec: AI jako ASYSTENT (nie dyrektor) oraz jak to wszystko wpiąć w S&OP i prognozy popytu.Polecany podcast Ady: https://www.youtube.com/@adriannawardzalaRozdziały:00:00 Start i temat: marketing do sieci/hurtowni w B2B2C00:49 Kim jest gościni – Adrianna Wardzała (marketing B2B)03:14 B2B vs B2B2C: gdzie znika marketing do dystrybutorów?06:33 Edukacja produktu i ustawienie na półce + case Poppy11:50 Account-Based Marketing: geolokalizacja decydenta + efekt czystej ekspozycji16:57 Content vs reklama (nie mieszaj!) + founder-led marketing i zaufanie20:44 „Cena jest historią” + case Caparol (centrum szkoleniowe dla wykonawców)37:45 Jak mierzyć marketing: feedback ze sprzedaży, ekosystem kanałów (LinkedIn off = drop)47:54 AI w marketingu: asystent zamiast dyrektora (NotebookLM, SocialSonic, Whisper Flow)01:01:53 S&OP marketing: prognozy jako hipotezy + jak unikać „pomysłów piwnych”#marketingB2B #B2B2C #accountbasedmarketing #dystrybucja #siecihandlowe #SOP #IBP #ROI #AIwMarketingu #founderledmarketing #Caparol #Poppy #sprzedaż #planowanieprodukcji
Szukaj w treści odcinka
Kolejny odcinek, w którym nie jestem sam, bo jest ze mną Ada Wardzała.
Ada Wardzała jest specem od marketingu, bo mieliśmy już odcinek z finansistą, mieliśmy odcinek z Anią, która zajmuje się sprzedażą.
Ale Ada, zanim jeszcze przejdziemy do tematu, jakbyś mogła powiedzieć parę słów o sobie.
Bo ja mam świadomość, że nie każdy z pasją podchodzi do marketingu, tylko to ma się składać w element biznesowej układanki.
Słuchajcie, Ada dostaje czasami takie feedbacki, że się bardzo nienaturalnie ekscytuje tym o czym mówi, ale ja muszę potwierdzić, Ada się faktycznie tym po prostu...
Więc to jest, że tak powiem, cała Ada i faktycznie tym zajaraniem marketingu giem, że tak powiem, tutaj też od Ady się, że tak powiem, bardzo dużo uczę z jej materiałów, które publikuje w różnych miejscach, ale do tego pewnie jeszcze wrócimy.
Ale i słuchajcie, słuchajcie, wysłuchajcie, a Ada słuchaj pytania.
Mamy, nie wiem, przynajmniej tak jak, może trochę będę mówił jak laik, nie ma marketing B2C, B2B, jest marketing B2B2C, czyli od biznesu do biznesu, ale biznes, który sprzedaje później do biznesu, a jeszcze trafiam, jak pracuję z firmami produkcyjnymi, to bardzo często, może nie często, ale wielokrotnie zdarzało mi się trafić na taki element i taki element tej całej biznesowej układanki, gdzie mamy firmę
Byliśmy po prostu jakby marką, która ma licencję, mieliśmy ograniczenia tej licencji, mieliśmy wytyczne, trzeba było składać raporty i robiliśmy marketing wtedy do konsumenta.
I ona opowiadała, że...
No i nadal wykorzystywaliśmy do tego proof of concept social media, do tego, żeby pokazać, zobaczcie, to się klika, ten nasz przekaz rezonuje, mamy tyle i tyle wejść na stronę, tyle i tyle odtworzeń, takie i takie komentarze odnośnie komunikatu.
Więc ten marketing może być sprytny, może być account-based marketingowy, tylko tutaj, żeby to się zadziało, to marketing jest przede wszystkim mieć dobrą relację i gadać o tym, do kogo chcą się dobić w danym momencie.
U mnie w podcaście surowa o marketingu była Agnieszka Kręciszewska, która jest CFO i opowiadała o tym, jak de facto zdecydowali się na inwestycje z budowania całego centrum szkoleniowego.
Więc im opłacało się wybudować całe centrum szkoleniowe, które skądinąd wygląda pięknie i regularnie organizować szkolenia z tego produktu dla osób, żeby odpowiednio dobierały i opowiadały historię o tym produkcie, dlaczego one zadziałają.
Czyli jestem w stanie wymyślić cykl kontentowy, gdzie dostarczam wartości, gdzie buduję swoją markę i nie jestem w stanie powiedzieć, że w trzy miesiące wygeneruję z tego leada.
Zobaczcie, jak do mnie klient przychodzi i mówi, panie Adam, my chcemy marketing jak Apple.
I to jest po prostu cudowna rzecz, bo my tam mamy w zespole marketingowym, który składa się z ludzi wewnątrz jakiejś części agencji marketingowych i freelancerów, pracujemy w takim teamie trochę hybrydowym, mamy totalną kreatywną swobodę testowania tego, co się dzieje.
Byliśmy w stanie to robić dlatego, że mieliśmy policzone ile tych leadów MQL i SQL możemy robić i na przykład mówiąc wprost, w piątek wrzuciliśmy zestawy reklamowe, w poniedziałek rano wiadomość, słuchajcie, tyle i tyle weszło zapytań, dział sprzedaży, pilna informacja zwrotna, potrzebna, czy to są te rekordy, z którymi chcecie gadać.
Czyli nie oceniamy tego tylko po tym, że widzimy, u, ta reklama przyniosła x razy więcej wypełnień formularza niż standardowe, tylko my czekamy na insight o sprzedaży, pogadajcie z tymi ludźmi, powiedzcie, czy to jest ta grupa, czy jednak trafiliśmy z czymś, ale pobiera nam się znacznie szerzej niż chcemy.
Ja zawsze zakładam to mniemanie pozytywnych intencji i że ludzie wierzą że są w stanie dowieźć coś a nie są.
Gdybym to robiła dla siebie, ja siadam wieczorem, wrzucam w WordPressa i mam to gotowe, ale ja mam interesariuszy.
I tu jeszcze dochodzi jedna rzecz, no bo przecież każdy się na marketingu zna, bo każdy reklamę widzi jako konsument i teraz wiesz co, bo ja gadałem z czatem i on mi zrobił kopii od razu i to od razu możesz zrobić na billboard.
Nie posiadanie strategicznych narzędzi do tego, gdzie idziemy, do kogo rozmawiamy, boli teraz 13 razy bardziej z AI, bo każdy z Copilotem i z czatem GPT jest w stanie sobie pogadać i zrobić posta w 30 sekund.
Ale jakiś czas temu słyszałem właśnie jakiś wywiad z pewnym profesorem, który mówił, że właśnie te czaty GPT, co my widzimy, to jest jakby wierzchołek góry lodowej, bo tak naprawdę to, co robi prawdziwa robot, to są modele, które są optymalizowane pod konkretne zadania.
One nie potrafią jakby, ktoś nawet tłumaczył to fajnie, że jak właśnie one się nie nadają, żulczyk chyba, że do pisania książek, bo on jeszcze przy długich tekstach nie jest w stanie skupiać, że ten Marek na pierwszej stronie i Marek na 98 to jest ten sam Marek.
I pytanie, czy właśnie te AI, twoim zdaniem, albo są jakieś narzędzia, które się nadają do takiego zarządzania kontekstem, bo my do tego musimy wrzucić bardzo dużo rzeczy i on musi łączyć te kropki, nie tylko to, co my mu wrzuciliśmy i że on sobie prześledzi tam i wyłapie jakieś kluczowe frazy, tylko też łączyć to,
I teraz jak nie masz strategii, chcesz, żeby AI ci ją zrobił i ją dowiózł i jakby i publikował za ciebie i zrobisz sobie wszystko z flowem i asystentem, to po co ty w tej układance?
To nie jest moje zadanie.
Pozwalał mi czerpać z szerszej ilości danych i wracać do kontekstów i oszczędzać mi czas na pewnych rutynowych zadaniach.
I teraz tak, jest taka teoria internetu, nazywa się martwy internet, gdzie po prostu wszyscy gadają już jakby boty z botami.
To będzie świadoma decyzja, że nie będę online, nie będę wtedy dokładać do tego szumu informacyjnego i będę musiała wymyślić inny przepis na siebie i inny sposób dostarczania wartości.
Niezależnie od tego, w jaki sposób, czy konwersacyjnie gadając AI, czy tworząc prompty, czy jeszcze inne rzeczy.
Ja też sobie nagrywałam głosówki pośrednio w czacie gdzie miałam wątek gdzie on już jakby strukturyzował mi to w kontekście posta i potem jak siadałam to po prostu poprawiałam to co on mi tam za bardzo zajajował.
A dyknafon mam po prostu taki, że tam mogę gadać nawet dwie godziny i po prostu mi się to nagra.
Bardziej wyedukowanych hipotez, bo wiadomo, że my nie przychodzimy i nie siadamy do stołu i wymyślamy najbardziej dzikie rzeczy, tylko według swojej najlepszej wiedzy, intuicji, doświadczeń, a intuicja to jest suma moich wcześniejszych doświadczeń i danych, estymuję, hipotetyzuję.
I teraz marketing, który nie ma strategii, badań, buyer persony, konkretnego planu.
Więc zapraszam gości, którzy robią niesamowite rzeczy w swoim marketingu i bez żenady opowiadają, co wyszło, a co nie wyszło i czego się nauczyli.
Dobra, słuchaj, Ada, bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia, świetna rozmowa.
I dzięki jeszcze raz Paweł, że mogliśmy pogadać.
Ostatnie odcinki
-
#90 Czy AI zje konsultantów? O przyszłości dora...
28.01.2026 17:00
-
#89 "Po 5 wdrożeniu lean ludzie mają to w nosie...
14.01.2026 17:00
-
#88 Skąd się biorą zapasy nadmiarowe? 8 przyczy...
31.12.2025 17:00
-
#86 Czy marketing do sieci handlowych NIE ISTNI...
03.12.2025 17:00
-
#85 S&OP to tylko produkcja? Sprzedaż, finanse ...
25.11.2025 15:44
-
#87 Seria Książka o zarządzaniu zapasami 05 Ską...
19.11.2025 17:00
-
#84 Handlowcy kontra produkcja – jak naprawdę w...
05.11.2025 18:09
-
#83 Seria Książka o zarządzaniu zapasami 04 Kto...
22.10.2025 16:00
-
#82 S&OP bez ściemy: po co w tym finanse (i co ...
08.10.2025 16:00
-
#81 Seria Książka o zarządzaniu zapasami 03 Rod...
24.09.2025 16:00