Mentionsy

Psychologicznie Rzecz Biorąc
23.09.2025 14:58

27. Skazani na streaming - o telewizji, jej flop era i Tobie, widzu!

Czy ktoś w ogóle nadal czeka na ogłoszenie jesiennej ramówki w telewizji kablowej? Czy ekscytują Was nowe telewizyjne show? Oglądacie z wypiekami na twarzach premiery kinowe w tv?Drodzy, kiedyś to były czasy, a teraz czasów już nie ma - dyskusje na szkolnych korytarzach o nowym odcinku „Mam Talent”, piątkowe superkino, poniedziałkowe „Okruchy życia”, w czwartek „Sprawa dla reportera”… a nie, czekajcie… To nadal jest emitowane. To i stos paradokumentów, kolejny raz odgrzewane kotlety, Harry Potter na zmianę z Władcą Pierścieni, starzejące się jury programów mających swoje jubileuszowe, 10, 15, a nawet 20 edycje…Jak to się stało, że telewizja nie tylko nas nie grzeje, ale też nie ziębi - jest po prostu żadna? Jak zmieniły się nawyki i zwyczaje związane z telewizją? I co ma z tym wszystkim wspólnego kolektywizm i lądowanie na księżycu? Co współczesna telewizja mówi o nas jako o odbiorcach?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Jezus"

Ojeju, no my tutaj, wiecie, do klasyków sięgamy i choćbyście, no wiadomo, kurde, bo ja mam w ogóle dużo, dużo, o Jezus, bardzo dużo mam przemyśleń z tym wszystkim związanych.

To, że jeżeli pojawiają się jakieś takie programy, które my kojarzymy, o Jezus, przed kilku lat, że one absolutnie grzały całą publikę, jakieś mam talent, taniec z gwiazdami, top model, czy tego typu, nie?

Po prostu jakaś taka intertekstualna... Jezus, ja nie wiem w ogóle... Boże, no jak sam słyszysz, dużo, dużo tych frustracji dla mnie jest, nie?

Tak, że w ogóle ktoś siedzi i ty sobie oglądasz, jak ktoś myje dupę, że w ogóle Jezus

O Jezus, co tam się wydarzyło?

Tak samo myślę sobie, bo tutaj, o Jezus, te programy.

Jezus, a znowu jestem osłabiona.

To nie jest tak, że o Jezus, doskonały wynalazek, zbliża nas po prostu do siebie, wszyscy siedzimy przed telewizorem, trzymamy się za ręce, kumbaja.

O Jezus, z informacjami to nie, no to znam TVN24, TVP, Polsat, News, coś w tym stylu i to jest w sumie wszystko, nie?

O Jezus, to są naprawdę wykształceni ludzie, jakby nie byli, to nieważne, nie?

Jezus, ona jest wszędzie, jakby z całym szacunkiem do gochy, bo uważam, że mieć...

Jezus, jeżeli nikt z Was nie ma z tym problemu, to ja nie wiem w ogóle, bo ja mam z tym duży problem i dużą niezgodę na to, co się dzieje w tym programie, bo moim zdaniem jest kurwa nieetyczny w chuj, nie?

W ogóle mamy cały koncept ciało pozytywności, który Jezus w ogóle zaciekł, szybko on w ogóle rozkwitł.

O Jezus, tam jest potencjał na wielką szkodę po prostu.

O Jezus.