Mentionsy
29. W nienawiści do szkoły tak zostaliśmy wychowani!
Byliśmy wzorowymi uczniami. Świadectwa z paskiem, dobre szkoły, piątki z zachowania. A mimo to – szkoły nienawidziliśmy z całego serca i zdecydowanie nie był to „najlepszy czas” w naszym życiu, jak twierdzili nauczyciele.
W tym odcinku robimy szczery roast systemu, który uczy wszystkiego oprócz życia. Od koszmaru zwanego WF-em, przez milczenie i bezradność wobec przemocy rówieśniczej, po religię, która czasem brzmi jak kiepski kabaret.
Bo jeśli szkoła miała nas przygotować do dorosłości… to dobrze tłumaczy skąd w nas taka niedojrzałość…
Szukaj w treści odcinka
Młodzi ludzie zwolnienia z WF-u nie ćwiczą, nie uczestniczą, a nauczyciele dwoją się i troją.
Z perspektywy uczennicy piątkowej i szóstkowej WF był największą moją katorgą i największą moją zmorą.
Bo jak mógłby wyglądać taki, czy jak na przykład w niektórych krajach czasami wyglądają lekcje wychowania fizycznego, to nie jest tylko tutaj macie piłkę i sobie grajcie, a ja idę tam bzyknąć panią w kantorku inną WF-istkę.
Ja myślę sobie o tym, że to jest w ogóle błędne koło, no bo nie wybierają cię do drużyn, nie chcesz chodzić na ten WF, więc nie rozwijasz się ruchowo,
Bo polska szkoła, polski WF promuje szybkie dzieci rzucające piłką dalej, a nie te, które zrobią to precyzyjniej na przykład.
Ty nie jesteś w stanie, ale nauczycielka WF-u już tak.
crossfit, jakieś zajęcia zumby, nie zumby, no ale to by wymagało tego, żeby nauczyciele WF-u też umieli poprowadzić takie zajęcia.
To była jedna z nielicznych rzeczy, gdzie ja byłem niezły przynajmniej w tym WF-ie.
Bardzo szybko, gdyby nie gimnastyka, gdzie jak szliśmy, to cała klasa i popularne dzieci, o nie, znowu będziemy robić na śmierdzących materacach, ale gdyby nie gimnastyka, to ja bym ani jednego paska nie miała na tym świadectwie, bo ja dzięki temu jakkolwiek nadganiałam w ogóle oceny z WF-u, bo inaczej ja miałam same truje, albo dwójki w ogóle.
Dlatego pojawia się taka myśl, taki pomysł, że ocenianie na WF-ie, w ogóle kwestia ocen to jest być może też coś, do czego tutaj dojdziemy, co nam się pojawi przy kwestii, nie wiem, zadań domowych, organizacji zajęć, kolejnych z tych test, że oceny na WF-ie nie powinny być względem tych sztywno ustalonych jakichś norm na zasadzie... Performatywne, no.
Tak jakby ta ocena z tego WF-u naprawdę ważyła na całym życiu i śmierci tego siedmioczysięciolatka.
wymyślały moje koleżanki na przykład z klasy, jeżeli chodzi o WF, no ale załóżmy, że jest jakiś temat do zrealizowania i lekcje nie tylko z tych gier zespołowych, ale właśnie tu z jakiejś jogi, tu z jakichś tańców, tu z jakiegoś pilatesu, tu z jakiejś tam gipkości, tu z jakiegoś nie wiem, toru przeszkód, realizuje jedna osoba i zaangażowanie, przygotowanie do tych zajęć, różnorodność ćwiczeń, które uczeń proponuje, które mają różne sfery tego ciała i tężyzny fizycznej rozwijać, to byłoby oceniane.
Tak, to trochę jak z nami, że gdyby na przykład ta gimnastyka się pojawiała, czy w jakiś sposób zachęcano, to nam łatwiej byłoby odnaleźć jakąś pasującą nam w dorosłości już aktywność fizyczną i polubić w ogóle ten WF.
To była jakaś rozmowa wewnętrzna pomiędzy osobami ławyczkującymi, do którego grona zdarzało mi się należeć, dosyć często przyznaję, na WF-ie.
To jest jedna rzecz, którą urządziła mi pani od WF-u, a inna pani od WF-u, bo panie od WF-u zmieniały się tak często jak panie od angielskiego z podobnych przyczyn, jak sądzę.
Także częściej panie od WF-u mi się zmieniały, to prawda.
Inna pani od WF-u miała taki nawyk, że na zajęciach żuła gumę.
Tak, w szkole podstawowej chciałbym zwrócić uwagę, że w ogóle ci nauczyciele WF-u często mają jakąś taką sposobność do tego, żeby tak dopingować, tam drą mordy.
Pamiętam jedną sytuację, gdzie jeden z nauczycieli WF-u w podstawówce na zastępstwie rzucił kluczami w ogóle w jedną osobę, bo coś tam się nie spodobało.
A nie, ze szkoły podstawowej jeszcze mogę powiedzieć, że pamiętam, że jedna nauczycielka WF-u zorganizowała dziewczynkom pogadanie o tym, że za chwilę rozpocznie się ich okres pokwitania i jak mogą się tutaj do tego przygotować.
więc skoro mam platformę to mogę to przywołać tutaj i pogratulować natomiast kurwa liceum przywołam jeden z wfistów też całkiem slej stwierdził i zauważył że część męskiej grupy
I WFista nas zatrzymał wszystkich, powiedział, który to powiedział natychmiast, albo was wszystkich odstrzelę.
Później musiałem się spowiadać trochę swojemu WFiście z tej sytuacji.
Ale faktycznie problemy z agresją i to, że nauczyciele WFu przeklinali na lekcjach.
klasy, nie mogę za bardzo powiedzieć chyba z której, no zresztą nieważne, ale grubsze dziecko było wyśmiewane przez nauczyciela WF-u podczas biegów, to sobie wyobraź, że na końcu jest McDonald i biegnisz tego typu teksty.
Nikt cię nie może zmusić do ćwiczenia na lekcji WF-u.
A później bywały takie sytuacje, że my się przebierałyśmy jeszcze przed lekcją WF-u w szkolnej toalecie po prostu i już przebrane przechodziłyśmy.
Od napierdalania we mnie piłkami na WF-ie, złośliwie.
na oczach nauczyciela, oczywiście od WF-u, który fajnie robił z tym nic i dobra, ogarnij się, nic się nie stało, czy potrzebujesz iść do pielęgniarki, co najwyżej.
że noszę okulary, więc czterooka, po prostu Jezus, czego to ja nie przerobiłam z tak absurdalnych powodów, że cycki za duże, że nie za duże, że za małe, że kurwa nogi krzywe, że na WF-ie dwie lewe ręce, dwie lewe nogi, że jakieś przemyślenia na lekcji języka polskiego, że coś trzeba było interpretować, więc ja interpretowałam i to było jakby z punktu widzenia polonistycznego sensowne, interpretacyjnie, ale o Jezus, ale wydumane, haha.
Więc z perspektywy osoby uczącej takich przedmiotów, a wiem, że takim przedmiotem będzie też często religia, teraz jest edukacja zdrowotna, czasem WF, aczkolwiek kurwa dziwnie WF dwie godziny w środku, kurde, przed godziną matematyki potrafiły się znaleźć.
Plus jeszcze myślę sobie, ja wiem jaką koronkową robotą jest układanie planu lekcji, ale naprawdę od rana dwa WF-y, później religia...
a Wy je dajecie albo zaraz po WF-ie, kiedy dzieciaki są zmęczone, rozwrzeszczane, rozbiegane, nieskupione, albo dajecie je na ostatnich lekcjach, albo gdzieś w środku, kiedy też już człowiek ma zmęczenie materiału, tak jakby, wiem, że to brzmi jakby nie było dobrego miejsca na podwójną matematykę i podwójne polskie, być może nie ma.
A teraz mamy takie sytuacje, że faktycznie te dwa WF-y, te dwie religie, to wszystko na ścisk i musi się w tym planie znaleźć i jeszcze matematyka, i jeszcze plastyka, i jeszcze muzyka, i jeszcze, o Jezu, co tam jeszcze jest, technika.
danej partii jakiejś oczekiwanej wiedzy, no i znowu, co też potrafi zależeć o tym, czy jesteś po WF-ie, czy nie jesteś po WF-ie, ale znowu, nie dostajesz żadnej jakiejś takiej konkretnej informacji zwrotnej, pracujesz wyłącznie na jakiejś takiej, na imaginarium, którym jest ta cyferka.
Ostatnie odcinki
-
37. Zdradziłem, ale to było niechcący
27.01.2026 15:20
-
36. To NIE jest noc na debiut seksualny...
13.01.2026 15:04
-
35. 2025 - psychologicznie rok biorąc
30.12.2025 15:23
-
34. Do 11 razy sztuka. Tragedia "Ślubu od pierw...
16.12.2025 14:51
-
33. Polskie Towarzystwo Skandaliczne
02.12.2025 15:04
-
32. Roast podręczników WDŻ: BEST OF
18.11.2025 16:15
-
31. Paranormalnie rzecz biorąc
04.11.2025 15:02
-
30. Stawiamy słuchaczom tarota, a Jungowi laskę...
28.10.2025 15:00
-
29. W nienawiści do szkoły tak zostaliśmy wycho...
21.10.2025 14:50
-
28. Modlitwa o dobrego męża
07.10.2025 13:50