Mentionsy

Radio LUZ
01.08.2025 20:58

Dorastanie w Meksyku lat 90. | Wywiad z Ernesto Martínezem Bucio, reżyserem "Diabeł pali..."

Więcej na radioluz.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 108 wyników dla "El Diablo fuma y guarda las cabezas de los carrillos que"

Dziś mamy okazję porozmawiać z Ernestem Martínez Bussią, dyrektorem filmu El Diablo fuma y guarda las cabezas de los carrillos que matos en la misma calle.

Po pierwsze, dlaczego taki długi tytuł?

Długi tytuł... Długi tytuł jest częścią poety Karin Plata, księżniczka filmu.

Ona jest poetką i nasz proces nie jest prosty.

Cały czas piszemy tutaj, tutaj, tam i ona pisze...

Więc napisałem tę piosenkę i było mi takie, że to może być tytuł filmu.

Czy jesteś pewien?

Kiedy ktoś wziął ten tytuł, dowódca zaczął pojawiać się w filmie, w historii, w filmie.

I dowódca jest tak, że czujesz jego obecność w filmie, co sprawia, że jest to miksura drama i elementów horroru.

Czy to jest coś, na co chcielibyś?

Nie, my nie myślimy, że jest to film horrorowy, jest to bardziej film komedyczny.

Film komedyczny i dramatyczny, dramatyczny.

Nie, nie szukaliśmy elementów horrorowych.

Ponieważ wszystkie te... zwłaszcza w technikach, wiesz, masz wiele tych naprawdę zamkniętych lokacji, tych szalonych ruchów kamery, rzeczy takiego.

To naprawdę buduje tę tęsknę, którą myślę, że...

Jesteś naprawdę dobry w tym, bo nie zostawiasz go za dłuższe, a zniszczasz go z humoru, jak już wspomniałeś.

Jest to świetny miks.

To jest coś, czego wiele ludzi próbuje osiągnąć i nie osiągnie.

Zawsze filmuję z kamerą, ponieważ myślę, że kamera musi być coś, co jest żywe i które może reagować na akcje charakterów.

W tym filmie mieliśmy pięć dzieci, więc

Chciałbym, żeby kamerka śledziła dzieci cały czas i nie była tak statyczna.

Tak, i również pracowanie z dziećmi jest czymś, z czym wielu dyrektorów walczy.

yszymy wszystkie historie o tym, jak dyrektywizacja jednego dziecka może być trudna, a Ty zrobiłeś pięć.

Wszystko od razu.

Jak wyglądał ten proces?

Było to trudne?

Musiałeś się przygotować?

Tak, oczywiście.

Mieliśmy dwa miesiące wystawy z moim dyrektorem wystawowym Michel Betancourt.

Byłem częścią tego procesu.

Cały czas byłem na wystawach i patrzyłem na różne dzieci.

Po tym, mieliśmy około 2 miesięcy prezentacji.

Prezentacji, przygotowania i budowania relacji między dziećmi, ponieważ relacje nie mogą być prezentowane.

Musi być...

Musisz budować relacje.

Kiedy byliśmy na wycieczkę, przygotowaliśmy set, aby był wolny od kabelów i światła.

Wszystko było na zewnątrz lokacji.

Dzieci byli wolne od ruchu w setie.

Wiele części filmu wygląda na to, że jest to improwizacja albo coś takiego.

I oni śledzą skrypt rzadko.

W innych częściach filmu jest improwizacja, ale jest to bardzo...

w interwizjach z służbami społecznymi.

Więc używamy różnych technik na różnych scenach.

I po przechowaniach i czasach, w których musieli czuć się jak rodzinni, to było to jeszcze trudniejsze niż zwykłe prowadzenie aktorów, którzy są praktykowani?

Albo to było coś, co się zdarzało naturalnie podczas nagrania?

To jest inny proces, ponieważ z dziećmi musiałeś

Aktor może robić swoją pracę samemu, ale dzieci muszą być razem z trenerem aktywnym.

Mieliśmy dwóch trenerów aktywnych poza mną, które dyrektywowały dzieci.

Ale tak, nie jest to tak trudne, jest dużo pracy i trzeba włożyć dużo energii, ale tak, jest świetnie pracować z dziećmi.

Tak, mogę sobie to wyobrazić.

bardzo głęboko zainteresowała się religią, kulturą twojego kraju.

Jak te elementy zostały dodane do historii?

Jak zaprojektowałeś się do rozmowy o religijnych aspektach twojej kultury w sposób naturalny?

Myślę, że to jest kontekst, ponieważ w latach 90.

John Paul II odwiedzał Meksyk... Myślę, że to było w 1991 roku, a w 1993 odwiedzał Meksyk, ale nie pojechał do Meksyk, pojechał do Merida, Jukatanii.

Więc zbudowaliśmy...

z naszych własnych wspomnień o latach 90. w Meksykowicach, ale ten film nie wydarzył się w pewnym roku, ale w tym...

To jest w międzyczasie, prawda?

Tak, w zwyym wspomnieniu, tak jak w latach 90., w środku lat 90.

Nie możesz dokładnie opisać rok, ale jest to w myślach Meksyków, wspomnienia Meksyków.

W filmie można powiedzieć, że Jean-Paul II jest bardzo ważnym charakterem.

Jak zdecydowałeś się wpływać na historię w tym kontekście?

Byłem w szkole katolickiej, kiedy byłem dzieckiem.

Więc cały czas słyszałem o tym.

A w Meksyku było dużo tego... ...fiberu, na przykład II w tych latach.

Po tym...

Nie jestem już wierzącym, ale w mojej kulturze to było bardzo ważne w tych latach.

Był jako ikon, jako superhera, który przyjechał do Meksyku, żeby wszystko uratować, bo był najbliższym człowiekiem do Boga.

Dlatego te dziecko zaczynały mówić, że jeśli nie pracuje z Janem Paulem II, to może z diabłem.

Więc próbowaliśmy znaleźć nowe znaczenie dla ikon i zagrać z nimi w filmie.

Tak, bo jak możesz sobie wyobrazić, Jean-Paul II jest też heroem w Polsce.

Tak, oczywiście.

Więc myślę, że podzielimy się jego doświadczeniem, jego podziwieniem za to, ile jest publicznie pokazany jako świetny człowiek.

Tak, w tamtych latach, w tamtych latach, bo teraz, no... Wiemy więcej rzeczy.

Wiemy kilka rzeczy, tak jak on chronił niektórych ludzi, którzy nie byli naprawdę świetni z dziećmi, prawda?

Więc jest trochę dziwne, jak idolki i ikony zmieniali się z czasami.

Czy ten kontekst, o którym wspomniałeś, był czymś, co również zauważyłeś podczas filmu o dzieciach?

To było naturalne, bo to się działo w tych latach.

Kiedy pisałem ten film, od razu myślałem o 90-tych latach, bo urodziliśmy się w 90-tych latach, więc pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy, że pamiętamy,

I Karin mówiła, że dziewczyna chce być baleryną, tak samo jak ona chce być popem.

I my się połączyliśmy.

Nie piszemy w prosty sposób.

Piszemy historię tak i tak, w sik-sak.

I po tym połączyłeś wszystkie dotyki.

To bardzo fascynujący proces opowiadania historii, szczerze mówiąc.

To nie jest coś, czego wiele pisarzy próbuje osiągnąć.

Myślę, że film jest napisany trzy razy w papierze, w sklepie, potem na scenie, kiedy robisz film, a po tym w sklepie edycyjnym.

Przerabialiśmy film w sklepie edycyjnej, ponieważ to nie było końcem w sklepie.

Wyczytaliśmy sklep, który był epizodycznym filmem, więc mogliśmy zmienić jakieś sceny od tamtych do tamtych.

Zobaczyliśmy to w sklepie edycyjnym.

Okej, ostatnie pytanie.

Jesteś tutaj na festiwalu New Horizons, robisz Q&A po swoich skrzyniach.

Jak czujesz, że polskie publiczności są rezonującymi z twoimi... Polskie co?

Teatry są pełne, zawsze są sprzedane, to jest świetne.

Chciałbym tylko coś dodać na temat filmów.

Myślę, że małe historie mają znaczenie.

I takie małe historie, jak te filmy w tym festiwalu, mają znaczenie, ponieważ one refleksują

największą rzeczywistością na świecie.

Na przykład w moim filmie jest o pięciu dzieciakom, które boją się okolicy, które przychodzą do ich domu, do ich miejsca i... Tak, i one są zmuszone by być dużo... działać dużo młodsze niż powinny, w sensie, prawda?

Tak, tak, tak, ale ten strach przeciwko sąsiadowi, który może się poświęca i próbuje wejść do ich domu, to się dzieje na świecie i to się dzieje w największej...

I to nie jest film polityczny.

Jest to film osobisty i intymny, ale refleksuje największą rzeczywistość, która się teraz dzieje.

I dlatego myślę, że te małe historie muszą być opowiedziane.

Tak, to jest coś, o czym myślę, że te rodzaje festiwalu, tych rodzajów wydarzeń, naprawdę dają szansę, prawda?

Bo te wszystkie małe historie są wypowiadane cały czas, ale jest trochę trudno naprawdę...

Tak więc bardzo dziękuję za tę wywiadę.

Mam nadzieję, że znajdziecie czas, by też doświadczyć wszystkich innych historii, które są tutaj do znalezienia.

I dziękuję wam wszystkim za oglądanie i do zobaczenia w następnych wywiadach.