Mentionsy
70 proc. Brytyjczyków uznanych za radykałów? Kryzys liberalnego konsensusu na Wyspach
Zdaniem dr. Przemysława Biskupa, politologa z SGH i PISM, na Wyspach narasta głęboki rozdźwięk między elitami a większością społeczeństwa.
Symbolem tego kryzysu stała się… rządowa gra edukacyjna, która niechcący ujawniła skalę zmiany nastrojów społecznych.
Cenzura czy reakcja na radykalizację?
Dr Przemysław Biskup podkreśla, że w Wielkiej Brytanii formalnej cenzury jeszcze nie ma, ale istnieją wyraźne tendencje w tym kierunku. Rządowe działania są odpowiedzią m.in. na realny problem radykalizacji w mediach społecznościowych, szczególnie wśród młodych ludzi.
Wpływ mediów społecznościowych na radykalizację debaty jest realnym problemem, szczególnie groźnym dla ludzi młodych, którzy nie mają jeszcze krytycznego zmysłu
mówi politolog.
Jednocześnie ekspert ostrzega, że rozszerzanie definicji mowy nienawiści, w tym próby wprowadzenia legalnej definicji islamofobii, może prowadzić do niebezpiecznego zawężenia debaty publicznej.
To wprost wpływa na zakres dyskursu i rodzi bardzo poważne zagrożeniaRządowa gra i niechciany bohater
Symbolem napięć między władzą a społeczeństwem stała się sponsorowana przez rząd gra edukacyjna „Ścieżki”, skierowana do młodych Brytyjczyków. W zamyśle miała promować „pożądane postawy obywatelskie”, jednak efekt okazał się odwrotny.
Negatywną bohaterką gry jest młoda biała Brytyjka, broniąca tradycyjnej tożsamości narodowej i pozytywnej roli brytyjskiej historii.
Postać, która miała symbolizować reakcyjne i niepożądane wartości, okazała się kimś, z kim utożsamia się większość graczy
tłumaczy gość "Odysei Wyborczej".
Jak zauważa ekspert, poglądy uznane w grze za radykalne są w rzeczywistości mainstreamowe dla 70–80 proc. Brytyjczyków.
Szukaj w treści odcinka
A w naszym studiu gości dr Przemysław Biskup, politolog zajmujący się sytuacją na Wyspach Brytyjskich, Szkoła Główna Handlowa, ale także Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.
W Wielkiej Brytanii, jeżeli cokolwiek do Polski przecieka informacyjnie, to są dziwne, bo to jest niby kraj bliski, duża ciągle jeszcze Polonia, kurcząca się co prawda część osób z Wysp wraca do Polski, część...
Jedzie na kontynent Niemcy, Francja, inne miejsca, ale jednak tych bloków jest sporo, a my o sytuacji brytyjskiej mówimy dość niedużo w polskich mediach.
To jest coś, co budzi zwłaszcza na polskiej prawicy duże emocje, że Wielka Brytania staje się takim sztandarowym przykładem, dokąd może dojść liberalno-lewicowy projekt, jeśli chodzi o wolność, wolność wypowiedzi, wolność wyrażenia własnych poglądów, no i najnowsze i wdrażane także ramy prawne, które...
Z naszego punktu widzenia w Warszawie takować nawet polskich miast mniejszych, tak, to tak wygląda właśnie moda alternatywna.
Nie tylko z punktu widzenia Polski, ale też badania robione w samej Wielkiej Brytanii, 70-80% Brytyjczyków okazują się zupełnie mainstreamowe.
I między innymi po to są sprawdzane z kraju pochodzenia, żeby nie znały angielskiego, żeby były odcięte.
A na koniec taka marginalna sprawa, bo już musimy naszą rozmowę puentować.
Ostatnie odcinki
-
Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „prz...
04.02.2026 07:07
-
Zachód na kwartalne premie, Chiny na dekady. By...
03.02.2026 17:54
-
Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumien...
03.02.2026 17:20
-
Serwis Międzynarodowy 02.02.2026: napięcia irań...
03.02.2026 17:08
-
Pełczyńska-Nałęcz nową zmienną w koalicji. Trud...
03.02.2026 16:51
-
„Świat fizyczny przypomniał o sobie”. Jakóbik o...
03.02.2026 16:42
-
Zima w USA; Bolesław Krzywousty Krzyżowcem; Wsp...
03.02.2026 16:07
-
„To jest bulterier Tuska”. Semka o Czarzastym i...
03.02.2026 15:54
-
Szekspir w Gardzienicach i Vincent van Gogh w K...
03.02.2026 15:18
-
Awaria elektrociepłowni w Gdańsku i Sopocie. Ra...
03.02.2026 14:42