Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
26.05.2026 11:25

Gontarczyk kontra Cenckiewicz po nominacji Kapińskiego. „Więcej pokory i kompetencji”

Nominacja Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa Sądu Najwyższego wywołała mocny spór w debacie publicznej wokół sprawy lustracji Lecha Wałęsy. Były Szef BBN Sławomir Cenckiewicz publicznie zaatakował decyzję Karola Nawrockiego, ale jego stary kolega z okresu publikacji książki "SB a Lecha Wałęsa" Piotr Gontarczyk zdecydowanie stanął po stronie nowego prezesa SN. – To była znakomita decyzja pana prezydenta – mówi historyk. 

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Magdalena Uchaniuk przedstawia gościa, doktora Piotra Gontarczyka, i opisuje nominację Zbigniewa Kapinśkiego na pierwszego prezydenta Sądu Najwyższego.

2. Analiza nominacji Kapinśkiego

Gontarczyk ocenia nominację Kapinśkiego, podkreślając jego kompetencje i uczciwość, podczas gdy Cenckiewicz w swoim wpisie sugeruje brak pogodzenia z sprawą z 2000 roku.

3. Sprawa lustracyjna Lecha Wałęsy

Gontarczyk i Uchaniuk dyskutują o sprawie lustracyjnej Lecha Wałęsy, omawiając brak dokumentów i procesowe problemy, oraz role sędziów i rzeczników w tej sprawie.

4. Krytyka procesu lustracyjnego

Gontarczyk krytycznie ocenia proces lustracyjny, podkreślając brak dokumentów i problemy procesowe, a także role sędziów i rzeczników w tej sprawie.

5. Umorzenie sprawy i procesowe problemy

Gontarczyk omawia umorzenie sprawy lustracyjnej i procesowe problemy, takie jak brak dokumentów i fałszowanie dokumentów, podkreślając brak kompetencji sądu w tej sprawie.

6. Komentarz do wpisu profesora Cenckiewicza

Gontarczyk komentuje wpis profesora Cenckiewicza, podkreślając brak kompetencji sądu w sprawie lustracyjnej i krytykując jego ocenę decyzji prezydenta Nawrockiego.

7. Komentarz do nominacji Kapinśkiego

Gontarczyk komentuje nominację Kapinśkiego, sugerując potrzebę większej pokory, skromności i kompetencji w przyszłym sędziu, podczas gdy Uchaniuk pyta o jego bieżące projekty.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Kauba"

To wtedy umarzamy sprawę i tym samym właśnie takim samym wnioskiem pan sędzia Kauba wysuwając właśnie w taką taką tutaj takie stanowisko zajmując zdawał sobie sprawę, że nie ma wedle ówczesnego sądownictwa czy wymiaru sprawiedliwości nie ma twardych dowodów

To jeszcze wrócę do jednego aspektu, który jest jakby tą pierwszą najważniejszą przesłanką, o której pisze pan Kauba, że wtedy naruszono tą zasadę procesową ustalenia prawdy materialnej i tutaj pominięto dowody, które wskazywały na to, że w okresie od sierpnia 92 do 25 kwietnia 94