Mentionsy

Radio Wnet
30.01.2026 13:27

Irlandia między tradycją a gospodarczym hamowaniem - Studio Dublin - 30.01.2026 r.

 

W audycji Studio Dublin prowadzonej przez Tomasza Wybranowskiego i Bogdana Feręca pojawiły się dwa wyraźne wątki: znaczenie irlandzkiej tradycji religijnej w życiu publicznym oraz narastające problemy gospodarcze Irlandii.

Pierwsza część rozmowy dotyczyła świętej Brygidy, jednej z głównych patronek Irlandii, której święto – obchodzone 1 lutego – od 2023 roku jest oficjalnym dniem wolnym od pracy. Jak podkreślano, mimo postępującej sekularyzacji, Kościół i tradycja religijna wciąż pozostają ważnym elementem irlandzkiej tożsamości.

Kościół niby jest odsunięty na bok, ale cały czas przewija się w rozmowach, w myśleniu i w zachowaniu Irlandczyków

– mówił Bogdan Feręc.

Wspomniano także o tradycyjnych krzyżach świętej Brygidy, które do dziś wiesza się w domach i samochodach jako symbol ochrony i początku wiosny.

Drugim, wyraźnie dominującym tematem były problemy gospodarcze Irlandii. Feręc zwracał uwagę, że kraj wszedł w fazę tzw. recesji technicznej, co nie oznacza jeszcze kryzysu, ale jest sygnałem ostrzegawczym.

PKB Irlandii spadło o 0,6% w czwartym kwartale i o 0,3% w trzecim. To już pozwala mówić o recesji technicznej

– relacjonował.

W audycji mówiono o odpływie specjalistów za granicę, problemach mieszkaniowych oraz rosnących kosztach życia. Zdaniem komentatorów, wysokie ceny energii, mieszkań i żywności sprawiają, że mieszkańcy zaczynają mocno ograniczać wydatki, co odbija się na handlu wewnętrznym.

Sklepy świecą pustkami. Ludzie po prostu zaczęli bardzo oszczędzać

– mówili. 

Choć rządowe inwestycje budowlane mogą w krótkim okresie podtrzymać wzrost, prowadzący i gość Studia Dublin zgodnie podkreślali, że bez głębszych zmian strukturalnych irlandzka gospodarka może w kolejnych latach wyraźnie wyhamować.

/fa

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Kościół"

Tutaj w Irlandii jest oczywiście na tej zasadzie, że ten kościół niby jest odsunięty troszeczkę na bok, ale on cały czas przewija się zarówno w rozmowach Irlandczyków, gdzieś w myślach i w zachowaniu, także jest to dosyć rozsądnie napisane.

Powiedzmy sobie to tak, gdyby nie irlandzki kościół katolicki, który ma oczywiście sporo przewin, a propos nie tylko sióstr Magdalenek Prani, złego traktowania dziewcząt, kobiet, które

To tak naprawdę Kościół przejął organizację administracyjną Szmaragdowej Wyspy już niepodległej pod kątem parafii, pod kątem diecezji, pod kątem organizacji szkół i wielu innych historii.

Gdyby nie Kościół, gdyby nie język, nasza tradycja i ten gen przetrwania i wolności, to też Polski na pewno nie byłoby.

Ja oceniam to głównie w czasach komunizmu, kiedy faktycznie Kościół podtrzymywał na duchu, podtrzymywał też wiarę, ale i pomagał.