Mentionsy
"Procesy kiblowe" AD 2026. Paweł Wilkoszewski o standardach prokuratury
Legalny Naczelnik Wydziału Spraw Wewnętrznych Paweł Wilkoszewski, którego Prokurator Generalny Waldemar Żurek chce wsadzić do więzienia za rzekome naruszenie tajemnicy obrończej Romana Giertycha mówi o inkwizycyjnych standardach postępowania dyscyplinarnego w jego sprawie. Korporacyjny sąd dyscyplinarny z premedytacją nie zawiadomił go o terminie rozpoznania jego odwołania od zawieszenia, naruszając tym samym prawo do obrony.
Rozdziały (10)
Paweł Wilkoszewski opisuje swoje zawieszenie w 2024 roku i zarzuty dotyczące kontroli operacyjnej.
Rozmowa o kontroli operacyjnej, zarzutach i procesie prawodawczym.
Wilkoszewski wyjaśnia, dlaczego kopiuje materiały i dlaczego to jest nielegalne według prokuratora.
Wilkoszewski opisuje postępowanie dyscyplinarny i zawieszenie, a także jego odwołanie.
Wilkoszewski omawia procesy kiblowe i problematykę prawodawczą dotyczącą procesu dyscyplinarnego.
Wilkoszewski opisuje postępowanie dyscyplinarny, odwołanie i sytuację z członkiem składu orzekającego.
Analiza sytuacji, w której członkowie sądu dyscyplinarnego wybrani z powodów osobistych mogli wpływać na postępowanie w sprawie prokuratora Wilkoszewskiego.
Opis sytuacji, w której prokurator Waldemar Praszczyk został wyłączony z rozprawy dyscyplinarny i jego wpływ na postępowanie w sprawie prokuratora Wilkoszewskiego.
Krytyka postępowania sądu dyscyplinarnego i jego przepisów, które są uznawane za nieprawidłowe i niezgodne z prawem.
Krytyka obecnej władzy i jej zastosowań prawnych, które są uznawane za niesprawiedliwe i niezgodne z prawem.
Szukaj w treści odcinka
Również w mediach została podana informacja, że tego samego dnia prokuratura skierowała do Sądu Najwyższego wniosek o uchylenie mi immunitetu w związku właśnie z tym samym czynem, za który zostałem zawieszony.
miał być mi zarzucony, polegał na tym, zdaniem autora wniosku o uchylenie immunitetu, wniosku skierowanego do Sądu Najwyższego, że działałem rzekomo bez upoważnienia prokuratora krajowego, co dla mnie jest wielką sensacją.
Jakby to powiedzieć, użyję może tutaj słów sędziego Sądu Najwyższego Wiesława Kozielewicza, który w dosyć podobnej sprawie, w sprawie dotyczącej odwołania prokuratora od postanowienia Sądu Dyscyplinarnego Prokuratorskiego, Sądu Dyscyplinarnego,
I przeprowadzono postępowanie, które sędzia Sądu Najwyższego pozwolił sobie nazwać procesem kiblowym.
Ostatnie odcinki
-
Gol anulowany o włos. Czy VAR zabija futbol? Mo...
03.07.2026 16:19
-
To już koniec złotej generacji? Chorwacja po bo...
03.07.2026 16:00
-
Córka Przemysława Gintrowskiego: „Jego twórczoś...
03.07.2026 15:34
-
"Myślałem, że to żart szaleńca". Kraskowski po ...
03.07.2026 14:44
-
Prof. Krystyna Pawłowicz: Jawne oświadczenia ma...
03.07.2026 13:55
-
Życie Pawła z Panem Bogiem i dzieła, które zmie...
03.07.2026 13:36
-
Irlandia, Ukraina i odpowiedzialność polityków
03.07.2026 11:22
-
"To thriller polityczny" - Jacek Prusinowski o ...
03.07.2026 10:59
-
Matczuk: Dymisje wiceprezydentów Warszawy dowod...
03.07.2026 10:54
-
Wojna z lekarzami? Ekspert tłumaczy, dlaczego p...
03.07.2026 10:10