Mentionsy
Zawieszenie komendanta głównego SOP. "To człowiek powszechnie ceniony za fachowość"
Doniesienia o tym, że zawieszenie jest związane z kradzieżą samochodu małżonki pana premiera można włożyć między bajki - mówi prof. Mariusz Miąsko.
Szukaj w treści odcinka
W takim razie może powiedzmy, co właściwie wydarzyło się w SOP?
najwyraźniej bardzo poważnych, można byłoby wnioskować, skoro wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec pana generała Radosława Jaworskiego, czyli komendanta, a tak potocznie mówiąc szefa, czyli najważniejszej osoby zarządzającej SOP-em, służbą ochrony państwa.
To tylko panie profesorze i zaraz pan przejdzie, ale jeszcze powiedzmy o tym, bo to chyba też jest dosyć istotny element list kadry kierowniczej SOP i to, że jak rozumiem, to jest pewien rodzaj obrony pana generała, jeżeli chodzi o prawie cały SOP.
z tego pana generała Jaworskiego, że można powiedzieć, że całe najważniejsze dowództwo SOPU stanęło murem za panem generałem.
On służy w SOP-ie bodajże od 2004 roku, czyli już ma długi staż, czy nawet bym powiedział bardzo długi staż w SOP-ie.
Nowy minister, nowej władzy, nowego rządu chciał w jakiś sposób, nie powiem, że uzależnić, ale w jakiś sposób dać sygnał dotychczasowemu szefowi SOP, że być może na niego w sposób szczególny liczy.
Pamiętajmy, że obecnie pan generał Jaworski, a wówczas jeszcze podpułkownik, został szefem SOP-u mianowany przez...
W mojej ocenie istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że chodzi o potrzeby wymiany szefa SOP-u.
Jak ta sytuacja jest, co ta sytuacja oznaczałaby, jeżeli taki scenariusz, to podejrzenie okazałoby się prawdziwe, to czy to jest groźne dla bezpieczeństwa państwa, czy to oznacza, że SOP ma jakąś, nie wiem, wewnętrzną frakcję, te, która właśnie broni pana pułkownika?
Bo teraz mamy taką sytuację, że Sopiek chroni i premiera i prezydenta i możemy powiedzieć, że jest dzisiaj przeciągana jakaś linia między MSWiA a Pałacem Prezydenckim, że to może być jakiś element wewnętrznych rozgrywek?
To w mojej ocenie chodzi dokładnie o to, żeby osadzić nowego szefa SOP-u, który z kolei osadzi nowych dyrektorów, którzy z kolei osadzą...
W tych zarzutach pojawiły się też wątpliwości finansowe czy kadrowe, mowa o złych procedurach, a czy SOP w Pana opinii w ogóle powinna być kontrolowana tak jak jakiś urząd, czy może jednak ta kontrola cywilna tutaj powinna, może osłabiać operacyjne bezpieczeństwo i należy tutaj wprowadzić jakieś konkretne zmiany?
Poza tym uważam, że jeżeli taki audyt wykazał nieprawidłowości natury finansowej, to taka informacja zapewne dotarłaby do pana prezydenta i myślę, że pan prezydent nie wahałby się w odwołaniu, czy wyrażeniu tutaj akceptacji na odwołanie szefa SOP-u.
Ostatnie odcinki
-
Polskie nadzieje pod włoskim niebem. Marek Rudz...
04.02.2026 11:12
-
KSEF jak „system przymusu”? Doradca podatkowy a...
04.02.2026 10:52
-
Gdańsk bez ciepła w czasie rekordowych mrozów
04.02.2026 10:28
-
Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szk...
04.02.2026 10:10
-
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg ...
04.02.2026 10:04
-
Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północ...
04.02.2026 09:07
-
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach ener...
04.02.2026 08:42
-
Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadni...
04.02.2026 08:30
-
Budżet USA i gra elit. Co naprawdę dzieje się w...
04.02.2026 07:49
-
Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „prz...
04.02.2026 07:07