Mentionsy

Reportaż Radia Lublin
08.10.2025 19:20

Monika Malec "Tajemnica obrazu"

Konserwacja przeprowadzona przez Muzeum Narodowe w Poznaniu potwierdziła, że obraz Józefa Pankiewicza "Targ na jarzyny " to kopia. Obraz był uważany za krok milowy w polskim malarstwie, przełamujący trendy. Do 7 grudnia w Muzeum Narodowym w Poznaniu można oglądać kopię obrazu po konserwacji i przedwojenne zdjęcie oryginału, na które zwrócił uwagę prof. Michał Haake z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. To on zauważył, że mamy do czynienia z kopią, a nie oryginałem. Reportaż "Tajemnica obrazu" opowiada o odkryciu profesora Haake i o roli malarstwa Józefa Pankiewicza.

Fot. Fragment przedwojennego zdjęcia obrazu z książki Michała Haake "Utracone arcydzieło. Losy obrazu "Targ na jarzyny" Józefa Pankiewicza".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Kępiński"

W czasie, gdy obraz Józefa Pankiewicza trafia do Muzeum w Poznaniu dyrektorem jest Zdzisław Kępiński.

Kępiński był członkiem przedwojennej Komunistycznej Partii Polski, a to była okoliczność, która na pewno promowała

No więc Kępiński oczywiście jest wtedy dyrektorem.

Kępiński budował tę kolekcję malarstwa polskiego właśnie w oparciu o tradycję kolorystyczną, a Pankiewicz był tym założycielem tego nurtu.

No to był szczególnie atrakcyjny dla Kępińskiego.

No ale właśnie można było uznać, że tutaj oko Kępińskiego zawiodło.

Kępiński znał Bierzejskiego.

Kępiński odwiedzał Wierzejskiego w Warszawie, zresztą wtedy otrzymał od niego jeden obraz, który okazał się obrazem skradzionym z Muzeum Krakowskiego.

No i koniec końców, bo do tego tutaj wszystko powinno zmierzać, pytanie o to, na ile Kępiński miał świadomość, że Muzeum Wielkopolskie wchodzi w posiadanie obrazu wątpliwego, czy też mówiąc wprost, falsyfikatu.

Ja starałem się dotrzeć do materiałów, które po Kępińskim ewentualnie mogłyby zostać, ale nie ma takich materiałów.

W każdym razie były dokumenty ze śledztwa prowadzonego przeciwko Kępińskiemu już w latach 60.

To sprawa przykra i dla Kępińskiego oczywiście, no ale z tych materiałów ze śledztwa wynikało m.in.

to, że Kępiński, kiedy był dyrektorem, dość nonszalancko podchodził do spraw zakupów, ponieważ krótko na podstawie informacji czy zeznań innych członków Komisji Zakupów

Można by wnioskować, że często opinie tych członków były przez Kępińskiego ignorowane, a więc rozmaite wątpliwości, które oni zgłaszali co do oryginalności danego dzieła, czy co do wysokości ceny, były przez Kępińskiego lekceważone.