Mentionsy
Rozgrywka #327 - Babowy
Dyskutujemy o AI w grach, o tym, że kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą oraz o mrocznej stronie serwisów growych. Omawiamy kilka nowych produkcji oraz powrót kosmicznego łowcy. Wspominamy też Piotra Kuldanka w piątą rocznicę jego śmierci. Gościnnie, po raz kolejny, występuje z nami Sir Mike!
SKLEP ROZGRYWKI
GRY:
Anno 117: Pax Romana (1:11:36) Call of Duty: Black Ops 7 (1:36:47) Vampire: The Masquerade - Bloodlines (2:32:20)KULTURKA:
Predator: Badland (2:45:30)ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji.
Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Cenega, GOG.COM, Ubisoft.
Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.
Szukaj w treści odcinka
Zacząłem grać pełną wersję i teraz kolejne dwa tygodnie od nagrania poprzedniego odcinka minęły i ja jestem jeszcze dalej, jeszcze głębiej w Arc Raiders i to chyba będzie moja gra roku.
I ja chciałem w paru zdaniach o tym fenomenie Ark Raiders opowiedzieć, bo...
Bo jeżeli weźmiemy sobie takie DayZ albo Escape from Tarkov, które niedawno miało premierę, albo jakiś tam Arena Breakout Infinite, wszystkie tego typu gry, extraction shooter, to trafiamy zazwyczaj na grę, w której mamy kiepskich przeciwników AI, którzy...
Tymczasem okazało się, że Ark Raiders jakby wywróciło stół.
Ta kultura grania zaczyna przenikać do innych gier i że przez to ci ludzie, nie tylko ci ludzie, bo tak jak Deusz mówi, ci starzy ludzie, tak jak ja, którzy chcą ze sobą współpracować, którzy chcą się tej gry uczyć i chcą mieć inne doświadczenie, że tylko widzisz przeciwnika, piw, paw, piw i biegniesz dalej, że to wszystko spowodowało, że Ark Raiders stało się bardzo nietypową i bardzo głośną ostatnimi tygodniami społecznością.
Przepraszam, bo myślałem, że będę pierwszy, ale ja mam takie... Znaczy, ja się trochę zgadzam z tym, co Grzegorz mówi, ale nie zgodzę... Znaczy, ciężko mi tak jakby jednoznacznie w to uwierzyć, bo trochę nie mamy liczb, jaki jest przekrój, jeżeli chodzi o kategorie wiekowe w Ark Raiders, ale...
I to jest niesamowite, że jest ta niepewność, ale też jest właśnie ta spontaniczność, która, mam wrażenie, w Ark Raiders jest wyjątkowa, jak na gry multiplayer, a przecież gram w gry multiplayer od grubo ponad 20 lat.
To znaczy tutaj proximity chat jest bardzo dobrze zaimplementowany, ale Łukasz masz rację, to też jest w ogóle kolejny punkt, o którym chciałem ci z wami porozmawiać a propos Arc Raiders, natomiast jest jedna rzecz, to znaczy ty możesz czat głosowy w tej grze zupełnie wyłączyć i rozmawiać ze sobą na Discordzie albo na TeamSpeak'u i w tym momencie ani roboty, ani gracze cię nie usłyszą, bo tutaj nawet roboty reagują na twoje rozmowy, więc tak naprawdę jeżeli używasz proximity chatu w grze,
Mój kolega poszedł na szefa marketingu do firmy, która robiła to jako startup.
Okej, słuchajcie, więc to taka ciekawostka, no ja chciałem się z wami tym podzielić, bo po prostu ja podejrzewam, że będę jeszcze do tematu Ark Raider zwracał, dlatego że ta gra zaskakuje kurczę na każdym kroku.
Zaczynają mnie męczyć takie wymagające, wiecie, dynamiczne gry, które wymagają pełnego skupienia przez bardzo długi czas, bo Ark Raiders też wymaga skupienia i też jest wymagającą grą, nawet momentami dużo trudniejszą niż Battlefield czy Call of Duty, ale te 30-minutowe sesje, które się w tej grze spędza, poprzeplatane tymi fragmentami, kiedy jesteś w menu, craftujesz, czego przecież nienawidzę.
I jak słyszę, że Ark Raiders jest właśnie taką grą, która
Tym bardziej, że bardzo dużo osób, które nie gra w multiplayer, gra w Ark Raiders, bo oni solo mogą przeżywać tam własne przygody, co jest ciekawe.
Właśnie miałem pytać, jak ona się ma do tego Colina Rally, który był tam dwie części i jej potem kupiło Codemasters i tak naprawdę ta marka chyba umrze.
Jak marketingowcy wykupują na Facebooku jakieś lokowania w grupach dostelowych, to tylko wybierają osoby, które mają polajkowane Europą Uniwersalistę, bo w ogóle niech to nie ma sensu.
Natomiast ja autentycznie bardzo dawno temu rozmawiałem z szefową marketingu w Paradoksie i ona mi mówiła wprost, że oni jak szacują sprzedaż, to oni robią plus minus 10% ilość sprzedaży poprzedniej edycji gry, bo oni wiedzą, że oni mają hardkorową społeczność.
Dobrze jest marketingować w sumie taki produkt, bo i co dzisiaj?
Bo hardkorowi miłośnicy marki zawsze najwięcej narzekają.
Zastanawiam się, po co zatrudniać Michaela Rookera, Mary Poppins i all, jeżeli ta fabuła to jest wizja wspominek z Black Ops 2, które nasi bohaterowie przeżywają jako takie narkotyczne sny pod wpływem broni chemicznej, którą przez przypadek wysadzili w powietrze.
Jak się zaczął ten motyw z tym narkotycznym, w ogóle takimi wizjami, ja mówię okej, dobra, czyli...
Więc walczysz ze stormtrooperami i z zombiakami i z pająkami z trybu zombie i z duchami, które widzisz w tych narkotycznych wizjach, co samo w sobie już jest skandaliczne, ale już abstrahując od tego, bo ja jestem w stanie pogodzić się z tym, że ktoś w Activision stwierdził, że zmieniamy formułę kampanii.
To jest to samo, co już przy Ark Riders, pojawiły się niektóre głosy, słuchajcie, gra jest dopracowana do perfekcji, wszystko działa, wygląda genialnie, ma fantastyczne rozwiązania, chodzi jak złoto i ma 4 chyba lokacje na starcie, piąta się pojawiła 2 czy 3 tygodnie po premierze, ale zanim się pojawiła, już się pojawiły głosy, no grałem codziennie po 20 godzin na dobę i wszystko zrobiłem, nie mam co robić, nie?
Oczywiście, że nie, ale chodzi o to, że wszyscy przykładają miarkę tych Fortnite'ów i tych naprawdę takich gigantycznych sukcesów, które zdarzają się raz na milion.
Ark Riders pokazało, że możemy być dla siebie mini.
Jakieś dobre lekarze, że to prawdopodobnie, wiecie, jest jakiś tam rak prostaty, że już umieram i że prawdopodobnie powinienem pić, nie wiem, jakiś siarkowodór albo jakaś alternatywna medycyna by... Jarmuż.
W tym momencie ja w ogóle mogę uniknąć przeglądarki, w ogóle mogę unikać jakiegoś SEO.
To ty chodziłeś po tym Ark Raidersie, zabijałeś tych gości, co innych atakowali?
Skakanie nad budynkami, przylatywanie nad budynkami czy skręcanie przeciwników karków jest na tyle dobrze zrobione, że wierzysz w to, że jesteś wieloletnim, bardzo potężnym wampirem, który jest w stanie po prostu szybciutko przeciwnikowi skręcić kark czy skakać nad tymi ulicami otoczony absolutnym mrokiem nocy.
I tak naprawdę, wydaje mi się, że znajomość... Najlepszym błędem marketingowym było nazwanie gry w ten sposób w takim razie.
Natomiast on ma dredy i one są spięte w warkoczyk czy tam w coś i to już jest zbyt woke dla nich.
Czy on ma dredy, czy ma w kowarkocie... Ale mają ginąć w pierwszych dziesięciu minutach, tak jak tamci mieli w dżungli.
Ostatnie odcinki
-
Rozgrywka #328 - Gołąbki Wigilijne
19.12.2025 07:05
-
Dokładka #28 – Retro Zremiksowane
05.12.2025 21:01
-
Dokładka #27 – Coś jest na rzeczy
05.12.2025 21:01
-
Rozgrywka #327 - Babowy
21.11.2025 16:01
-
Rozgrywka #326 - Fatalna Furia
07.11.2025 16:13
-
Rozgrywka #325 - Ryzyko Zawodowe Graczy
17.10.2025 13:13
-
Rozgrywka #324 - Soczyste Parówki
03.10.2025 15:12
-
Rozgrywka #323 - Wultrasach
19.09.2025 12:18
-
Rozgrywka #322 - Pięć Minut
05.09.2025 13:12
-
Rozgrywka #321 - Kamerka
22.08.2025 14:15