Mentionsy
Komisja Historyczna ds. Nadużyć Seksualnych. "Musimy działać niezależnie, aby odbudować zaufanie"
Archidiecezja Łódzka decyzją kardynała Grzegorza Rysia powołała Komisję Historyczną ds. Zbadania Przypadków Nadużyć Seksualnych. Przyczyną był fakt, że Konferencja Episkopatu Polski odsunęła w czasie powołania Ogólnopolskiej Komisji Zespołu Historycznego, który miał zbadać wykorzystanie seksualne małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. To druga taka komisja w Polsce. "Mamy dwa zadania. Pierwsze to analiza wszelkich dostępnych akt, zarówno kościelnych, jak i państwowych. Drugi to dotarcie do osób pokrzywdzonych, wysłuchanie ich i udzielenie im pomocy. Konsekwencją tych dwóch rzeczy będzie dotarcie do świadomości ludzi, którzy są w Kościele, jak i tych, którzy odsunęli się od Kościoła. Żeby uświadomić, że przestępstwa seksualne, które były w przeszłości, których skalę chcemy zbadać, są niedopuszczalne. I co zrobić, żeby nie dopuszczać do nich w przyszłości" – mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 Łukasz Głowacki, rzecznik łódzkiej komisji ds. pedofilii.
Szukaj w treści odcinka
że konferencja Episkopatu Polski odsuwa w czasie powołania ogólnopolskiej komisji zespołu historycznego, który miał zbadać wykorzystanie seksualne małoletnich i zależnych dorosłych w kościele katolickim w Polsce.
Z nami jest Łukasz Głowacki, dziennikarz, ale także członek Komisji Historycznej do Spraw Zbadania Nadużyć Seksualnych w archidiecezji łódzkiej.
Pytanie o niezależność komisji teraz.
Wiadomo, że we francuskiej komisji, czy nawet w komisji dominikańskiej, której przewodziłem, procedura była taka, że powoływano przewodniczącego i to on dokoptowywał członków komisji, informując o tym, w przypadku kościoła francuskiego, kościół francuski, w przypadku komisji dominikańskiej, prowincjała dominikanów.
W naszym przypadku wszyscy 4 członkowie komisji zostali powołani przez kardynała Grzegorza Rysia, natomiast każdy z członków komisji ma prawo według własnego uznania dobierać sobie współpracowników, także tutaj nie było takiego modelu, że jest powołany przewodniczący, który samodzielnie dobiera skład komisji, tylko 4 członkowie zostali
do udziału w tej komisji przez kardynała.
Nie, nie, jednym z członków komisji jest pani doktor Elżbieta Wróblewska, która jest psychologiem, seksuologiem, psychoterapeutą, także biegłym sądowym w odniesieniu do przestępstw natury seksualnej, zajmuje się też terapią zaburzeń seksualnych i ona będzie osobą odpowiadającą za kontakt, bezpośredni kontakt i wysłuchanie osób,
Użyte jest w nazwie komisji sformułowanie nadużycia seksualne, podczas kiedy ogromna większość specjalistów o tej dziedzinie mówi, to jest słowo nieodpowiednie, także dlatego, że ono sugeruje, że możliwe jest jakieś użycie seksualne małoletnich,
Natomiast generalnie, jeśli chodzi o kwestię zaufania do Kościoła, to w tym obszarze my jesteśmy na etapie ciągłego odbudowywania tego zaufania i to jest proces, w którym na pewno popełniamy błędy i jeżeli ktoś poczuł się dotknięty nazwą naszej komisji, to bardzo przepraszam.
Nie ma takich planów, jakby nie ma określonego horyzontu czasowego, tak jak w przypadku Komisji Dominikańskiej na przykład, ta, która powiedziała sobie, ile będzie pracować.
jakby deklaracja ze strony metropolity oraz deklaracja ze strony członków komisji, którzy traktują właśnie tę niezależność jako podstawową, obok rzetelności i empatii wobec pokrzywdzonych, tę warstwę naszej aktywności.
To jeszcze powiedzmy na koniec, jaki jest skład komisji.
Ty jesteś rzecznikiem komisji.
Bo to także pokazuje poziom niezależności komisji.
Znaczy tak, przewodniczącym komisji jest dr Michał Kłos, sędzia Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który był przez wiele lat prezesem Sądu Apelacyjnego w Łodzi.
On jest przewodniczącym i kieruje pracami komisji.
Jeżeli się okaże, że w czteroosobowym składzie komisji jest to równa ilość głosów w jakiejś sprawie, to jego głos jest zdecydujący.
Jest też jako wiceprzewodniczący komisji dr Sebastian Adamkiewicz, to jest doktor nauk humanistycznych.
Zresztą to nie tylko kwestie prawne będą wymagały konsultacji, my będziemy potrzebowali takich konsultacji, bo na pewno w toku prac komisji na samym początku będziemy...
chcieli korzystać z doświadczeń innych komisji, które albo już działały, tak jak Komisja Dominikańska, albo już działają, tak jak Komisja w Sosnowcu, będziemy chcieli skorzystać z doświadczeń także Państwowej Komisji.
Ja wiem, że tak publicystycznie najprościej tę długą nazwę komisji skratać, ale my nie zajmujemy się tylko sprawami pedofilii, ale także sprawami, które dotyczą osób między 15 a 18 rokiem życia.
Łukasz Głowacki, członek Komisji Historycznej ds.
Ostatnie odcinki
-
Braki pelletu na składach. Ekspert: Nikt nie pr...
04.02.2026 11:50
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55