Mentionsy
Jezus nie urodził się w Betlejem?
Boże Narodzenie bez lukru: fakty, mity i symbole. Rozbieramy święta na czynniki pierwsze – od choinki i historii św. Mikołaja, przez datę 25 grudnia i Saturnalia, po Heroda, Betlejem vs. Nazaret i „stajenkę”, której w źródłach… nie ma. Wchodzimy w apokryfy o dzieciństwie Jezusa, demitologizujemy Trzech Króli (to byli magowie), pokazujemy, jak różne kultury przeżywają to samo święto i gdzie Ewangelie się rozchodzą. Na koniec: gwiazda betlejemska, skąd wzięły się kolędy i dlaczego współcześnie ważniejsza od prezentów bywa uwaga i wspólny stół. Rozmowa z prof. Marcinem Majewskim – teologiem i biblistą – o świętach jako nowym początku i zwycięstwie światła nad mrokiem.
Szukaj w treści odcinka
Tam jest dużo też rozbieżności odnośnie tego, gdzie tak naprawdę Jezus się urodził.
Trochę tak jest pokazany ten Jezus w tych Ewangeliach.
Czy Jezus naprawdę urodził się 25 grudnia?
W takim znaczeniu, że ja tak sobie to wyobrażam i zresztą jak się zagłębimy zaraz w ogóle w sam temat narodzin Jezusa, no to...
To trochę z tą datą jest podobnie, czyli że my mamy tak to jakby troszkę wbite w głowę, że ten 25 grudnia, że trochę sobie nie uświadamiamy, że po pierwsze same źródła, czyli Ewangelie w tym przypadku, nie mówią nic o dziennej dacie narodzin Jezusa, a jeżeli już cokolwiek mówią, bo jeżeli zbadamy, ja jestem, wiesz, badaczem źródeł, no to jeżeli zbadam starożytne źródła, zwłaszcza ewangeliczne, to ja tam raczej widzę miesiące dużo cieplejsze niż zima.
To znaczy, jeżeli Jezus miał się urodzić w czasie, kiedy pasterze na polach w nocy wypasają owce, bo tak dokładnie mówi Ewangelia Łukasza, że tam właśnie w nocy na polach byli ci pasterze, to oznacza na pewno miesiące cieplejsze niż listopad, grudzień, styczeń, luty, bo w tych miesiącach zimowych, nazwijmy to, w tamtych terenach spędzano stada do zagród, do jaskiń, do domu, zwłaszcza na noc.
I wręcz w Ewangeliach, czy w ogóle w Biblii, narodziny Jezusa, czy w ogóle przyjście Mesjasza jest związane ze światłem, ze słońcem.
No więc jeżeli Jezus jest utożsamiany z tym słońcem, to dla chrześcijan wydaje mi się, że ważniejsze było nawet nie tyle polemika z tym pogańskim świętem, czy próba jego zastąpienia, tylko po prostu właśnie ta symbolika prześlenia zimowego, że wreszcie mamy ten moment, kiedy te dni będą się stawały powoli, ale coraz dłuższe.
No to jeżeli jesteśmy pytani, kiedy narodził się Jezus, no to najprościej było powiedzieć, no wiadomo, w roku zerowym, no bo teraz mamy rok 2025 i mówimy naszej ery, czyli od narodzenia Chrystusa, bo tak jakby liczymy.
Tu jest pewien błąd, bo po pierwsze nie mamy roku zero, bo jest tylko pierwszy rok przed naszą erą albo pierwszy rok naszej ery, a po drugie właśnie, kuriozalnie to zabrzmi, ale powiedzmy, Jezus urodził się przed narodzeniem Chrystusa, to przynajmniej 4-5 lat, no bo jeżeli Ewangelia mówi, tak jak powiedziałaś słusznie, że Jezus urodził się za panowania Heroda,
No więc skąd się wzięła w ogóle ta cała kontrowersja i ta dygresja, ta dziwność tego, że mówimy, że de facto Jezus urodził się przed narodzeniem Chrystusa, przed tą datą symbolicznym zerem.
No i faktycznie stąd dzisiaj ta kontrowersja, że Jezus narodził.
Jezus narodził się jakieś siedem lat przed narodzinami Chrystusa.
Ale to jest w ogóle też ciekawa postać, sam król Herod w tej całej historii w ogóle narodzin Jezusa.
Bo stąd tutaj też się pojawia ta historia z Jezusem, który też potencjalnie jemu zagrażał.
Trochę próbuje pokazać Jezusa jako takiego nowego, małego Mojżesza.
Tam jest dużo też rozbieżności odnośnie tego, gdzie tak naprawdę Jezus się urodził.
Pawła i później Ewangelia Marka, jeżeli mówią o Jezusie, to zawsze mówią, że Jezus był z Nazaretu, albo że był Galilejczykiem, czyli Galilea to jest kraina na północy.
A więc wszystkie najstarsze teksty o Jezusie, czy w ogóle kerygmat chrześcijański o Jezusie, mówi, że Jezus był z Nazaretu, że był Nazarejczykiem, że był Galilejczykiem.
Jezus nazarejczy, król żydowski.
Jezus z Nazaretu.
nigdzie nie wspominał, jakby w ogóle nie wiedziały o Betlejem, to sugestia jest taka, że to, co się pojawiło w późniejszych Ewangeliach, a zwłaszcza w tych Ewangeliach dzieciństwa, bo tam się pojawia Betlejem, u Mateusza i Łukasza, ale powiedzmy od razu, że wartość historyczna opisów narodzin Jezusa, tego Ewangelii dzieciństwa, ona jest inna, troszkę mniejsza niż wartość historyczna samych Ewangelii.
Więc historycy, którzy starają się badać pewne rzeczy tak w miarę zobiektywizowany sposób, nie religijny, tylko po prostu zróbmy taki fact-checking właśnie znowu, czyli jakie mamy fakty, no to im wyszło nagle, że bardziej prawdopodobne jest, że Jezus urodził się, w każdym razie, że pochodził z Nazaretu, bo tak mówią najstarsze źródła.
Natomiast ja bym się jednak obstawał przed tym Betlejem, że jednak Jezus urodził się w Betlejem, bo chociaż...
Właśnie te dwie Ewangelie dzieciństwa, które mówią o narodzinach Jezusa, mówią w zupełnie różny sposób.
Ostatnie odcinki
-
Mój OJCIEC był Egipcjaninem, moja mama Polką.
18.06.2026 11:50
-
Czy mafia naprawdę porywa ludzi dla organów?
15.06.2026 15:49
-
Przez to jesteś ZMĘCZONY od lat!
10.06.2026 16:47
-
Dlaczego wracasz do toksycznych partnerów?
08.06.2026 05:06
-
Nie mam ochoty na seks.
31.05.2026 11:51
-
Epstein był Izraelskim agentem?
29.05.2026 05:34
-
Jestem negocjatorem policyjnym.
25.05.2026 06:32
-
W 5 minut straciłam wszystko.
21.05.2026 05:56
-
TAK programujesz mózg na osiągnięcie celu!
17.05.2026 12:16
-
25 lat w sprawie śmierci Kamilka.
14.05.2026 05:53