Mentionsy

Rozmowy Rzeczpospolitej
04.12.2025 08:00

Dr Małgorzata Bonikowska: Odkąd Donald Trump jest prezydentem, Rosja uwierzyła, że może wygrać wojnę

Po dwóch dekadach XXI wieku widać, że Amerykanie zdają sobie też świetnie sprawę, że nie są w stanie całego świata upilnować - mówiła w rozmowie z Joanną Ćwiek-Świdecką dr Małgorzata Bonikowska, prezeska Centrum Stosunków Międzynarodowych.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Europa"

Jak będzie wyglądała Europa i świat po tej wojnie i po tej sytuacji i po tych rozmowach pokojowych, czy quasi pokojowych?

a reszta mogła się rozwijać i gdyby się coś działo na tym świecie, no to Europa Zachodnia, potem i my także wiedzieliśmy, że możemy liczyć na Amerykanów, a świat wiedział, że jest jedyny model na sukces, czyli trzeba być demokracją, trzeba być wolnym rynkiem, trzeba mieć kapitalizm, żeby się móc rozwijać i stać się krajem bogatym.

Ale także myślę, że zwłaszcza Zachód Zachodu przeżywa pewien rodzaj szoku mentalnego związanego z tym, że Europa wcale nie musi być w najważniejszych rozmowach o przyszłości tego świata, czy takich ważnych dla Europy, bardzo ważnych kwestii jak wojna w Ukrainie.

Właśnie powiedziała Pani, że Europa musi się ogarnąć, a ogarnia się?

Europa próbuje przyspieszyć w ogóle funkcjonowanie w sytuacji, w której Unia Europejska jest bardzo ciężkim organizmem, trudnym na takie czasy.

A wtedy można było tam przeczytać w preambule, że nie było jeszcze w historii Europy bezpieczniejszej ery, że Europa nigdy nie była bardziej bezpieczna.

Ale taka była wizja i Europa wtedy zmierzała po pierwsze do zjednoczenia wschodu i zachodu.

No i Europa się wtedy w pewnym sensie zdemilitaryzowała.

bo wszyscy w Europie wiedzą, że wojna w Ukrainie to jest wojna w Europie i że Rosja nie jest takim państwem, jakim Europa chciała widzieć tę Rosję, bo Europa w latach 90. założyła, że Rosja pójdzie takim samym kierunkiem, w takim samym kierunku, jak właściwie wszystkie inne państwa, czyli krótko mówiąc skorzysta z jednego działającego, słusznego modelu, który przynosi sukces, czyli pójdzie w stronę demokratyzacji, kapitalizmu i będzie się zmieniać wewnętrznie.

No i od tego czasu Europa zaczęła patrzeć na Rosję z lekkim niepokojem.

Czy Europa ma jeszcze czas, czy jest jeszcze czas na to ogarnięcie?

Na pewno zmarnowaliśmy dużo czasu i Europa wydaje mi się, że za wolno jakby trawiła tę konieczność zmian i faktycznie gdybyśmy robili to, co dzisiaj robimy 10 lat temu, to bylibyśmy dzisiaj w zupełnie innym miejscu.

niestety te wewnętrzne uwarunkowania w poszczególnych państwach, które nie są dla Europy korzystne, no bo Europa ma Niemcy i Francję dwie najsilniejsze i gospodarki dwa najsilniejsze państwa.

potrzebuje przede wszystkim pieniędzy, żeby móc to dalej robić i oczywiście także broni i my to dajemy, natomiast jednocześnie jest bardzo silna presja ze strony Ameryki, żeby tę wojnę zakończyć i oczywiście Europa i Ukraina chce zakończenia tej wojny, to jest bardzo istotne, to trzeba ciągle podkreślać,

A jaką siłę przebicia ma Europa w tej sytuacji?

Europa chciałaby, aby traktowano ją poważnie i w ogóle jest w szoku, zwłaszcza państwa zachodnie u Europy, które miały imperia i od 300-400 lat są przyzwyczajone, że w ogóle nie ma możliwości niczego decydować o sprawach globalnych bez ich udziału.

No i bardzo dużo wysiłku Europa dzisiaj wkłada w przekonanie Donalda Trumpa i jego najbliższego otoczenia, że tak powinien na Europę patrzeć.

zrezygnować w kontekście Rosji, natomiast to nie może być tak, że Rosja weźmie wszystko i problemem Europy jest to, że jakby wydaje się, że właśnie administracja Trumpa tak Europy nie postrzega, natomiast Europa musi udowodnić, że jest silna i że jest podmiotem poprzez działania i to robi, czyli po pierwsze wzięła na siebie właściwie obecnie cały ciężar wsparcia dla Ukrainy i finansowy i militarny,

Ameryka już Ukrainy nie wspiera, natomiast pośrednio pozwala Ukrainie korzystać ze swojej broni, bo Europa kupuje wyposażenie amerykańskie, zbrojeniowe dla armii ukraińskiej.

No i Europa stanowi bardzo mocne zaplecze dla Ukrainy finansowe.

I to podkreślimy, Europa szerzej rozumiana, nie tylko Unia Europejska, ale także europejskie kraje NATO.

Dlatego, że Europa próbuje także dialogować z państwami Azji, Afryki, z państwami globalnego południa, żeby cały czas nie dawać możliwości.

Zachodnia Europa jest postrzegana jako potęgi imperialne, a nie tak jak my, my postrzegamy jako potęgę imperialną właśnie Rosję.

Także Europa walczy o swoje miejsce przy tym stole, natomiast nie jest to wcale proste i to jest dla Europejczyków duże zaskoczenie.

mroki południowej Europy Północnej, czyli Europa dzisiaj liczy się ze zdaniem Polski i bierze pod uwagę bardzo silnie sytuację na wschodzie i w ogóle zaczęła troszkę więcej uwagi poświęcać swojej wschodniej granicy.

My mamy bardzo silne dowody na to, że Europa się przestawia.

Europa musi i będzie skoncentrowana na tym, żeby brać udział w tych rozmowach, żeby mieć wkład w ostateczny kształt tego zawieszenia broni.

I ostatnia rzecz, myślę, że Europa będzie próbowała stanąć na własne nogi, czyli budować podwaliny do samodzielności.

ale tak naprawdę chodzi o to, żeby trochę korzystając z sytuacji, którą wytworzył nam Trump, rzeczywiście uwzględnić te wszystkie uzależnienia, w które Europa wpadła i które odkryła, energetyczne od Rosji, handlowe w pewnym sensie od rynków trzecich, czy produkcja w dużej mierze jest też wyprowadzona na zewnątrz, zwłaszcza do Chin, ale także do innych krajów Azji.

W obszarach krytycznych trzeba będzie pomyśleć o wspieraniu rodzimej przedsiębiorczości, chociażby w obszarze zdrowia, głównie leki, czy w obszarze takiej odporności wewnętrznej związanej z tym, że Europa musi być samodzielna.

dostawców zewnętrznych, ale róbmy to uwzględniając ryzyka, uwzględniając nowe ryzyka, ryzyka geopolityczne i to, że Europa, tak jak w przypadku żywności po II wojnie światowej, gdzie było jasne, że rolnictwo jest kluczowe dla odbudowy Europy i wspólna polityka rolna była

podstawowa, żebyśmy mogli, żeby wtedy zachodnia Europa mogła być samodzielna, niezależna żywnościowo, tak teraz Europa patrzy znacznie szerzej na obszary, w których powinna być samodzielna, nieuzależniona od nikogo na zewnątrz.

0:00
0:00