Mentionsy

SOWINSKY Podcasts
24.07.2025 08:00

Jak przeżyć żałobę po stracie bliskiej osoby? [SOWINSKY Podcast 81] [napisy/lektor]

Gościem tego odcinka jest Mark Medley — pastor, autor książki „Dolina smutku” i mąż, który po 32 latach małżeństwa stracił swoją ukochaną żonę.To rozmowa o żałobie, której nie da się uporządkować w pięciu krokach. O bólu, który przychodzi bez zaproszenia i zostaje na dłużej, niż chcielibyśmy. Ale też o nadziei — nie tej łatwej, ale prawdziwej, dojrzewającej w cieniu straty.Mark dzieli się historią swojego bólu, ale jeszcze bardziej — drogą, którą Bóg poprowadził go przez ciemność. Mówi o lamentacji jako duchowej praktyce, o tym, że wołanie do Boga może być modlitwą, nawet jeśli jest pełne gniewu, pytań i ciszy.Rozmawiamy m.in. o tym:- że żałoba nie jest linią prostą, lecz cyklem- że miłość i strata idą razem- że Bóg nie boi się naszego chaosu- że nawet w „oblężonym mieście” życia można doświadczyć Jego dobrociTo odcinek o tym, że ból serca i nadzieja mogą współistnieć. Że strata nie musi nas zdefiniować. I że Bóg, choć czasem „milczy”, nigdy nie opuszcza.Jeśli przeżywasz stratę, jeśli coś cię boli, jeśli zastanawiasz się, jak iść dalej — posłuchaj. Może znajdziesz tu słowo, którego sam nie umiałeś wypowiedzieć.🎧 Informacje techniczneTen odcinek jest anglojęzyczny, ale przygotowaliśmy dla Ciebie dwie wersje:0:00 – 1:00:24 – oryginał angielski z polskimi napisami1:00:24 – 1:59:42 – pełna wersja z polskim lektorem (Karol Kunysz) 💛 Jeśli chcesz nas wesprzeć i słyszeć więcej takich rozmów (również z gośćmi zza granicy), pomóż nam w budowie naszego studia:🏗 Buduj z nami Na Werandzie Studio! 👉 https://bit.ly/3zjupUz📖 Książkę „Dolina Smutku” Marka Medleya kupisz tutaj: https://bit.ly/3IyPjDJ – z kodem „SOWINSKY” otrzymasz 10% zniżki!Tutaj zaobserwujesz Marka w mediach:📸 Instagram: https://bit.ly/45emvsN📘 Facebook: https://bit.ly/44XZucb 📺 YouTube: https://bit.ly/3GX0s0w 🎥 Nowe odcinki SOWINSKY Podcast w każdy czwartek o 10:00🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 79 wyników dla "Święty Bóg"

Później wydarzyła się bardzo trudna rzecz dla Marka, dlatego że Melisa odeszła i o tym będziemy dużo rozmawiać, o żałobie, o smutku i o tym, co Pan Bóg ma do powiedzenia w tych sytuacjach.

I Bóg jest w kontroli, Bóg jest powołany i jest dobry, obie.

To jest to, jak mój święty mnie prześpiewał przez te czarne czasy, żeby pokazał mi, że jest sposób, by wywołać te rzeczy, by być szczerym i otrzymać perspektywę z Boga na Twoją smutność.

Ale również opowiada o rzeczywistości uśmiechu, ale także o tym, że Bóg zmieni tę wioskę uśmiechu w miejsce pęknięć.

Więc Bóg to robi.

Mamy komfort, albo Święty Bóg wewnątrz.

Jednak w chaosie, Bóg nie boi się chaosu.

W rzeczywistości, w chaosie Bóg się do Ciebie włącza.

To jest piękna rzecz w inkarnacji, że Bóg wstępuje do zbrojonej kreacji i staje się zbrojonym dla kreacji, tak aby przybyć odpoczynek, przybyć odpoczynek.

I to jest tam, gdzie każdy jeden z tych świętych skrzydeł, psalmistrzów, znajduje się tam.

Bóg nie boi się tych pytań.

Ale wtedy usłyszałem głos, w którym wierzyłem, że Bóg mnie świątynił przez Jego Świętego Święta.

Ale to było tak, że Bóg pomagał mi zobaczyć...

Tak, po śmieciach, w psalmach, co się dzieje, jest to, że jest piękne miejsce, gdzie Bóg się wyjaśnia w nowym sposób.

I więc jest ta różnica, szczerość z bólem, bo myślę, że Bóg chce, żebyśmy byli prawdziwi, bo chce, żebyśmy się leczyli.

To jak Bóg odkryje siebie, otworzył się do nas.

Pomyślałem, że piosenka z piosenki 31, która mnie naprawdę zaskoczyła w tej piosence, ponieważ te rzeczy, które pojawiają się w tym piosenku, w tym piosenku limitującym, częścią tego jest to, że jesteś wdzięczny, Boże, jesteś świętym, Boże, jesteś wdzięczny, jesteś wdzięczny, ale najważniejsze w tych piosenkach limitujących, najważniejsze słowo jest hebrajskie słowo chesed.

I oczekujemy, żeby Bóg był wielki.

Oczekujemy, żeby Bóg był świętym.

Kiedy Mosek powiedział, pokaż mi Twoją glorie, mówił, że Bóg się tam zidentyfikował.

Bóg powiedział, że Bóg jest grzeczny i kompensujący, słaby w wątpieniu i bogaty w Hesed.

Ale czytam, kiedy jest coś naprawdę ważnego, czego czuję, że Bóg mnie nauczy, czyta mnie.

Czuję, że Bóg mówił mi o tym, czy nauczył mnie tego, czy wyświetlił mnie, czy przekonał mnie, czy wytworzył się w moje życie.

Zazwyczaj kocham ten tydzień, bo to świetne, żeby zobaczyć, co mówił Bóg.

Bóg był przyjemny do nas w każdym kroku.

Bóg może tylko... interakcjonować z nami teraz.

Pierwsza rzecz to rozumienie tego, że jest czas gestacji, kiedy Bóg się rusza, tak jak w kreacji, w pierwszej części Genesysu.

Święty Święty stoi tam.

Święty Bóg przyjechał na Ciebie i przekształcił Cię.

Więc wracamy, czujemy ból, wracamy, śpiewamy, Bóg pokazuje się nam i wtedy zrozumiemy, że jest proces.

Więc jest ten okres, w którym Bóg jest aktywny.

Bóg powiedział Abrahamowi, chodź przed Mnie i bądź w porządku, a Ja cię prowadzę.

Mówi, że błogosławiony jest Bóg, ponieważ Bóg mi wyraźnie pokazał swój chesed.

Tutaj jest miejsce, w którym Bóg mi pokazał Jego miłość.

Błagany jest Bóg, ponieważ pokazał mi wyjątkową wiadomość Jego chesed, kiedy byłem w mojej besiecznej miłości.

Często to dlatego, że rozumiemy, że w tym całym podróży Bóg nas prowadzi i jest z nami.

Nie oznacza, że Bóg wciąż nie ma dla Was marzeń.

A potem widzimy powrót do Boga, widzimy krzyki, widzimy wyjaśnienie, w którym Bóg otworzył się do niego i pokazał swojej wierności i szczęścia w piosence 22.

I wtedy kończy się to w nadziei, w nadziei, że Bóg zostanie uświęcony i że dziewczyny znają Boga.

Ponieważ Bóg jest lamentem wieków.

Bóg jest największym lamentem wszystkich.

To jest Bóg lamentując o zbrojnym porozumieniu między Nim i Ją kreacją, Ją ludzkością.

To jest Bóg lamentując, przynosząc Jego Syna, zaincarnujący Jego samotność, aby być tutaj, w naszej zbrojności, aby wziąć naszą zbrojność, żeby mogła być zakończona.

W końcu Bóg przynosi to wszystko do nas.

Później wydarzyła się bardzo trudna rzecz dla Marka, dlatego że Melisa odeszła i o tym będziemy dużo rozmawiać, o żałobie, o smutku i o tym, co Pan Bóg ma do powiedzenia w tych sytuacjach.

A przecież Bóg ma wszystko pod kontrolą.

Bóg jest suwerenny i dobry.

Ale mówi też o rzeczywistości płaczu i o tym, że jest sposób, by Bóg przemienił tę Dolinę Płaczu w miejsce źródeł.

A ten obraz, źródeł na pustyni w Piśmie Świętym, to obraz życia, odświeżenia, nadziei, nowego ukierunkowania na przyszłość.

A jednak w tym chaosie Bóg nie boi się chaosu.

On wstępuje tam i to jest piękno wcielenia, że Bóg wstępuje do złamanego stworzenia i sam staje się złamany dla stworzenia, by mogło przyjść odkupienie, by mogło przyjść uzdrowienie.

Bóg nie boi się pytań.

Wierzę, że Bóg prowadził mnie przez swojego Ducha Świętego.

Ale to było tak, jakby Duch Święty pomagał mi zobaczyć,

I dla mnie to była zdrowa droga, na którą postawił mnie Duch Święty.

Więc po tym wołaniu w psalmach dzieje się coś pięknego, bo Bóg objawia ci się w nowy sposób.

Bo myślę, że Bóg chce, byśmy byli prawdziwi, bo chce nas uzdrowić, a musimy być prawdziwi, żeby móc być uzdrowieni.

To tak, jakby Bóg sam się odsłaniał.

Ty jesteś święty, Panie.

Spodziewamy się, że Bóg będzie wszechmogący.

Spodziewamy się, że Bóg będzie święty.

Taki właśnie on jest, kiedy Mojżesz powiedział, pokaż mi swoją chwałę, Bóg sam się określił.

Nie codziennie, ale zapisuję, gdy czuję, że Bóg czegoś mnie uczy albo mnie napomina.

Pięć rzeczy, o których czuję, że Bóg mi je powiedział, nauczył mnie ich, pokazał, przeprowadził mnie przez nie, albo wbudował w moje życie.

Zazwyczaj uwielbiam ten tydzień w roku, ponieważ wspaniale jest spojrzeć wstecz i zobaczyć, kim był Bóg.

Bóg był dla nas dobry na każdym kroku.

Bóg może się spotkać z nami tylko teraz.

Więc ta idea czekania w Piśmie Świętym

Pierwszy to zrozumienie, że to jest okres ciąży, że Bóg działa jak w stworzeniu.

A anioł powiedział, Duchu Święty stąpi na ciebie i osłoni cię i to, co się w tobie narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.

Bóg objawia się nam, a potem rozumiemy, że jest proces.

Więc to jest ten okres, w którym Bóg działa.

Powiedziane jest, że Bóg powiedział Abrahamowi, chodź przede mną i bądź nielaganny, a ja cię poprowadzę.

Ale Dawid mówi, właśnie tam, w tym miejscu Bóg pokazał mi swoją dobroć.

Część z tego wynika z tego, że rozumiemy w tej całej drodze, że Bóg nas prowadził i że On jest z nami.

To nie znaczy, że Bóg nie ma wciąż marzeń dla Ciebie.

Potem widać zwrot do Boga, widać wołanie, widać objawienie, gdzie Bóg okazuje swoją wierność i niezachwianą miłość.

To Bóg, który opłakuje zerwaną relację między sobą a swoim stworzeniem, człowiekiem.

To Bóg, który lamentuje, przynosi swojego Syna, wciela się, by być tu w naszym złamaniu, wziąć nasze złamanie na siebie, by mogło przyjść odkupienie.