Mentionsy

Shufflecast
18.01.2026 19:35

#377 – iPhone 17 vs Galaxy S25 & MacBook Air M4 – długoterminowe wrażenia

Witamy w 377 odcinku Shufflecast!

W pierwszym regularnym odcinku w 2026 roku mamy dla Was mocno sprzętowy odcinek. Po braku konkretów we wstępniaku rozmawiamy o finałowym, 5 sezonie Stranger Things. Poza tym wreszcie porównujemy Samsunga Galaxy S25 z iPhone 17, które są dość kompaktowymi, flagowymi urządzeniami bez, naszym zdaniem wad krytycznych. Na koniec przygotowaliśmy dla Was długoterminową recenzje MacBooka Air M4. Zapraszamy!

00:01 - Wstępniak 02:55 - (nie)polecajki: Państwo Rose, Stranger Things S5 20:00 - iPhone 17 vs Galaxy S25 42:01 - długoterminowe wrażenia z MacBooka Air M4

Zachęcamy do obserwowania podcastu na Twitterze, Facebooku oraz do zostawienia subskrypcji na YouTube. A także naszych prywatnych profili: Sławek & Damian.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Samsunga"

No, chociaż Galaxy w serii z Samsunga rządzi Ultra, co ciekawe.

Jeżeli chodzi o ekrany, no bardziej lubię tego z Samsunga, bo on jakby ma możliwość regulacji nasycenia, ja bardzo lubię sobie nasycone kolorki mieć, więc ogólnie preferuję ekran z Samsunga, mimo że oba to są ekrany w technologii LTPO, czyli 120 Hz odświeżanie.

Faktycznie oba to są ekrany z Samsunga, więc...

Ale w iPhonie nie możesz sobie zwiększyć do poziomu Samsunga, więc dla mnie mimo wszystko wygrywa Samsung pod tym względem, nie?

I tak jak do Samsunga mam zastrzeżenia co do tego, że ma wolniejszą migawkę, bo na przykład zdjęcia w ruchu w iPhone wychodzą dużo lepiej, dużo mniej rozmazane, dzieciaki jakieś biegające, czy jakieś zwierzątka i tego typu rzeczy, czy nawet samoloty lecące.

Więc aparatowo, software'owo, powiedzmy, nazwijmy to wola iPhone'a, ale rozwiązaniami czysto hardware'owymi tutaj stawiałbym jednak Samsunga wyżej.

Następny hit, jak sobie trzymam telefon w salonie pod telewizorem i mam podłączony do Repotsów, jeden albo drugi, to jak mam podłączonego Samsunga, mogę latać po całym mieszkaniu z odkurzaczem na przykład.

Czyli powiedzmy ta różnica na każdych dwóch godzinach to jest jakieś 0,5% na korzyść Samsunga.

niż Samsunga.

I szapowa dla Samsunga i dla Snap'a, no i dla Qualcomm'a przede wszystkim.

To tak, chodzi o haptykę, no to iPhone gniecie Samsunga, to w ogóle nie ma o czym mówić i całe dopasowanie do systemu, to jak współgra z systemem, to jak te sygnały są takie fajne, subtelne i tak dalej, no to Samsungu jest troszkę jednak toporniejsze i to czuć.

Szybkości ładowania, wiesz co, tu i tu bym powiedział dość podobnie, w sensie ja też nie mam jakiejś szybkiej ładowarki za bardzo, czy może i mam, bo ja mam 65-wattową taką potrójną Samsunga.

I kupisz sobie jeszcze tego taga od Samsunga i jeszcze Ci kasa zostanie.

iPhone mówię, no bardzo go lubię, naprawdę się tam współpraca z iPadem, z AirPodsami, które uwielbiam, po prostu uwielbiam totalnie i z tymi AirTagami, ale nie mając tych wszystkich innych zabawek od Apple, to zdecydowanie bardziej mając 4 kafle kupiłbym sobie Samsunga i zbudował sobie wokół niego właśnie taki delikatny ekosystem Samsunga i jeszcze mi kasa zostanie niż sięgąc po iPhona.

Mam bezprzewodową do Samsungów, różnych rzeczy od Samsunga i mam też taką kablową, którą używam też do... Tam mam szybkie ładowanie i tam jest ładowanie 45 W. Mhm.

0:00
0:00