Mentionsy
#258 Kościół i władza w PRL, czyli kim byli „księża patrioci”? Rozmowa z dr. Janem Hlebowiczem
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Jan Hlebowicz, historyk z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej, autor m.in. książki „Polityka na ambonie. Środowisko księży patriotów w województwie gdańskim w latach 1950-1956”.
A rozmawiamy o relacjach Kościoła i PRL-owskiej władzy.
Rozmawiamy także o tzw. „księżach patriotach”. O sposobach, w jaki totalitarna władza szantażowała i łamała przedstawicieli duchowieństwa. O relacjach Kościół-władza w PRL oraz o tym, jakie konsekwencje miały i mają te relacje dla współczesności. O specyfice okresu stalinowskiego. O uzasadnieniach moralnych, filozoficznych i teologicznych, jakie „księża patrioci” tworzyli dla swoich związków z aparatem państwowej represji. O uniwersalnych dylematach: lojalności, wierności zasadom, zdradzie ideałów. O wystawie „Nasi chłopcy”.
A także o wielu jeszcze innych sprawach.
Owocnego słuchania!
Szukaj w treści odcinka
W znacznym stopniu księża patrioci to byli duchowni, którzy po prostu zostali złamani na różny sposób i ta dobrowolność przystąpienia do tego ruchu była raczej niewielka, chociaż oczywiście się zdarzała.
No i on de facto to jest taka, tak jak mówię, autoafirmacja siebie, tego środowiska, tego ruchu, tam jest dużo też takich wycieczek do, powiedziałbym, innych krajów jak Francja, ale także Ameryka Południowa, gdzie ksiądz Owczarek wskazuje, przecież my nie robiliśmy nic wyjątkowego, bo w Ameryce Południowej była teologia wyzwolenia, był Gustavo Gutierrez, a przecież...
Cała panorama, bym powiedział, postaw i to na poziomie tych przyczyn, tych motywacji i okoliczności wstąpienia, a później też ciekawie się to analizowało już jakby sam fakt, jak interpretowali własną obecność w ruchu Księży Patriotów poszczególni duchowni.
to ja ją szczególnie zauważyłem na poziomie motywacji, to znaczy motywacji i okoliczności, powiedzmy, przystąpienia do ruchu.
i może powiem tylko jeszcze o jednej rzeczy, bo do idei Mounier było blisko francuskim hadekom z Republikańskiego Ruchu Ludowego, którzy po II wojnie światowej współtworzyli razem z francuskimi komunistami i socjalistami rząd Republiki Francuskiej i do tego przykładu właśnie tych hadeków współpracujących z komunistami i socjalistami trochę w duchu tego, o czym pisał Mounier,
odwoływał się, można powiedzieć, główny ideolog tego środowiska księży patriotów, czyli ksiądz Henryk Weryński, który już w 1946 roku opublikował, można powiedzieć, program ideowy całego tego ruchu, czyli Katolicy Radykalni.
stworzyli taką dość pogłębioną, wydaje mi się, ideologię i filozofię, bo właśnie te odwołania do Mounier, czy do Esprit, czy do chociażby Republikańskiego Ruchu Ludowego, to wszystko miało miejsce w ich wypowiedziach, w ich pismach, czy też chociażby w tym programie ideowym Katolicy Radykalni, ale z drugiej strony ta ideologia właściwie służyła głównie temu,
Ostatnie odcinki
-
#268 Eutanazja w epoce samotności. Rozmowa z dr...
01.02.2026 05:00
-
#267 Jak rzucić wszystko i wyjechać na Sycylię....
25.01.2026 05:00
-
#266 Teozofia, masoneria, joga i Tybet, czyli n...
18.01.2026 05:00
-
#265 Rekomendacje lekturowe na początek Nowego ...
11.01.2026 05:00
-
#264 Epoka przełomów i zmian. Rozmowa z prof. M...
04.01.2026 05:00
-
#263 Technologia, polityka, rzeczywistość. Rozm...
28.12.2025 05:00
-
#262 Świąteczne życzenia (na czas chaosu)
21.12.2025 09:07
-
#261 Odwaga bycia sobą. Rozmowa z dr Pauliną Fr...
14.12.2025 05:00
-
#260 Rejestr grozy, czyli co horrory mówią o na...
07.12.2025 05:00
-
#259 Sztuczna inteligencja i my – o granicach p...
30.11.2025 05:00