Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Georges Sond"

Georges Sand kochała wszystkich swoich kochanów.

Georges Sand była kobietą psnotliwą, a w sprawie Chopina jej psnota zajaszniała wyjątkowym blaskiem.

Jeszcze Georges Sand zwierzała się hrabiemu Grzymale, że owszem, ma kochanka, Malfila, ale już go nie kocha, chociaż jej nie zdradził.

Wodzińska wypadła z rachuby, o czym Georges Sond nie wiedziała, ale Grzymała wiedział.

Georges Sond o rekuzie rodziny Wozińskich nie musiała wiedzieć, bo tamta tworzyła tylko tło w kalkulacjach kobiety pragnącej nieskończenie trzeciego dziecka w pałacu.

syna Georgesaude, który słabował od najwcześniejszej młodości.

Georgesaude zabrała syna, dziesięcioletnią córkę Solange, służącą i wyjechała do Perpignan.

W irenejskim mieście Georges Sond bawiła w nim przed kilkoma miesiącami z Malfilem i Solon, że tak szczęśliwie wydobyta, wydobytą z łapsk swojego męża.

Matka i trójka jej dzieci, osmurzącej się milczy, to znaczy dwoje dzieci, Georges Sond i trzecie dziecko Chopin, wsiedli na parostatek do Barcelony.

Georges Sand mniej zachwycona.

Georges Sand znalazła dla, jak pisała, swojej czutki willę Saint-Vaulx, dom wiatru.

Georges Sond pali cygara i przeklina.

Niekiedy powiadają, że Georges Sond, niektórzy powiadają, że Georges Sond wyprawiała się poporowiący dla swych dzieci, czyli dla swych dzieci rodzonych i dla Chopina,

Skąd zdobywała Georges Sond żywność?

Georgeson nie skarżyła się na nic, nieskończenie dzielna.

Pastuchy obrzuciły dzieci z Georgeson kamieniami, kiedy nieopatrznie wybrały się na łąkę pod lasem u podnóża klasztoru.

Chopin wiedział i Georges Sond wiedziała, że już dłużej nie sposób wytrzymać.

Umysł odarty żywcem ze skóry, mówiła Georges Sonde.

Georges Sond pisała do Charlotte z Marcyni, kiedy już wydostali się z Chopinem, Solange i z Mauricem z piekła łudząco podobnego do raju.

I Georges Sond dodała, nie lubię już długich podróży, a raczej nie jestem już w takich warunkach, żebym mogła je lubić.

Georges Sand odchodziła ku nowym kochani.

Georges Sand bywała cudownie bezczelny.

Georgeson uprawiała z Chopinem kazirodztwo doskonałe.

No więc właśnie tak opowiedziałem o związku Georgesont i Chopina z Mickiewiczem w tle i o tym, że było dwóch Chopinów, a właściwie kilku Chopinów w Paryżu i brat owego Jean-Marie Chopina, który był na uczcie u Januszkiewicza.

Zatem są świadkowie, to znaczy są listy, czy też dokumenty, czy też świadectwa poświadczające obecność Georgeson na sali w Collège de France.

W niektórych świadectwach jest również uwagi, że Georgeson była w towarzystwie Chopina, ale tak było naprawdę, tego spieki z całą pewnością

Ostatnie odcinki