Mentionsy
Czarnoksiężnicy z Emirates | Po remisie w hicie na Etihad | Stacja Arsenal S02E04
Spotkanie dwóch głównych kandydatów do tytułu mistrza Anglii zdecydowanie nie zawiodło - działo się co nie miara! Heroiczna obrona Arsenalu, "dark arts", czerwona kartka i sfrustrowani zawodnicy Manchesteru City - to wszystko omówiliśmy w najnowszym odcinku.
Dzięki za odsłuchanie i za to, że jesteście!
Rozdziały (5)
Kuba Olborski wprowadza do odcinka i opisuje mecz Arsenal vs Manchester City.
Analiza strategii i wydarzeń pierwszej połowy meczu, w tym bramka Calafioriego.
Opis sytuacji po czerwonej karcie dla Arsenalu i strategia drugiej połowy meczu.
Analiza indywidualnych występów zawodników, w tym Martinelliego i Raya.
Podsumowanie meczu, perspektywy Arsenalu w sezonie i plany na przyszłość.
Szukaj w treści odcinka
No i to już ten plan nie wypalił już po 8 minutach tego meczu, gdzie Erling Haaland wyprowadził
Zajęty, zaabsorbowana była jego uwaga nad biegającym Ilkayem Gündoganem, więc trochę ta chwila niepewności spowodowała, że Haaland miał ogrom miejsca w tym środku, coś co nie powinno się wydarzyć, zwłaszcza też mając na uwadze jak dobrze ci obrońcy bronili Haalanda w trzech spotkaniach ubiegłego sezonu.
Arling Haaland już w pierwszych minutach tego spotkania władował się bezpardanowo w Williama Salibę.
Całkiem zabawne, no ale nie jest jakoś wspominana ta sytuacja właśnie z udziałem Haalanda i Saliby z samego początku, kiedy to Haaland władował się całym sobą w Salibę, no i to jakoś nie jest uznawane za próbę kontuzjowania zawodnika przeciwnika, no a to była właściwie akcja
Piłka już była daleko, a Haaland raczej nie miał, było widać, że nie miał jej na celu, więc to można powiedzieć tyle za tych, jeżeli chodzi o te Dark Arts, a też jeżeli chodzi o wszystkie opóźnianie gry ze strony Arceloru, udawanie kontuzji, no to samo za siebie, myślę, może powiedzieć to, że była taka statystyka, że piłka w grze w tym meczu była najdłużej ze wszystkich spotkań Premier League w tym sezonie dotychczas, więc
Zwłaszcza myślę, że tak jak powiedziałem, to było tutaj w wykonaniu Haalanda.
Haaland w tym meczu, ogólnie na przestrzeni tego meczu, mam wrażenie, że bardzo do głowy uderzyło mu to, co się działo w ubiegłym sezonie, bo bardzo, bardzo chciał i widać, że gdzieś tam to, że nie był w stanie Arsenalu przebić, właściwie nie był w stanie zdobyć przeciwko Arsenalowi bramki w ubiegłym sezonie, gdzieś tam mu oddziaływało na głowę, no bo od początku
Może wtedy Haaland nie byłby taki skory, żeby tę piłkę w stronę Gabriela rzucić.
Także to jest, no widać, że to gdzieś tam siedziało z tyłu głowy nie tylko zawodników Manchester City, ale Haalanda, w szczególności może te starcia z ubiegłego sezonu.
Aya Kanji i Haaland i Bernardo Silva zwłaszcza.
Bernardo Silva w pierwszej chyba minucie gdzieś tam też tą piłkę tuż po tym jak Saliba się władował, jak Haaland się władował w Salibę, też tą piłkę odkopał właśnie, czy tam główkował akurat i też akurat sędzia tego nie zauważył w żaden sposób, więc to też powstaje pytanie kolejne jeżeli chodzi o konsekwencje sędziego, no w ogóle sędziego, tutaj akurat Michaela Olivera, ale też ogólnie.
Ostatnie odcinki
-
Szczyt zdobyty na nowo | Podsumowanie sezonu 20...
06.06.2026 13:40
-
WSZYSTKO DO TEGO PROWADZIŁO | Zapowiedź finału ...
29.05.2026 15:19
-
CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mis...
21.05.2026 16:00
-
Marzenia na wyciągnięcie ręki | Omawiamy wygran...
13.05.2026 13:11
-
Sześć dni z bajki | Arsenal w finale Ligi Mistr...
08.05.2026 19:15
-
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsen...
29.04.2026 11:08
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39