Mentionsy
Powrót głowy z Marsa | Omówienie spotkania z Brighton | Stacja Arsenal S02E02
Nowy sezon Premier League, starzy sędziowie. Arsenal zremisował z Brighton 1:1, a niebagatelny wpływ na przebieg meczu miał arbiter tego spotkania. W najnowszym odcinku podcastu mówię między innymi o wyrzuceniu Declana Rice'a z boiska, reakcji Kanonierów na czerwoną kartkę, a także szwankującej formacji pomocy drużyny Mikela Artety.
Jeżeli jednak macie już dość słuchania o czerwonej kartce Deca - poniższy podział na rozdziały pomoże Wam skutecznie ominąć moje trzy grosze na ten temat.
- segment (nie)chwalenia pracy Chrisa Kavanagha
- o meczu
- o występach indywidualnych
Szukaj w treści odcinka
Nie zmieniło się też to, że Thomas Partey był w tym spotkaniu objeżdżany bardzo gęsto.
No i przy tej sytuacji warto zobaczyć jak się zachował Thomas Partey.
Więc to jest właśnie obecny Thomas Partey.
Także Thomas Partey ma kolejną, jak dla mnie, taką kolejną czerwoną lampkę po tym meczu.
Na to, że akurat Thomas Partey puścił swojego zawodnika, ale też na tą trochę dezorganizację w szeregach Arsenalu, jeżeli chodzi o to zachowanie po czerwonej kartce, bo też bądźmy uczciwi, że od jakiegoś czasu nie graliśmy w takiej sytuacji, więc ten protokół, jaki już kiedyś był wytrenowany od samych podstaw, 5-3-2, tak, wszyscy pamiętamy to z Robem Holdingiem.
Thomas Partey ma bardzo jasne kłopoty z bronieniem, zabezpieczeniem linii defensywy.
Tak świetną defensywnie szóstkę, jaką jest Declan Rice, to nawet jeżeli nie gramy nim na pozycji nr 6, no bo oczywiście Thomas Partey wnosi swoje, jeżeli chodzi o rozegranie piłki, to nawet jeżeli nie gramy tym Declan Rice na pozycji nr 6, to ustawmy go tuż obok Thomasa Parteya, żeby pozwolić mu sprzątać wszystko defensywnie i Thomasowi Parteyowi zająć się rozegraniem piłki, no bo tak też graliśmy w ubiegłym sezonie.
I myślę, że Thomasa Parteya trzeba traktować już w tej samej kategorii.
Podobno około 2 miesiące nawet może być, więc trochę zajmie zanim zobaczymy Hiszpana po raz pierwszy w barwach Arsenalu, no i jest to spory cios, no bo Thomas Partey widać to z meczu na mecz, że nie jest najlepiej, zwłaszcza w tym ustawieniu, w którym gramy teraz, gdzie nie ma kto go pokryć w defensywie, no i przez to, że Partey jest na boisku, co widać było też w pierwszej połowie spotkania z Brighton,
Ostatnie odcinki
-
Szczyt zdobyty na nowo | Podsumowanie sezonu 20...
06.06.2026 13:40
-
WSZYSTKO DO TEGO PROWADZIŁO | Zapowiedź finału ...
29.05.2026 15:19
-
CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mis...
21.05.2026 16:00
-
Marzenia na wyciągnięcie ręki | Omawiamy wygran...
13.05.2026 13:11
-
Sześć dni z bajki | Arsenal w finale Ligi Mistr...
08.05.2026 19:15
-
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsen...
29.04.2026 11:08
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39