Mentionsy
Sakastyczny Bukayo | Omówienie spotkań z Southampton i PSG | Stacja Arsenal S02E06
Arsenal zdecydowanie nie lubi w tym sezonie wygrywać bezstresowo, ale koniec końców ważne, że wygrywa! W najnowszym odcinku posłuchacie o wspaniałym Bukayo Sace, upartym jak osioł Mikelowi Artecie i drużynie Arsenalu, która staje się coraz cięższym do rozgryzienia orzechem dla przeciwników, o czym przekonało się zwłaszcza PSG. Zapraszam do odsłuchu!
- o meczu z Southampton
- o występach indywidualnych - o meczu z PSG
Szukaj w treści odcinka
Bo przegrywał z Southampton 0-1, więc aż Sal powrócił z tych mini zerfiatów powiedzmy w takim układzie.
Rozczarowanie, niby to wszystko ładnie wyglądało, no bo Arsenal podawał sobie też po obwodzie piłkę, tutaj Raz wrzucił piłkę na pole karne Southampton, no i generalnie podawał sobie, utrzymywał się przy tej piłce.
No i mniej więcej tak samo czułem się przy tym spotkaniu z Southampton.
Dzięki Southampton i temu uporczywemu rozgrywaniu piłki od tyłu, co koniec końców zgubiło, nie pierwszy raz w tym sezonie Southampton,
Ale po tych pierwszych kilku minutach i tych kilku odbiorach przy polu karnym Southampton właściwie nie było tutaj za bardzo nic.
Na strzelenie bramki i miał mało pomysłów w ogóle jak to sobie zrobić, jak ugryźć w ogóle Southampton, które też akurat muszę powiedzieć, że zaskoczyło mnie, bo spisywało się dobrze w niektórych momentach tego spotkania.
No i to momentami wychodziło w pierwszej połowie, a w drugiej połowie swoją drogą pierwsze 15 minut myślę, drugiej połowy do powiedzmy wyrównania, było zresztą zaskazanie na Southampton niejako, bo tam Southampton miało takie okresy, w których było w stanie zagrodzić Arsenalowi bardzo dobrze, bardzo może niedobrze, ale po prostu zagrodzić Arsenalowi.
No i za to zostało nagrodzone zresztą Southampton bramką, zasłużoną myślę, no bo najzwyczajniej w świecie stworzyli sobie wystarczająco, żeby tą bramkę zdobyć, a Arsenal został pokarany ze swoją taką
I od 60. minuty zaczęło się trochę inne granie, bo Arsenal najpierw wyrównał swoją drogą za sprawą odbioru też po próbie rozegrania piłki od tyłu przez Southampton.
Więc Southampton próbuje tak grać, to jest ambitne, ale to też jest zgubne, bo jednak ci zawodnicy nie są stworzeni do takiej gry.
Na korzyść Arsenalu oczywiście, ale na niekorzyść Southampton, no bo też w pierwszej połowie i myślę, że to w ogóle były najgroźniejsze sytuacje Arsenalu w pierwszej połowie, kiedy właśnie Southampton rozgrywało piłkę od tyłu.
No i Arsenal w tych pierwszych minutach naprawdę, naprawdę przycisnął tym pressingiem i był w stanie przejmować piłkę właściwie raz za razem, nie pozwalając Southampton na wyjście z własnej połowy.
I to były najlepsze szanse dla Arsenalu, więc nie wtedy kiedy Southampton się broniło i Arsenal jakoś tam był w stanie rozmontować tą obronę, tylko właśnie wtedy kiedy był w stanie wykorzystać trochę naiwność Southampton, które też odmawiało konsekwentnie bardzo przystosowania się do tego, do tych realiów, kiedy Arsenal jednak był w stanie tą piłkę odebrać, no bo tak jak wspomniałem też tak stracili bramkę na 1 do 1.
Przetransportować dribblingiem bliżej bramki Southampton i podać ją najczęściej do Bukayo Saki, który był notorycznie w pierwszej połowie podwajany i potrajany i Arsenal niezbyt udanie był w stanie jakoś odciągnąć uwagę obrońców Southampton od Bukayo Saki w pierwszej połowie zwłaszcza.
Natomiast i to był plus tej gry Kai Havertz jako w tej roli powiedzmy Martina Odegaarda, no ale minus to wtedy kiedy Arsenal jednak miał piłkę i Southampton broniło bardzo głęboko w skondensowanym bloku powiedzmy, no to wtedy Kai Havertz z piłką po prostu nie jest tym zawodnikiem, który jak Martin Odegaard, który jednym podaniem potrafi rozsupłać obronę przeciwnika i to było widać.
No więc nic dziwnego, że Arsenal miał kłopoty z tym, żeby tę obronę Southampton sforcować.
Chociaż muszę też oddać Southampton, trzeba oddać królowi co królewskie, że naprawdę
No i tutaj takim zawodnikiem, który się wyróżniał z Southampton, jak dla mnie, raz to Dibling, jeżeli chodzi o to, radził sobie z Calafioriem bardzo dobrze, zwłaszcza taka jedna sytuacja była, kiedy świetnie urwał się Calafioriemu chyba na początku drugiej połowy i groźnie dośrodkował w pole karne, nic z tego nie wyniknęło, no ale to była też groźna sytuacja dla Southampton.
Z Southampton ogólnie, która była w stanie zrobić coś z niczego.
Tutaj ciężko mi wyobrazić sobie lepsze spotkanie do debiutu Nwaderiego od pierwszych minut niż właśnie mecz z Southampton.
Za niepoważne trochę wejście w drugą połowę, bo Southampton doszło do głosu i zasłużenie zdobyło tą bramkę ze sprawą Archera.
No a potem Arsenal szybko jednak był w stanie wyrównać ze sprawą Saka, przejął piłkę po właśnie tym wyprowadzeniu piłki od własnej bramki przez Southampton.
Właśnie z Southampton, więc tutaj dobrze zobrazowany ten krok Kai Havertza w pewności siebie i to, jakim teraz jest zawodnikiem, a jakim też jest napastnikiem przede wszystkim, bo to jest napastnik i powinniśmy skończyć z tym rzucaniem go po wszystkich pozycjach, jakie na jakie tylko możemy wpaść, no bo to jest napastnik i trzeba go zacząć traktować jak napastnika, a nie jako pomocnika czy kogoś innego.
Błędu indywidualnego Southampton przez Bukayo Sakę, który w kolejnym meczu udowodnił, jak fenomenalnym zawodnikiem, no nie stał się, jak fenomenalnym zawodnikiem jest, jaki to jest zawodnik klasy światowej, który jest w stanie, no wiecie, co mecz praktycznie, co mecz być na tym wysokim poziomie, czy to nawet uda mu się, nawet jeżeli nie udało mu się, na przykład rok temu, tydzień temu, w spotkaniu z Leicester nie zanotował żadnej asysty ani bramki,
I to dokładnie widzieliśmy też z Southampton.
Ostatnie odcinki
-
Szczyt zdobyty na nowo | Podsumowanie sezonu 20...
06.06.2026 13:40
-
WSZYSTKO DO TEGO PROWADZIŁO | Zapowiedź finału ...
29.05.2026 15:19
-
CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mis...
21.05.2026 16:00
-
Marzenia na wyciągnięcie ręki | Omawiamy wygran...
13.05.2026 13:11
-
Sześć dni z bajki | Arsenal w finale Ligi Mistr...
08.05.2026 19:15
-
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsen...
29.04.2026 11:08
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39