Mentionsy
Komando „maślarzy" atakuje Morawieckiego. Tusk uderza w Nawrockiego. Duda wylądował w Biedronce #OnetAudio
Administracja Donalda Trumpa kompletnie zaskoczyła nie tylko polski rząd, ale całą Europę. W podsuniętym Amerykanom przez Kreml tzw. planie pokojowym dla Ukrainy jest zapisana kapitulacja Kijowa, rozgrzeszenie rosyjskich zbrodniarzy, zakaz rozszerzania NATO, redukcja ukraińskiej armii i powrót Rosji do światowej polityki oraz gospodarki. Premier Donald Tusk widzi w nim rosyjską pułapkę, w którą wpadli amatorzy od Trumpa. Dlatego wzywa prezydenta Karola Nawrockiego, by interweniował u swego frienda Trumpa. Ale prezydent umywa ręce, bo wie, że ich friendship to pic. Zamiast wspólnego frontu w sprawie Ukrainy, jest front polsko-polski, na którym prezydent odmawia już nie tylko awansów dla funkcjonariuszy i żołnierzy kontrwywiadu, ale też odznaczeń dla nich. Pałac Prezydencki twierdzi, że rząd chciał upokorzyć Nawrockiego. Jak? Podsyłając prezydentowi do odznaczeń funkcjonariuszy, którzy — wedle Nawrockiego — rzekomo chcieli zaszkodzić mu w kampanii. To cokolwiek zdumiewające, bo jeśli Nawrocki twierdzi, że specsłużby stały za ujawnieniem kompromitujących faktów z jego przeszłości, to powinien złożyć doniesienie do prokuratury. Tak się składa, że prezydent odrzucił 130 wniosków o odznaczenia dla funkcjonariuszy ABW. Gdyby zatem wersję Nawrockiego brać na serio, to znaczyłoby, że wszyscy oni wzięli udział w operacji przeciwko niemu. Są zatem dwie możliwe wersje wydarzeń. Albo ABW łamie prawo, a jednocześnie jest skrajnie nieudolna, bo przeprowadziła operację przeciwko kandydatowi na prezydenta, w której wzięło udział 130 ludzi i która skończyła się fiaskiem. Albo też pan prezydent jest zwyczajnym mitomanem. Prawa jest zresztą nieważna — wybór wersji zapewne jest pochodną poglądów politycznych wybierającego. Dla PiS zmartwienia pana prezydenta nie są szczególnie ważne. Bo PiS zajęty jest sam sobą — w partii doszło do totalnej konfrontacji dwóch zwalczających się obozów. Chodzi o frakcję „harcerzy" Mateusza Morawieckiego i „maślarzy", czyli Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego. Wojna doszła na poziom ścisłych władz PiS, tak zwanego PKP. To było najciekawsze od lat posiedzenie PKP. Opisujemy jego przebieg. Panie i Panowie, co się tam działo! Aż chce się nam zakrzyknąć: „Towarzysze maślarze i druhowie harcerze, śmielej!" Za niepłacenie składek nie wyleci co prawda europoseł Waldemar Buda — związany z Morawieckim — ale niedługo wylecieć może legendarna Janina Goss, która latami obdarowywała Kaczyńskiego swymi legendarnymi ziółkami. Ale jest też w PiS sporo radości. Na przykład z tego powodu, że książka byłego prezydenta Andrzeja Dudy — na której chciał zarobić miliony — właśnie trafiła do Biedronki.
Szukaj w treści odcinka
Będzie również o PiS-ie, będzie o Platformie, o wecie marszałkowskim.
Tak jak już wspomniałem, żaden z zapisów planu pokojowego nie może osłabić polskiego bezpieczeństwa.
Czy to może nie jest też coś, co działałoby na korzyść Rosji, bo są wpisane tylko myśliwce, że Rosja dobarga się wycofania sił lądowych ze wschodnich marginesów?
To znaczy, że rzeczywiście zapisujemy w jakimś planie pokojowym to, że europejskie myśliwce mogą stacjonować w Polsce.
I oni próbują odwrócić tym jednym ewentualnie podpisanym być może kiedyś w przyszłości dokumentem ten cały proces.
Też było podpisane w 1994 roku, kiedy Rosją rządził Borys Jelcyn.
Polski rząd tak to potraktował, więc właściwie, skoro ten zapis wprost pojawił się w tym projektowanym planie pokojowym, który wiemy, że nie jest planem pokojowym de facto, to wiadomo było, że to jest pierwsze zadanie, żeby tego się pozbyć i to podobno zniknęło.
Jaki był sens tego zapisu?
Może z tego tytułu, czytając różnego rodzaju doniesienia w tej sprawie, było przeniesienie takiego zapisu do tej propozycji.
No i właśnie, czy to jest możliwe, że Amerykanie po prostu wsłuchali się w takie ogólne deklaracje, że to Polska, jak mówi Kośniak-Kamysz, deklarowała, że będzie bazą logistyczną, no i po prostu z rozpędu nas tam wpisano.
To jest pewna różnica pomiędzy nimi, bo ostatnio media ujawniły zapis rozmowy Witkoffa z Jurijem Uszakowem, doradcą Putina do spraw bezpieczeństwa.
Moi rozmówcy opowiadali mi, opiszę jak to wyglądało wedle moich rozmówców,
No i Jarosław Kaczyński szybko podpisał papier, no i potem wybuchła awantura, bo przecież ci radni głównie, ale nie wyłącznie, głównie byli związani z frakcją Mateusza Morawieckiego czy też Michała Dworczyka, bo on tam po prostu jest bagosin na Dolnym Śląsku.
Od swoich ludzi, czyli wcale nie jest tak źle z jego pozycją w samym PiSie.
A także o tym, jak Waldemar Buda unika płacenia składek na PiS.
Cytuję jednego z posłów PiSu.
Brzmi to absurdalnie, ale już nawet takie spiskowe teorie w tym obozie się rodzą.
Ale on podobno nie płaci nie tylko na PiS, bo to zarządzenie dotyczące tych pięciu tysięcy wzięło się w momencie, kiedy zostało wstrzymane finansowanie budżetowe dla Prawa i Sprawiedliwości i Mariusz Błaszczak wtedy
Natomiast on nie płaci podobno nie tylko na PiS, ale też nie płaci na EKR, czyli na tą Europejską Partię Konserwatystów i Reformatorów, czyli na tę frakcję.
Ostatnie odcinki
-
Kaczyński w szpitalu. Nawrocki atakowany przez ...
31.01.2026 16:56
-
Trump ciągnie Nawrockiego do rady z Putinem. Ru...
24.01.2026 16:13
-
Trump ciągnie Nawrockiego do rady z Putinem. Ru...
24.01.2026 16:13
-
Ziobro zwiał do Orbana. Kaczyński atakuje Braun...
17.01.2026 17:42
-
Kaczyński traci kontrolę nad PiS. Tusk upokarza...
11.01.2026 07:50
-
Tusk i Nawrocki się wyzywają. Ludzie prezydenta...
04.01.2026 06:54
-
Podsumowanie roku ze "Stanem Wyjątkowym". Część...
01.01.2026 11:01
-
Podsumowanie roku ze "Stanem Wyjątkowym". Część...
26.12.2025 17:08
-
Najtajniejsza wigilia w PiS. Kaczyński chce wyk...
20.12.2025 17:01
-
Podsumowanie roku ze "Stanem Wyjątkowym". Pierw...
19.12.2025 09:42