Mentionsy

Stan Wyjątkowy
09.08.2025 16:56

KPO wybuchło koalicji w rękach. Karol Nawrocki dociska rząd. W PiS konkurs na nowego premiera #OnetAudio

Rządząca koalicja ma gigantyczny problem i na razie nie widać dobrego wyjścia. PiS doskonale umie chwytać takie momenty i rozkręcać je do rozmiarów gigantycznych afer. Środki z KPO wydawane na jachty czy solaria urastają politycznie do rozmiarów nieszczęsnych ośmiorniczek.    Donald Tusk widzi zagrożenie i próbuje jakoś rozwiązać problem, ale przy rozpędzonej machinie PiS jest to bardzo trudne. Politycy Prawa i Sprawiedliwości rzucili się na to polityczne złoto jak charty goniące zająca. I nie ma co się dziwić. Wyborca słyszący, że pieniądze z KPO poszły na czyjeś jachty czy ekspresy do kawy pała świętym oburzeniem. I słusznie. Nawet jeśli pieniądze zostały przyznane zgodnie z prawem to kryteria powinny zostać zwyczajnie inaczej ustalone. Nie ma też najmniejszego znaczenia, że to PiS zdecydowało o dotacji dla branży HoReCa. Mleko się rozlało i premier musi gasić kolejny pożar.    W dodatku akurat teraz nowy prezydent ruszył w dziękczynną podróż po Polsce. Przedstawia ustawy, których rząd nie przyjmie i codziennie mówi Polakom, że on jest dobry a Tusk zły. Niby nic nowego, ale nałożone na inne problemy Donalda Tuska zaczyna wyglądać na doskonałą strategię. Rząd ma teraz w planie przekonać Polaków, że nie odpuszcza wielkich inwestycji. Premier też jeździ i pokazuje. A to pociąg a to wiatrak.    PiS jest tak pewne swego, że wewnątrz partii już zaczął się konkurs na premiera po wygranych wyborach. Tyle tylko, że Konfederacja mówi „za dwa lata to my będziemy PiSowi dyktować warunki”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "PiS"

To nieważne czy kandydat popierany przez PiS, czy przez Konfederację, czy przez Platformę Obywatelską by wygrał wybory, ale państwo powinno pokazywać swoją siłę.

Znaczy nie było tych stu tysięcy, co PiS zapowiadał, ale to nie ma znaczenia.

Zaraz znawcy języka polskiego będą pisać.

Więc to PiS i sam Karol Nawrocki napędzili te tłumy.

To jest taki standard, nie ma tego nigdzie zapisanego, ale tak prezydenci po prostu robią.

On kroczył z wypisanym na twarzy, poczekacie na mnie tyle, ile będzie trzeba.

Ty zresztą też pisałeś w tym tygodniu o tym, że w PiS-ie też się trochę tego boją.

W PiS-ie, jak słyszę w tym środowisku, to oni mówią tak, że Karol Nawrocki sam nakręca się oczekiwaniami wobec tej swojej prezydentury.

Takie słowa padają z szargu wpisu, że to będzie prezydentura historyczna.

Więc czy to jest pomysł PiSu, czy to jest pomysł autorski Karola Nawrockiego?

On nie mówił w kampanii napiszę nową konstytucję.

Więc to jest jego autorski pomysł, nie pomysł PiSu.

Ja pytałem dzisiaj dwóch bardzo ważnych osób z Nowogrodzkiej, z PiSu, skąd ten pomysł?

Właściwie jedyna rzecz nowa w całym wystąpieniu Karola Nawreckiego, no to wszyscy się rzucamy na tych biednych pisowców, o co chodzi z Konstytucją.

Inny człowiek z PiSu powiedział mi tak.

Tylko to jest tak, że ludzie z PiSu też patrzą na historię.

Ale teraz, patrząc na sondaże, to może się okazać, że po przyszłych wyborach będzie większość konstytucyjna prawicy PiSu i Konfederacji.

Więc jakaś ewentualność taka, że oto jest te dwie trzecie do zmiany konstytucji, a Karol Nawrocki napisał projekt konstytucji.

To jest tak, że jedna z osób z PiSu powiedziała mi tak, że Karol Nawrocki szykuje się na batalię z Donaldem Tuskiem,

I zacytuję jeszcze jednego człowieka z PiSu, który zdefiniował bardzo lapidarnie podejście do polityki i uprawiania polityki przez Karola Nawrockiego.

Ale z szeregów samego PiSu i to takiego, który jest dobrze zorientowany i tak po prostu rozmawia z Karolem Nawrockim, to usłyszałem taką opinię, że w polskiej takiej praktyce to przyjęło się, że prezydent to jest trochę taki właśnie bierny, że może wetować, ma inicjatywę ustawodawczą, ale w sumie to ten ciężar legislacyjny składania projektu, no to rząd się tym niech się zajmuje.

Bo jak PiS wygra wybory i zawiąże koalicję z Konfederacją, to już przestanie być prezydentem ośrodkiem władzy?

Wydaje mi się, że Karol Nawrocki ma taki ciąg na władzę, że jeśli PiS, Konfederacja przejmą władzę, jeśli tak się stanie, to on się nie schowa gdzieś do kąta w Pałacu Prezydenckim, ale będzie walczył o to, żeby być takim patronem polskiej prawicy i że po prostu on będzie liderem, będzie twarzą, liderem, spiritus movens całej polskiej prawicy.

Mógłbym uznać, że to była próba dowcipu czy szyderstwa ze strony pana Nawrockiego i ław PiSu, bo posłowie PiSu reagowali bardzo energetycznie.

to wybuchły takie frenetyczne otaski w ławach PiSu.

No ja się nie dziwię, że nawet jeśli niektórzy narzekają, że rozliczenia za wolno, wiecie, ale nie dziwię się, że PiSowi bardzo zależy na tym, żeby prezydent Nawrocki jakoś...

Moim zdaniem wyciąga wnioski z poprzedniej prezydentury, bo stolik do podpisywania ustawy był lepszy niż ten w Końskich na dworcu, co to Andrzej Duda podpisywał tam ustawę.

A tutaj był już taki profesjonalny stolik do podpisywania ustawy.

Ale to wyglądało tak... Owszem, można było drzeć łacha z Andrzeja Dudy, że on w takim anturażu podpisuje ustawę, że to wygląda tak biednie i w ogóle paździerzowo, ale ta polska lokalna...

Andrzej Dudaj podpisywał ustawę.

I w momencie, kiedy ja to napisałam na Twitterze, że wiem, co tam się wydarzyło, że po prostu to nie jest zemsta Jacka Kurskiego na Andrzeju Dudzie, tylko to jest po prostu historia pod tytułem ci goście nie wiedzą, kogo mają pokazywać.

Ktoś z pałacu do mnie napisał, Jezu, jak ty dokładnie wiesz, co tam się dzieje w tej telewizji publicznej.

Ale jeśli chodzi o sam pomysł, żeby pojechać do Końskich i tam podpisać ustawę, nawet przy tym skromnym biureczku, to jest, wydaje mi się, że to było okej, naprawdę.

Ta książka kosztuje 99 zł bez podpisu.

To jest wersja budżetowa, a wersja z podpisem i z pudełeczkiem ma 150 zł, jeśli dobrze pamiętam, bez złotówki.

0:00
0:00