Mentionsy
Współpraca Węgry-Polska. "Słowa padły, teraz poczekajmy na czyny"
Peter Magyar podczas wizyty w naszym kraju mówił o potrzebie zmian na Węgrzech, a także wzmocnieniu stosunków Polska-Węgry. - Można założyć, że o ile w przeszłości, za rządów Fideszu, ta symbolika była troszeczkę na pokaz, to może po zmianie ekipy rządzącej w Budapeszcie będzie ona wypełniona treścią - powiedział prof. Dariusz Skrzypiński, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Rozdziały (5)
Profesor Dariusz Skrzypiński analizuje znaczenie wizyty premiera Węgier Petera Modziora w Polsce, skupiając się na politycznym i wizerunkowym wymiarze relacji między krajami.
Profesor Skrzypiński omawia, czy wizyta Modziora oznacza koniec epoki Orbana i początek nowych relacji polsko-węgierskich.
Profesor Skrzypiński analizuje sytuację polityczną w obu krajach i jej wpływ na stosunki polsko-węgierskie.
Profesor Skrzypiński omawia zmianę polityki Węgier w kwestii stosunków z Rosją i Ukrainą.
Rozmowa skupia się na relacjach między Polską a Stanami Zjednoczonymi, szczególnie w kontekście obecności wojskowych i decyzji dotyczącej brygady I Dywizji Kawalerii.
Szukaj w treści odcinka
Czy sprawa Zbigniewa Ziobry według pana i Marcina Romanowskiego, też możemy tutaj dodać jak najbardziej myślę, stała się dziś jednym z głównych testów dla obecnego rządu w Polsce?
Sprawa Zbigniewa Ziobry, bo o niej wiemy więcej, bo co do pana ex-ministra Romanowskiego, to chyba do końca epidemiologicznej chwili przebywa.
Natomiast sprawa pana ministra Ziobry, powiedziałbym tak, ona jest kłopotliwa chyba dla wielu graczy tej sceny politycznej, bo dla rządu Donalda Tuska niestety jest kłopotliwa, bo pokazuje pewną nieskuteczność, delikatnie mówiąc, polskiej administracji i polskich służb specjalnych i polskiej dyplomacji, bo z tego co znowu też wspomniałem,
Tu też pamiętamy o odwiecznej konflikcie między środowiskiem Zbigniewa Ziobry, a środowiskiem Mateusza Morawieckiego.
Zatem mówiąc kolokwialnie, odpuszczenie dziś sobie sprawy pana ministra Ziobry i machnięcie ręką byłoby dla tego rządu kłopotliwe, więc choćby z tej przyczyny będzie o tym głośno.
No bo teraz wyobraźmy sobie sytuację w roku 2027, jakaś prawicowa koalicja wygrywa wybory i oto jest szansa na powód Zbigniewa Ziobry.
A ten brak ciszy wokół Zbigniewa Ziobry będzie politycznym paliwem, albo może być politycznym paliwem dla Prawa i Sprawiedliwości, czy wręcz przeciwnie, a propos tej kampanii wyborczej, która też będzie się toczyła?
Bo moim zdaniem to jest bardzo zwykłowne dla prawa i sprawiedliwości budować narrację istotną z perspektywy wyborów 2027, narrację wokół kwestii Zbigniewa Ziobry.
W związku z tym próba obrony Zbigniewa Ziobry niekoniecznie by szła w sukurs strategii zdobywania czy odbijania wyborców Prawa i Sprawiedliwości, którzy dzisiaj są wyborcami Konfederacji bądź Konfederacji Korony Polskiej.
Ostatnie odcinki
-
"Gwarancja bezpieczeństwa". Polska chce stałej ...
03.06.2026 19:33
-
Krajobraz po referendum. Prof. Dudek o wyborach...
02.06.2026 19:06
-
Karol Nawrocki po roku. Bilans prezydentury
01.06.2026 19:33
-
Spór o "Bohaterów UPA". Wołyń wraca do debaty p...
29.05.2026 19:33
-
Opozycja nadal grzmi ws. SAFE. "To najlepsze mo...
28.05.2026 19:33
-
KO nie chciała referendum w Krakowie. "Zdawali ...
25.05.2026 19:33
-
Pierwsze F-35 na polskiej ziemi. "Dzieje się co...
22.05.2026 19:33
-
Współpraca Węgry-Polska. "Słowa padły, teraz po...
20.05.2026 19:33
-
Będzie ekstradycja Ziobry? "Decyzja czysto poli...
19.05.2026 19:33
-
Co z amerykańskimi żołnierzami w Polsce? "Jest ...
18.05.2026 19:33