Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
03.04.2026 18:00

Spór o sędziów TK. "Dlaczego prezydent miałby się przejmować, że łamie prawo?"

Ciąg dalszy wojny o Trybunał Konstytucyjny. Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko od dwojga spośród sześciu wybranych przez Sejm sędziów TK. - W ten sposób uznał prawidłowy wybór przez Sejm wszystkich sędziów TK - ocenił Jacek Czarnecki w podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów". Renata Grochal uważa, że "prezydent chce też rozgrywać w Trybunale i staje na drodze do naprawy tego chaosu". - Co z tego, że teraz wszyscy krzyczą, że prezydent Karol Nawrocki złamał prawo? Czy Andrzejowi Dudzie spadł chociaż włos z głowy za to, co zrobił? - pytał Roch Kowalski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PiS"

Później było niepodpisywanie nominacji na pierwszy stopień oficerski w SKW i ABW.

W SKW już trochę jest odwilż, no to teraz zostały te wnioski dotyczące ABW, które nie wiadomo kiedy prezydent podpisze i czy w ogóle.

I on się powoływał na jeden zapis.

Zbigniew Bogucki powoływał się na zapis, że Trybunał Konstytucyjny dostrzega, że w pewnych wyjątkowych okolicznościach mogą zaistnieć takie sytuacje, które w sposób obiektywny będą nakazywały prezydentowi chronić wyższą wartość niż niezwłoczne wypełnienie obowiązku przyjęcia ślubowania, jaką stanowi nadrzeźność Konstytucji.

Tylko, że pan Bogucki manipuluje, jak zwykle zresztą manipuluje, bo wycina jedno zdanie z bardzo szerokiego uzasadnienia, bo Trybunał Konstytucyjny pisze dokładnie, jakie to mogą być przypadki, w których prezydent może się zawahać

To było chyba w czasach pierwszego PiSu, jeśli się nie mylę, albo tuż po pierwszym PiSie.

A tutaj nagle się okazuje, że otoczenie prezydenta, które jest po prostu pisowskie.

I po prostu chodzi o to, żeby PiS mogło się tam okopać w Trybunale.

Ale konstytucyjny skład to jest piętnastu sędziów, to jest w ogóle jakieś... No ale ustawa mówi o jedenastu, bo PiS zmienił tą... Nie, ale ustawa mówi o pełnym składzie, że jest minimum jedenastu.

Nie, ale pełny skład według ustawy to jest jedenastu sędziów i to się stało w momencie, kiedy była awantura między PiS-owskimi nominatami w Trybunałach Konstytucyjnych.

Minęło kilkanaście miesięcy i rzeczywiście koalicja organizowała, ogłaszała te nabory, ale zgłaszali się kandydaci PiSu, którzy nie uzyskiwali większości.

Prezydent Andrzej Duda kilkakrotnie łamał konstytucję, podpisując różne ustawy.

I była grupa prawników namawiająca do reakcji takiej, żeby natychmiast zaprzysiąc tę czwórkę w tym scenariuszu B, czyli że albo składają przed notariuszem ślubowanie pisemnie i wysyłają do prezydenta, albo przed marszałkiem.

Wystarczy, że to ślubowanie podpiszą, wyślą do prezydenta.

Złożą, wyślą w jakikolwiek sposób tych czworo sędziów, złoży ślubowanie i prześle to, rotę ślubowania prezydentowi, podpisaną.

Naprawdę ten Trybunał Konstytucyjny to nie jest jakiś prywatny folwark pana Święczkowskiego albo polityków PiSu.

A tu się nagle okazuje, że mieliśmy władzę, która przez 8 lat rządziła, całkowicie opanowała Trybunał i uznała, że to jest jakaś instytucja PiSu.

To nie jest instytucja PiSu, tylko to jest instytucja państwa polskiego.

Odcina się od antyunijnej retorgi PiSu i Przemysława Czarnka.

Tak, ale widzę, że proces wypychania Morawieckiego z PiSu trwa, bo jak zobaczyłam, że Krzysztof Szczucki został zawieszony w prawach członka klubu za to, że wstrzymał się razem zresztą z Pawłem Jabłońskim, jego wspólnikiem z Kancelarii Prawniczej.

Gdzieś tam nieoficjalnie politycy PiSu mówią, że on paktuje z Waldemarem Żurkiem.

Wcześniej przecież powiedział, że nie mógłby podpisać wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.

I zaczynam widzieć, że ludzie Morawieckiego i Morawiecki są traktowani w PiS niechętnie.

Lepiej byłoby, gdyby oni zostali wyrzuceni z PiSu.

No ale PiS ich nie może wyrzucić, bo byliby męczennikami.