Mentionsy

Szkic Kryminalny
16.06.2024 16:47

Express: 200 metrów od domu | Justyna Mrozek

Pewnego kwietniowego wieczoru Justyna przed snem wychodzi spotkać się z koleżanką. Po kilkunastu minutach kieruje się do domu, a po raz ostatni widziana jest 200 metrów od wejść do bloku. --------------------------

JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalny

--------------------------

Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł. | ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1hduiyTcnGv9N8EtksuQFyJR7VU_xCrfVbB8d99eZw9g/edit?usp=sharing

MUZYKA TŁO: CO.AG Music - Left Alone https://www.youtube.com/watch?v=dr1zWPby7zc&t=21s

MUZYKA INTRO: Power Music Factory - Dark Suspense Mystery Investigation Background Music (No Copyright) https://www.youtube.com/watch?v=JNgEAVT8YwY&list=RDQMAEE6SGXex2g&index=2

YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Mikołaja K."

Krzysiek ma najlepszego kolegę Mikołaja, nazywanego przez znajomych Mikim.

Mieli więc okazję się lepiej poznać, aczkolwiek nie można powiedzieć, żeby Justyna miała aż tak silną więź z Mikołajem jak jej chłopak.

Mimo tego, że to najlepszy przyjaciel jej chłopaka, Justyna przygotowując listę gości na swoją osiemnastkę zdecydowała, że nie chce zapraszać Mikołaja, ponieważ sprawia on kłopoty.

To, że z Justyną urwał się kontakt, zauważa również Krzysiek.

W każdym razie okazuje się, że numer, z którym Justyna smsowała przed zaginięciem, należy do Mikołaja, czyli przyjaciela Krzyśka.

Nagle rozlega się jego krzyk.

Wtedy ich oczom ukazuje się przerażający widok.

Jeden z chłopaków mówił o jakiejś Justynie, a mężczyzna, jak prawdopodobnie większość Wolsztynian, kojarzył sprawę zaginięcia Justyny Mrozek.

Niecałe dwa tygodnie po opublikowaniu materiału, czyli 17 czerwca, śledczy zatrzymują 19-letniego Mikołaja K. Wobec takiego obrotu sprawy teraz jeszcze słowo na temat Mikołaja oraz tego, co zeznał na pierwszym przesłuchaniu.

Twierdzi, że nic takiego nie mówił, nie miał motywu, a cała ta sprawa to nieszczęśliwy wypadek.

Ostatecznie jednak do tego domu nie dotarła, bo o 21.59 dostała już ostatniego smsa od Mikołaja, po którym udała się w wyznaczone miejsce spotkania, to jest w okolice oddalonego o jakieś 300 metrów od jej bloku przedszkola.

Gdy jakiś czas później grupa nastolatków odkryła w zagajniku ciało Justyny, znajomi Mikołaja zaczęli go podejrzewać.

Otóż po tym, gdy tata Justyny powiedział w telewizji, że znają już mordercę i to tylko kwestia czasu, aż dotrą do niego i do tych, którzy go kryją, znajomi Mikołaja zaczęli się powoli wykruszać z tej zmowy milczenia.

które miały nagrać reakcję Mikołaja na bezpośrednią konfrontację dotyczącą wieczoru 28 kwietnia.

Powołują się przede wszystkim na opinię biegłego psychiatry, który stwierdził u Mikołaja cechy osobowości dyssocjalnej i niedojrzałej,

Gdyby na nich faktycznie doniosła, to upadłby ten cały biznesplan Mikołaja, co, domyślam się, nie byłoby mu na rękę.

Osobiście, gdybym miała oceniać te wszystkie zgromadzone informacje, no to ten potencjalny donos na policję w sprawie rabunków brzmi jak dość dobry motyw, ale także to, o czym wspominał anonimowy świadek.