Mentionsy

Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice
Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice
09.06.2026 20:00

Edyta Stein

Edyta Stein, o której w dzisiejszej Szkole Bardzo Wieczorowej wykładać będzie profesorka Anna Adamus Matuszyńska urodziła się 12 października 1891 roku we Wrocławiu, a zginęła, a właściwie została zamordowana - najpierw zagazowana, później spalona w krematorium  9 sierpnia 1942 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz - Brzezinaka
Była Niemką pochodzenia żydowskiego, filozofką, pisarką, później zakonnicą, karmelitanką bosą, męczennicą kościoła katolickiego. Została też świętą tegoż kościoła, a całkiem niedawno patronką Europy.
O tym jak bardzo aktualne są do dziś myśli i pisma Edyty Stein mówić  będzie profesorka Anna Adamus Matuszyńska, a rozmawia z nią  Marek Mierzwiak.

Rozdziały (6)

1. Wprowadzenie i opowieść o Edycie Stein

Profesor Anna Adamus-Matuszyńska wprowadza w temat Edyty Stein, jej pochodzenie żydowskie i losy rodziny.

2. Rodzina i edukacja Edyty Stein

Rozważania nad wpływem filozofii Edmunda Husserla i świętego Tomasza na myślenie Edyty Stein, a także jej wczesne doświadczenia w kierunku katolicyzmu i habilitacji.

3. Pobyt w zakonie i deportacja

Opisanie pobytu Edyty Stein w zakonie karmelitanek, jej deportacji z Holandii do Auschwitz i doświadczeń związanych z cierpieniem innych.

4. Świętość Edyty Stein

Opisanie procesu beatyfikacji i świętości Edyty Stein, a także jej wpływu na współczesną filozofię i feministykę.

5. Kobieta i filozofia

Analiza myślenia Edyty Stein na temat roli kobiety i jej doświadczeń w życiu.

6. Kobiety w filozofii

Rozmowa o roli kobiety w filozofii i przykładem jest Edyta Stein.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Ingardena"

I teraz wrócę do Romana Ingardena, wybitny polski filozof, też po II wojnie światowej, proszę mi wierzyć, nie było mu w Polsce łatwo.

Rozumu i doświadczenia i przeżywanie, tak jak mówiłam, ona to jakby połączyła, u Ingardena jest troszeczkę inaczej.

Więc nie wiem, czy to była miłość intelektualna, czy to także obok tej była miłość kobiety do mężczyzny, niemniej nigdy jako kobieta Edyta Stein przez Ingardena nie została zaakceptowana.

Przytoczę tylko takie jedno zdanie, które jest z listów do Romana Ingardena.