Mentionsy
Jan Brzechwa
Jan Brzechwa pierwotnie nazywał się Lesman. Taki pseudonim wymyślił mu kuzyn Bolesław Leśmian i odtąd wszędzie występuje nasz bohater jako Jan Brzechwa, poeta i adwokat, autor bajek i wierszy dla dzieci, satyrycznych tekstów dla dorosłych, a także tłumacz literatury rosyjskiej. Całe pokolenia wychowywały się na jego wierszach i opowiastkach, ale też potrafił być znakomitym adwokatem. O życiu i twórczości Jana Brzechwy opowiada Maria Trzeciak, która również przypomina jego kochliwą młodość i uganianie się za kobietami, praktycznie przez całe życie. Poeta piszący dla dzieci, a tu taki szaławiła bardzo czuły na wdzięki kobiece. Audycje przygotował Marek Mierzwiak.
Szukaj w treści odcinka
Szkoła Bardzo Wieczorowa w Radiu Katowice.
To wszystko jest bardzo pięknie opisane w powieści autobiograficznej Brzechwy pod tytułem Gdy owoc dojrzewa.
Ten ojciec był w ogóle bardzo ważną postacią w życiu Jana Brzechwy.
Aleksander Lesman bardzo kochał swoje dzieci i potrafił być...
Opowiadał mu o różnych wydarzeniach historycznych, o których wiedział bardzo dużo.
I to jest właśnie bardzo interesujące, że matematyka i muzyka to są takie rzeczy, które się często powtarzają w życiorysach autorów książek dla dzieci.
Bardzo przyjemne jest odkrywać takie rzeczy.
Został zapamiętany przez profesora od prawa rzymskiego, który był bardzo wielkim i despotą i takim formalistą i rozliczał studentów z obecności na jego zajęciach.
Brzechwa postanowił dać się zapamiętać profesorowi w ten sposób, że regularnie się spóźniał, ale za to wchodził wyprostowany, pachnący, bardzo elegancko ubrany i dzięki temu dał się poznać panu profesorowi, a że się przy okazji dobrze nauczył tego prawa rzymskiego, to zdał.
Bardzo szybko na studiach zaczął się specjalizować w prawie autorskim.
Wówczas już człowiek mocno starszy, który miał do tego Norwida stosunek taki może nieco bałwochwalczy i chciał wydać jego dzieła w sposób bardzo dobrze przygotowany, staranny, edytorsko, dokładny.
I między innymi po stronie Piniego opowiedziały się wiadomości literackie, bardzo opiniotwórcze pismo.
Może to nie jest rzeczywiście bardzo wspaniałe i na bardzo wysokim poziomie, ale jednak jest i on ten kontakt zapewnia.
Na przykład w jednej piosence miłosnej, której tekst brzmiał Weszłaś mi w krew, pan Królicki wysłuchał Weszłaś mi w krok, co, jak twierdził oskarżyciel, było bardzo bolesne dla autora.
W Szkole Bardzo Wieczorowej Polskiego Radia Katowice pani Maria Trzeciak wykłada o życiu i twórczości Jana Brzechwy.
Szkoła Bardzo Wieczorowa w Radiu Katowice.
Stał się pisarzem bardzo znanym i mogę chyba tak powiedzieć, że modnym.
Dlatego, że nie bardzo można było na takich samych zasadach, jak opiewały te umowy, te utwory wydawać.
Są za bardzo fantastyczne, są za mało osadzone w rzeczywistości, jakby aspołeczne trochę.
On bardzo szybko zaczął chorować na serce i musiał się leczyć u specjalistów.
Pani Maria Trzecia gdzieś w Szkole Bardzo Wieczorowej wykłada o życiu i twórczości Jana Brzechwy.
Ale oprócz tego, pani Mario, że on był bardzo rozchwytywanym pisarzem, że on pisał bardzo dobre wiersze dla dzieci, że on był świetnym adwokatem, to był również mężczyzną.
I mężczyzną, jak pani powiedziała, bardzo przystojnym, eleganckim, dbał o siebie, więc był postrzegany przez kobiety.
Żenił się trzy razy, przy czym dwa pierwsze małżeństwa trwały bardzo krótko.
Brzechwa był bardzo zachwycony kobietami.
Irena Szymańska z czytelnika pisała, że kobieta, na której spoczął wzrok Brzechwy, od razu czuła się lepiej, bo on dostrzegał wszystko i postrzegał to w bardzo pozytywny sposób.
I w tych liścikach było bardzo dużo takich aluzji delikatnie erotycznych, takich miłosnych.
A może nie już wtedy, kiedy był naprawdę bardzo chory, kiedy nie mógł oddychać, kiedy codziennie znosił wielkie cierpienie, ale jednak...
Bardzo chciał trwać i umrzeć stojąc i zachowywać pogodę ducha.
To było bardzo piękne.
Kiedy ona miała jakieś zachcianki na przykład, to on je bardzo chętnie spełniał.
No i parę dni później Brzechwa przyszedł do domu z ciężką siatką, ponieważ otwierali właśnie jakieś delikatesy w sąsiedztwie i sprzedawali bardzo wspaniały kawior astrahański, on go nabył kilogram cały.
Między tymi datami, jak Państwo słyszeliście, kryje się życiorys Jana Brzechwy, bardzo niebanalny.
No bardzo zostało dużo z jego twórczości naszym dzieciom i wnukom, ponieważ wiele jego wierszy, pomijając te pisane w latach 50. czy 40., które noszą piętno tamtych czasów,
Brzechwy tam jest cały czas bardzo duży, a pan Kleks przecież doczekał się nowej ekranizacji.
opowiadania drastyczne, które dotyczą różnych dziwnych form miłości i które były podobno bardzo zaskakujące dla czytelników.
Wykładała w szkole bardzo wieczorowej pani Maria Trzeciak.
Szkoła Bardzo Wieczorowa w Radiu Katowice.
Ostatnie odcinki
-
Hannah Arendt
03.02.2026 21:05
-
Zmiany w ortografii
29.01.2026 21:00
-
Bertha Morisot
27.01.2026 21:05
-
Drony bojowe i nieposłuszne roboty
22.01.2026 21:00
-
Antysemityzm i Pogrom Kielecki
20.01.2026 21:00
-
Jan Wypler
15.01.2026 21:00
-
Stefan Grabiński
13.01.2026 21:00
-
Matematyka
08.01.2026 21:15
-
Ewa Kierska
07.01.2026 15:37
-
Maria Szymanowska
30.12.2025 21:05