Mentionsy
Opowiem wam PRL
Krzysztof Lewandowski to adwokat, samorządowiec, ale głównie pisarz książek historycznych. Napisał o Jerzym Ziętku, o Friedrichu Wilhelmie von Redenie, o królu Stanisławie Leszczyńskim. Ostatnia jego książka "Opowiem wam PRL" opisuje to wszystko, co działo się dosłownie kilkadziesiąt lat temu, gdy z siermiężnej Polski zaczęliśmy przekształcać się w Rzeczpospolitą Polską i funkcjonować na zupełnie innych zasadach. Zanim do tego doszło, to były właśnie kartki prawie na wszystko, brak towarów w sklepach, narodziny Solidarności i stan wojenny i w tym wszystkim zwyczajni, biedni, szarzy Polacy. Ich życie właśnie opisuje Krzysztof Lewandowski w rozmowie z Markiem Mierzwiakiem.
Szukaj w treści odcinka
Wracamy do czasów, kiedy żyliśmy w PRL-u.
Opowiem wam PRL.
Dlaczego pan chce, żebyśmy wracali do tego siermiężnego PRL-u?
I mówili o nas najweselszy Barak w obozie, ponieważ przecież oficjalne filmy kpiły z PRL-u, jak na przykład Stanisław Bareja, którego wielokrotnie wspominam w swoich książkach, bo on chyba najbardziej dosadnie pokazywał te absurdalne sytuacje.
PRL był dla nas pewnie biedny, smutny, ale wielu ludzi żyło w nim bardzo szczęśliwie.
I tak wyglądały wczasy PRL-owskie.
Panie Krzysztofie, co pana skłoniło do poszukiwań tych wszystkich, powiem delikatnie, dziwnych rzeczy, które działy się w PRL-u?
A to wszystko, co się działo zarówno w PRL-u, jak i na przełomie, bo ja opisuję też przemiany, założyłem sobie, że ten PRL w zasadzie przestał funkcjonować dopiero z tą konstytucją naszą, nową, która go skreśliła.
Więc ten PRL bardzo długo był obecny, przecież w latach 90-tych.
My wyszliśmy z PRL-u, ale PRL z nas.
No i muszę panu powiedzieć, że na widzenie każdy z nas szedł z takim pakietem dla żony albo dla mamy, a tam były różne różności dla kobiet, które po raz pierwszy dopiero mogły się zorientować, że są to rzeczy, które pachną, które są cudowne w użyciu, a nie takie siermiężne, jak my to mieliśmy w tym PRL-u.
Społeczeństwo, myślę całe, nawet ci, którzy nosili mundury, zdawali sobie sprawę z tego, jakie to jest wszystko trudne i że my jednak musimy z tym PRL-em coś zrobić.
Proszę Państwa, dzisiaj o PRL-u wspominamy te czasy, ponieważ pan Krzysztof Lewandowski napisał książkę Opowiem wam PRL.
PRL.
Wielka postać PRL-u.
Więc ten PRL był dynamiczny.
I wszystko, trzeba pamiętać, załatwiało się w PRL-u za pół litra.
No ale jak tu kupić flaszkę rano, jak w PRL-u alkohol sprzedawano dopiero o 13, często na kartki.
Ale też co te pół litra wtedy znaczyło w PRL-u?
To jest też nieprawdopodobne, jak ten PRL był rozpity.
Więc ten PRL był też bardzo, bardzo rozpity.
Jakiś bimber, a bimbrownictwo było w PRL-u bardzo, bardzo surowo karane.
Zaraz się państwo dowiecie, bo dzisiaj w Szkole Bardzo Wieczorowej czasy PRL-u przypomina pan Krzysztof Lewandowski.
No bo jeżeli by wypuścił PRL całą rodzinę, to była obawa, że zostanie na Zachodzie i trzeba było temu przeciwdziałać, w związku z czym przynajmniej dzieci musiały zostać w domu.
Ale jak to za PRL-u?
Ostatnie odcinki
-
Bożena Hager Małecka
23.06.2026 17:32
-
Języki regionalne i gwary w czasach globalizacji
18.06.2026 20:00
-
Historia obozów koncentracyjnych
16.06.2026 13:57
-
Edyta Stein
09.06.2026 20:00
-
Co zostało z nauk Cyryla i Metodego?
02.06.2026 20:00
-
Początki Uniwersytetu Śląskiego
28.05.2026 20:15
-
Król Stanisław Leszczyński
26.05.2026 20:00
-
Ignacy Jan Paderewski – polityk czy muzyk?
19.05.2026 15:21
-
Neolit. Czas pierwszych miast
14.05.2026 20:10
-
Wszystkie twarze Simone Weil
12.05.2026 14:30