Mentionsy

Sztuki dawne i współczesne. Poleca Justyna Nowicka
Sztuki dawne i współczesne. Poleca Justyna Nowicka
20.05.2026 11:36

Kantor i madame Jarema w samym sercu Wenecji

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i opowieść Justyny Nowicki

Justyna Nowicka rozmawia z Natalią Zarzecką o wystawie Tadeusza Kantora i Marii Jaremy na Weneckim Biennale.

2. Opis wystawy i jej kontekst

Natalia Zarzecka opisuje wystawę i jej kontekst, w tym wystawy poprzedniego Biennale i znaczenie Tadeusza Kantora i Marii Jaremy.

3. Przyjaźń i relacje między Kantorem a Jaremianką

Rozmowa skupia się na przyjaźni i relacjach między Tadeuszem Kantorem a Marią Jaremianką, a także ich roli w Teatrze Krikot II.

4. Wpływ Jaremianki na twórczość Kantora

Natalia Zarzecka omawia wpływ Jaremianki na twórczość Kantora i jej znaczenie dla jego sztuki.

5. Wartość wystawy dla publiczności

Rozmowa skupia się na wartości wystawy dla publiczności, szczególnie tych, które nie znają twórczości Kantora.

6. Opis innych wystaw i muzeów na Biennale

Justyna Nowicka opisuje inne wystawy i muzea na Biennale, w tym pawilon rosyjski i izraelski, oraz ich znaczenie.

7. Zakończenie rozmowy i perspektywy

Rozmowa zamyka się na temat polskiej sztuki na Biennale i perspektyw na przyszłość.

8. Projekty Tadeusza Kantora i wystawy w Barcelonie

Rozmowa o dalszych projektach Tadeusza Kantora, w tym wystawie w Barcelonie i festiwalu The Last w Paryżu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Kantor"

jeden najbardziej skandaliczny, drugi, jak się wydaje, jeden z najciekawszych, ale spotykamy się dlatego, by porozmawiać oczywiście o Tadeuszu Kantorze, którego wielka wystawa, można powiedzieć, towarzyszy Weneckiemu Biennale.

No a w tym roku padło na Kantora i Jaremiankę.

Tadeusza Kantora i Marii Jaremy jest jakby absolutnym wpisaniem się w ten założony przez kuratorkę Biennale temat.

To nieoczywiste coś, szczególnie z perspektywy tego, jak Tadeusz Kantor widziany jest przez, czy był później.

Tak, to jest niesamowite, że patrzymy tak naprawdę na Kantora, który przyjaźni się z Marią Jaremą do 1958 roku, do roku jej śmierci i wracają do Wenecji.

Kantor zaprezentował, te pierwsze jego obecności też związane są z Biennale Weneckim i z filmem Uwaga malarstwo.

A Kantor prezentował film zrealizowany wedle jego pomysłu, do którego sporządził całą wielką machinę, film Uwaga Malarstwo, zrealizowany przez zespół filmowy w Łodzi, Mieczysława Waśkowskiego i Duszyńskiego, muzyką Adama Kaczyńskiego.

Ale też widzimy tą Maria Jareme, która powraca do Kantora w 1990 roku, bo prezentowany jest kostium Ewy Janickiej, która grała rolę Marii Jaremianki w Dziś są moje urodziny.

Marysi, tak mówiła o niej Kantor.

W Dziś są moje urodziny Kantor przywoływał postaci dla siebie ważne, ważne dla sztuki, jak to widział.

Zatem to podkreślenie wagi postaci Jaremianki dla Kantora w ostatnim spektaklu ze życia mówi chyba też bardzo wiele o tym, jak dużo ich łączyło, jak Kantor słuchał Jaremianki, bo o tym bardzo dużo mówi.

Zwracam uwagę na to, chociaż jako krikoteka myślimy przede wszystkim o tym, że są tam zaprezentowane niezwykłe obrazy Tadeusza Kantora z częścią naszych obiektów, ale właśnie wydaje mi się to, jak wpisuje się wystawa w temat tegorocznego Biennale i jak pozwala nam wydobyć zupełnie nieznanego, mówię Kantora, z tego okresu, kiedy jeszcze nie jest tym Tadeuszem Kantorem, by się wydawało, choć wciąż mówimy przecież o tej samej

o sobie, ale też te obrazy, które są pokazywane, ta jasność, która nagle nas ogarnia w momencie, kiedy wchodzimy do sali Jeremianki i czerń, w którą wchodzimy do ostatniej serii sal, gdzie prezentowane są obrazy z ostatniego okresu ,,Holernie spadam", też cudownie zestawione przez kuratorkę właśnie z autoportretem Kantora z ostatniego spektaklu ,,Dziś są moje rodziny".

Zatem ta wystawa, nawet dla osób znających twórczość Kantora, myślę, jest bardzo ciekawa.

Ten tytuł absolutnie się tłumaczy właśnie, że to jest to wydobycie tego nieoczywistego wątku przyjaźni, znajomości, wzajemnej relacji i również absolutnego szacunku do Marii Jaremy jako artystki walczącej o pewne idee i będącej absolutnie im wiernym, co Kantor bardzo w niej cenił.

Zatem to poczucie takiego przypomnienia, pokazania ważności i jeszcze raz jakby zamanifestowania tej roli i wagi Jaremianki dla Kantora, szczególnie w tym roku, kiedy też jest w najważniejszym polskim muzeum pokazywana, to jest też coś niezwykłego.

Jeszcze przypomnę taką ciekawą relację, że przecież Jaremianka była od Kantora starsza.

No i osoba, która po prostu dla młodego chłopaka niezwykle utalentowanego była prawdziwym autorytetem, więc ta przyjaźń też jest taką może nieoczywistą wartością, prawda, pomiędzy artystami, którzy byli gigantami, my to wiemy, o kantorze świat wie, o Jaremiance może niekoniecznie, prawda.

Przy okazji mogą zobaczyć wystawę Tadeusza Kantora i Marii Jaremy właśnie w Procurie Vecchie.

I to też jest ważne i to wydaje mi się też warte podkreślenia, że Ania Muszyńska projektując tę wystawę, myśląc o niej, bardzo dużo myśli kierowała właśnie ku osobom, które nigdy tej twórczości Kantora nie dotknęły.

Ale takich wątków myślę, które osoby z Kantorem związane, i to wiem, bo byłam z osobą, która z perspektywy kantorowskiej i doświadczenia kantorowskie, również to teatralne, czy to właśnie performatywno-dramatyczne, takie niesamowite ma, czyli córka Kantora Dorota Krakowska, z którą

Dlatego też wciąż, ja zawsze do swojego będę uważać, że wystawa Kantora, także z tej perspektywy,

Dlatego, że pomimo wcześniejszych wydobyć zupełnie innych tematów, to jednak to, co w twórczości Kantora jest nadal uniwersalne, nadal niosące, to jest to indywidualne przeżycie i traumy, z którymi i tak będziemy się spotykać.

I wracając jeszcze do Kantora i Jaremianki, do tej wystawy na Piazzo San Marco,

Tutaj to bardzo ważne, aby o tym powiedzieć, Kantor we Włoszech jest bardzo znany i we Włoszech był wielokrotnie doceniany.