Mentionsy

TECHNOFOBIA
31.03.2022 15:29

Wojna i technologia

Rozmawiam z Marcinem Ogdowskim, dziennikarzem, pisarzem i osobą, która przez kilka dekad był reporterem wojennym i dziennikarzem opisującym konflikty zbrojne. W rozmowie ze mną Marcin tłumaczy co dzieje się obecnie w Ukrainie, skalę konfliktu, problemy z modernizacją polskiej armii i naszymi szansami w starciu z wojskiem Putina. Zapraszam!

Jeśli spodoba Ci się ten odcinek to zapraszam do subskrypcji. W jej ramach otrzymasz 12 godzin unikalnych treści związanych z zakładaniem i rozwojem startupu, dostęp do zamkniętej społeczności oraz 8 newsletterów w miesiącu z raportami i analizami. Zapraszam!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Wojsko Polskie"

Zgoła innej, bo wojskowej.

No teraz tak, teraz przede wszystkim postrzegam siebie jako autora książek, książek z zakresu wojskowości, powieści political war fiction, ale też jestem dziennikarzem.

Dodam, żeby to wybrzmiało w takim razie już jednoznacznie ponad 20 lat pracy w zawodzie dziennikarskim, w którym skupiałem się głównie na kwestiach związanych z wojskiem i wojskowością.

To są strasznie skomplikowane terminy, ale moim zdaniem one pokazują, jak na kompletnego laika, że jest jakiś problem w polskiej armii i pomimo tego, że kupujemy dużo uzbrojenia albo chwalimy się tym, że kupujemy dużo uzbrojenia,

nie zapewnia mu czegoś, co się w nomenklaturze wojskowej nazywa możliwością przetrwania na polowaniu.

I fajnie, jest to przełom, jest to technologiczny skok, jest to powrót też w jakiejś mierze do możliwości, jakie miało Wojsko Polskie przed kilkunastu laty, kiedy mieliśmy trochę podobny system, ale jeszcze z rodowodem sowieckim.

a i tak zakup jednego dywizjonu nie wyczerpuje wszystkich potrzeb Wojska Polskiego, bo de facto potrzebowalibyśmy ich cztery.

Jakiś czas temu władze rządzący nami PiS przekonywał, że kupujemy patrioty, czyli wyrzutnie antyrakiet, które pozwolą nam chronić polskie niebo.

I to tylko mówimy o sytuacji, w której ten sprzęt zostanie do Polski przywieziony, a trzeba go jeszcze wpiąć w system, który do tej pory funkcjonuje, więc taka gotowość operacyjna to też nie jest tak od razu po tym, jak sprzęt ląduje na polskiej ziemi.

Polskie zdaje się, egzemplarze dla Polski zdaje się, nie są jeszcze w ogóle produkowane.

Czy ty coś wiesz na temat tego wyników jak gdyby tej gry wojennej Zima 20 i czy te informacje są zgodne, zbieżne z tym, co można, że tak powiem, oczekiwać po tych naszych, znaczy tym, co Wojsko Polskie czym dysponuje?

Tyle, że nie było to tak szybko, jak podawały media i nie wykorzystano w tej grze elementów, którymi Wojsko Polskie jeszcze nie dysponuje.

że mają doskonałą świadomość tego, co się dzieje w Ukrainie, no bo przecież te służby wywiadowcze, czy to wojskowe, czy cywilne, potrafią rozbudowywać agenturę, więc zakładają, że mają oczy i uszy wszędzie.

Żaden z nich nie był zainteresowany tym, żeby istniało coś takiego jak silne wojsko, bo każdy z nich obawiał się, że ono może znaleźć się pod wpływem któregoś z nich i zostać wykorzystane w jakichś mafijno-biznesowych porachunkach.

Wojsko było słabo opłacane, było stosunkowo nieduże, właściwie nie było tam jakiegoś

Wojsko zmagało się z gigantyczną korupcją, ze złodziejstwem, słabo opłacani oficerowie.

Same bataliony ochotnicze składające się z ludzi, którzy w większości nie mieli żadnego przygotowania wojskowego.

odzyskano znaczną część zajętych przez nich terenów i tak naprawdę dopiero twarda interwencja regularnej rosyjskiej armii, która wtedy weszła do Ukrainy, do Donbasu, zatrzymała ukraińskie wojsko.

Ta czystka pomogła w tym, żeby wojsko stało się może nie zupełnie nieprzeniknione, ale w istotny sposób nietransparentne dla Rosjan.

Mam nadzieję, że to jest świetna szkoła dla nas i doświadczenie, którego też bardzo potrzebujemy w naszych dalszych rozmowach o tym, jak powinna wyglądać budowa czy też reorganizacja polskiej armii.

Oczywiście wojsko byłoby w lepszej sytuacji, gdyby było w stanie konkurować z cywilnym rynkiem.

Wysłaliśmy wojsko i wysłaliśmy wojska operacyjne.

do tuptania wzdłuż granicy, podczas gdy tym powinni byli zajmować się, jeśli już wojskowi, to właśnie z obrony terytorialnej.

No ale trudno jest zmobilizować kilkanaście tysięcy żołnierzy WOT-u i rzucić ich na granicę, gdy jest to wojsko, które...

Wielokrotnie rozmawiając z ludźmi, którzy wskazują na dobre przygotowanie WOT-u do działań wojskowych, ja zadawałem bardzo proste pytanie, dlatego że dla mnie kluczowe jest to, że wiadomo, że nie chciałbym sprawdzić tego nigdy jako obywatel polski,

podczas bycia postawiony w takiej sytuacji, jak teraz są postawieni Ukraińcy, ale mi wychodzi z prostego takiego chłopskiego rozumowania, jeżeli żołnierz zasadniczej służby wojskowej, szkolony przez dwa lata, zostawmy jak gdyby już to, co tam jest faktycznie robione, ale są jakieś nadal rzeczy, które są obowiązkowe.

I on twierdzi, że kiedy on kończy swoją służbę wojskową, to...

to będą ludzie, którzy naprawdę zjedli na wojnie zęby, więc co ci ludzie, którzy na co dzień mają małe doświadczenie wojskowe, mają na takich specjalistów sobie poradzić.

Nie chcę, by zabrzmiało to złośliwie, ale nawet weekendowe wojsko byłoby w stanie uporać się z takim przeciwnikiem, więc stoimy w obliczu bardzo istotnego, bardzo ważnego przedefiniowania takiego kluczowego paradygmatu

No i przede wszystkim, żeby chyba nasi politycy, bo to też chciałbym, żeby było dobrze zrozumiane i dobrze wybrzmiało, że problemy Wojska Polskiego nie wzięły się tylko za czasów ostatniej czy obecnej władzy, tylko nas ciągną właściwie od wielu dekad i tutaj nic mądrego

Natomiast, no cóż, ja powtórzę jedno, to co powtarzam każdemu, kto ze mną wchodzi w jakąś dyskusję i próbuje tutaj argumentować o kwestii budowy armii polskiej versus, bo to też nie wiem, czy do ciebie docierają takie głosy, że

Jak patrzeć z takiego wojskowego punktu widzenia na ruch ich wojsk, to widać, że planowali zająć przynajmniej za wschodnią Ukrainę, do linii Dniepru, tak zwane za Dnieprze.

Jest tutaj ileś wytrychów, które można znaleźć w strategii wojskowej, by to sensownie brzmiało.