Mentionsy

To Bardziej Skomplikowane
To Bardziej Skomplikowane
23.10.2024 11:42

#5 - Natura rzeczywistości, cząstki elementarne, fizyka doświadczalna | dr hab. Paweł Malecki

Ludzie od tysięcy lat zastanawiają się, z czego tak naprawdę zbudowana jest nasza rzeczywistość. Dokonania naukowe pozwoliły nam uchylić rąbka tej tajemnicy, i okazało się, że świat w małych skalach jest nie tylko bardzo dziwny, ale i sprzeczny z naszymi codziennymi intuicjami. Jednak to nie oznacza, że nie możemy go badać. O tym, jak go badać i co obecnie wiemy na temat natury naszej rzeczywistości, miałem przyjemność porozmawiać z Pawłem Maleckim. -------- Dr hab. Paweł Malecki jest fizykiem pracującym w Instytucie Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk. Zajmuje się cząstkami elementarnymi i pracował przy eksperymencie ATLAS w CERN-ie, jednym z głównych eksperymentów prowadzonych w Wielkim Zderzaczu Hadronów w Genewie, odpowiedzialnym m.in. za potwierdzenie istnienia bozonu Higgsa. Obecnie dzieli swój czas między dalszą pracą w CERN-ie a przewodzeniu grupie badawczej, która zajmuje się astrofizyką neutrin. ---------- Rozdziały: Wstęp Mechanika kwantowa Model Standardowy Kwantowa teoria pola Masa a pole Higgsa Poszukiwanie nowych cząstek Czego szukają fizycy Współczesne podejście do eksperymentów Badania Pawła oraz przyszłość fizyki doświadczalnej Po co badać neutrina Zastosowanie sztucznej inteligencji Perspektywy na przyszłość ---------

Znajdziesz mnie także na Instagramie: https://www.instagram.com/to.bardziej.skomplikowane/

Rozdziały (12)

1. Wstęp
2. Mechanika kwantowa
3. Model Standardowy
4. Kwantowa teoria pola
5. Masa a pole Higgsa
6. Poszukiwanie nowych cząstek
7. Czego szukają fizycy
8. Współczesne podejście do eksperymentów
9. Badania Pawła oraz przyszłość fizyki doświadczalnej
10. Po co badać neutrina
11. Zastosowanie sztucznej inteligencji
12. Perspektywy na przyszłość

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "LEP"

Najlepiej nieskończenie wiele, wtedy dostajemy dokładną informację o prawdopodobieństwie.

To właśnie opisuje model standardowy, opisuje też, czy wymienia też cząstki te podstawowe, z których się składamy, czyli kwarki i leptony.

I teraz, od tego czasu my właściwie niewiele więcej zrobiliśmy, oprócz tego, że te cząstki potrafimy przyspieszyć, i to bardzo, a potem z bardzo dużą energią przygrzmocić albo w tarczę, albo najlepiej w lecącą sprzeciwka wiązkę cząstek.

To robi właśnie LHC, Tevatron i bardzo wiele innych zderzaczy, wcześniej SPS, wcześniej też był LEP, który zderzał elektrony z pozytonami.

Co więcej, co gorsze albo co lepsze, jak zderzymy ze sobą dwie cząstki, to to co się tam wydarzy i to co wyleci z tego zderzenia, to wcale nie jest to, co tam było w środku wcześniej.

Czyli innymi słowy, no choćby tak jak robiono na Lepie, zderzono elektron z pozytronem, to są dwie cząstki elementarne, elektron i jego antycząstka,

To, że on się rozpada, to też jest pewien taki skrót myślowy, bo to nie jest tak, że jak on na przykład się rozpada na, dajmy na to, cztery miony, to są takie leptony cięższe od elektronu, to że te miony były w nim w środku.

Teraz zdecydowana większość z nich idzie od razu do kosza, ale naprawdę nie umiemy tego lepiej zrobić.

Wiemy na pewno, że te cząstki ciemnej materii to jest materia niebarionowa, czyli to nie są takie cząstki, jakie znamy, to nie są kwarki, leptony i tak dalej.

Jeszcze dodatkową ciekawostką jest to, że żeby odsiać wszystkie inne cząstki, to najlepiej jest patrzeć na neutrina, które najpierw przelecą przez Ziemię, czyli innymi słowy wpadną do naszego detektora nie od góry, od nieba, tylko od strony dna tego detektora.

I najlepiej jeszcze w tych samych magnesach.

Był tam jeden kolega, który trochę był takim jedynym specjalistą od tego w promieniu iluś tam kilometrów, ale generalnie jak myśmy się wtedy zajmowali identyfikacją takich leptonów tau i one w specyficzny sposób wyglądają w detektorze, więc chodziło o to, żeby je odróżnić od czego innego.

I on już wtedy widział, że na takich prostych, no prostych nie prostych, ale nie deep learningowych na pewno modelach, osiąga lepsze wydajności wyboru prawdziwych tauów z tego wszechogarniającego tła, niż na przykład klasycznymi metodami, gdzie po prostu nakłada się pewne wymagania, że ta zmienna musi być większa niż, a ta mniejsza niż i wtedy mówimy, że jest tau.

I to widać, że to jest bardzo znaczący ułamek, czy lepsza jest ta wydajność w stosunku do odrzucania tła, niż to było klasycznie.

Każda rzecz, która przybliży nas do poznania lepiej natury, to jest narzędzie warte wykorzystania, także to jak najbardziej.

Powiedzmy, że na przykład było poszukiwanie produkcji bozonu Higgsa, który się potem rozpada na leptony tau.