Mentionsy

Tu mówi PISM
20.09.2024 11:10

Depesza PISM z 20 września 2024 - Izrael atakuje Hezbollah | Rosyjska ropa na Węgrzech | Wybory na Sri Lance

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W tym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Michałem Wojnarowiczem o ataku Izraela na Hezbollah; Tymonem Pastuchą o tym, jak Węgrzy sprowadzają rosyjską ropę; Patrykiem Kuglem o wyborach na Sri Lance.

(00:01:34) ATAK IZRAELA NA HEZBOLLAH - Michał Wojnarowicz, analityk ds. Izraela i Palestyny

Jak izraelskim służbom udało się przeprowadzić tak spektakularną akcję? Czy jest ona preludium do rozpoczęcia wojny na północy Izraela - z Libanem? Jak zareagowało społeczeństwo libańskie? Co o ataku myśli społeczeństwo izraelskie?

(00:14:18) ROSYJSKA ROPA NA WĘGRZECH - Tymon Pastucha, analityk ds. energii i klimatu

Dlaczego Węgry sprowadzają rosyjską ropę pomimo dywersyfikacji źródła dostaw przeprowadzanych w Unii Europejskiej? Na jakie problemy napotykają Węgrzy w kontynuacji tej polityki? Czy będą w stanie im zapobiec?

(00:25:19) WYBORY NA SRI LANCE - Patryk Kugiel, analityk ds. Azji Południowej

Jaka jest rola prezydenta w systemie politycznym Sri Lanki? Kto startuje w wyborach i jakie są różnice pomiędzy kandydatami? Jakie niebezpieczeństwa mogą się wiązać z przeprowadzeniem tych wyborów?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Izraelem"

przeprowadzony, no nie przyznano się, ale najprawdopodobniej przez Izrael i to też tego samego dnia, kiedy Izrael zapowiedział rozszerzenie celów wojennych i jednym z nich ma być też teraz powrót izraelskich obywateli do swoich domów na północy kraju, gdzie właśnie cały czas trwały te wymiany nalotów, wymiany ataków właśnie między Hezbollahem a Izraelem.

To, co się wydarza na południu Libanu, to nie jest ich sprawa, to nie jest ich wojna, to jest Hezbollah, który walczy z Izraelem, ale oni do końca nie są w to zaangażowani, to nigdy nie była decyzja całego kraju, ani innej części społeczeństwa niż ta, która właśnie popiera Hezbollah.