Mentionsy

Tu mówi PISM
01.02.2026 09:54

ICE w Minneapolis | Regulacje gigantów cyfrowych | Zwrot Armenii - Depesza PISM z 1 lutego 2026

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Tomasz Zając rozmawia z:

(00:01:21) Paulem Balawajderem o wydarzeniach w Minneapolis;(00:15:03) Aleksandrą Wójtowicz o unijno-amerykańskim sporze dotyczącym regulowania technologii cyfrowych;(00:28:46) Wojciechem Wojtasiewiczem o prozachodnim zwrocie Armenii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "AI"

Powiedział właśnie, że Rosjanie mogą zainicjować, podobno jak na Ukrainie, operację wojskową.

W tym śledztwie, które teraz rozpoczyna Komisja Europejska i które właśnie nacelowane jest na grog AI, czyli na model generatywnej sztucznej inteligencji, który należy do Elona Muska, chodzi o to, co niedawno właśnie w związku z tym grogiem się wydarzyło, a mianowicie on jako narzędzie właśnie AI pozwolił użytkownikom, użytkowniczkom za swoją pomocą

W tym sensie, że zarówno pod względem AI-aktu, to znaczy aktu o AI, jak i aktu o usługach cyfrowych, który jest tutaj przyczynkiem do tego śledztwa, tak?

Przepraszam, wejdę w ciutowo, dlatego że właśnie pięknie powiązałaś to śledztwo z tą wcześniejszą karą i ja chciałem dokładnie o to zapytać, tak jak mówi się o tym lęku związanym z tym, że AI przejmie pracę różnych osób, to teraz ty przejęłaś moją pracę i jak się okazuje, to było dla mnie większe zagrożenie niż AI, więc chciałem zapytać dokładnie o to, bo jest to...

Wzmocniła ukraińską tożsamość narodową i zwiększyła nastroje antyrosyjskie w tym kraju.

Ona częściowo jest powiązana z rosyjską wojną w Ukrainie, ale przede wszystkim przegraną Armenii w wojnie o Górski Karabach.

Ukrainy.

Powiedział właśnie, że Rosjanie mogą zainicjować, podobno jak na Ukrainie, operację wojskową w krajach Kaukazu i Azji Centralnej.

No to jakby oczekiwania wobec władz w Erywaniu będą też wyższe, no ale myślę, że Brukseli też sobie doskonale zdają sprawę, jakie są powiązania Armenii z Rosją, jeśli chodzi o gospodarkę i jakie są ryzyka odwetu ze strony Rosji, więc nikt na tym etapie nie będzie od Paszyniana wymagał tego typu działań, jak się wymaga, czy oczekuje od Mołdawii, czy od samej Ukrainy.