Mentionsy

Tu mówi PISM
19.09.2025 13:29

ONZ o ludobójstwie w Gazie | Wizyta MSZ Chin w Polsce | Trump w Wielkiej Brytanii - Depesza PISM z 19 września 2025

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Szymonem Zarębą o uznaniu przez ONZ działań w strefie Gazy za ludobójstwo;Marcinem Przychodniakiem o wizycie ministra spraw zagranicznych Chin w Polsce;Przemysławem Biskupem o wizycie Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii.


(00:01:35) ONZ O LUDOBÓJSTWIE W GAZIE - Szymon Zaręba, koordynator programu Prawo międzynarodowe i gospodarka światowa

Co dokładnie orzekł raport ONZ? Jakich argumentów użył? Czy zmieni on podejście do Izraela? Jak zareagowały na niego państwa zachodnie a jak państwa Globalnego Południa?

(00:14:52) MSZ CHIN W POLSCE - Marcin Przychodniak, analityk ds. Chin

Jaki był kontekst wizyty ministra spraw zagranicznych Chin w Polsce? Jaka była jej agenda? Jak wyglądają relacje polsko-chińskie?

(00:30:08) DONALD TRUMP W WIELKIEJ BRYTANII - Przemysław Biskup, analityk ds. Wielkiej Brytanii

Jaka była ranga i cel tej wizyty? Jak kształtują się relacje brytyjsko-amerykańskie? Jakie były najważniejsze punkty wizyty i z czego wynikał jej przepych?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Trump"

I wizycie Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii.

Trump już jedną taką wizytę zaliczył w 2019 roku w czerwcu.

W ostatniej części dzisiejszej depeszy porozmawiamy o wizycie Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii.

Trump już jedną taką wizytę zaliczył w 2019 roku w czerwcu.

Natomiast niewątpliwie od początku obecnej kadencji Trumpa widać, że kwestie nazwijmy to budowania dobrych relacji osobistych z prezydentem Stanów Zjednoczonych, w tym poprzez pewne dowartościowanie jego osoby, są dosyć ważne dla układania również bardziej merytorycznych relacji tych z zakresu nie tylko politics, ale też policy.

ostateczną atomową broń na tym polu takiej dyplomacji protokolarnej, przyznając Trumpowi właśnie maksimum tego, co państwo brytyjskie jest w stanie komukolwiek zapewnić.

Warto podkreślić, że samo zaproszenie dla Trumpa zostało przekazane w osobistym liście króla Karola, przekazanym przez osobę premiera Starmera.

Ostrożnie podchodził do tej wizyty, miał świadomość też rozbieżności ideologicznych między nim a administracją Trumpa i ten list ewidentnie już samo zaproszenie wykonało wtedy bardzo dawną robotę w zakresie przełamywania lodów.

to, że Wielka Brytania w miarę szybko wynegocjowała, można powiedzieć, relatywnie korzystny, czy przynajmniej tak mało niekorzystny, jak to w sumie w praktyce jest możliwe, układ handlowy w kwietniu-maju, po wprowadzeniu przez prezydenta Trumpa tych rozbudowanych ceł.

Znaczy, ogólnie administracja Trumpa miała takie podejście, ogłaszając cła na początku kwietnia, że w ogóle stali i aluminium to była osobna grupa ceł.

Chciałam się w tym kontekście dopytać, jak wygląda stosunek społeczeństwa brytyjskiego do Donalda Trumpa, bo reakcje wydają się dosyć zróżnicowane.

fakt czekuje, czy debankuje różne wypowiedzi Donalda Trumpa właśnie dosyć publicznie.

To znaczy z całą pewnością Trump nie jest najbardziej popularnym politykiem Wielkiej Brytanii.

Mamy do czynienia z zdecydowanym, takim generalnym przesunięciem się debaty politycznej w Wielkiej Brytanii na prawo, zwłaszcza w tematach, w których Trump się czuje dosyć komfortowo, na przykład kwestii polityki migracyjnej.

Farage ma doskonałe relacje z Trumpem od mniej więcej dekady.

Aktywnie angażował się w obie kampanie wyborcze Trumpa, był też doradcą do spraw kampanii nowo wizerunkowych, ale dawał również swoją twarz, to znaczy on występował na wiecach Trumpa w takim formie tych mówców rozgrzewkowych, że tak powiem.

I jak się okazuje, w związku z tym te obie główne partie brytyjskie, one mają potężne problemy wewnętrzne i to po raz pierwszy chyba stwarza szansę przyjęcia władzy w Wielkiej Brytanii ludziom, którzy mają ten bardzo dobry kontakt z Trumpem, czyli właśnie farażowi i spółce.

Czy w takim razie, na koniec dosłownie jedno zdanie, jakbyś mógł powiedzieć, czy w takim razie Starmer może próbować wykorzystać wizytę Donalda Trumpa, żeby też trochę kolokwialnie puścić oko właśnie do tych bardziej prawicujących Brytyjczyków, tych normalsów, o których mówiłeś, którzy gdzieś mogliby błądzić też przy tym mainstreamie, ale są głęboko rozczarowani, więc być może Keith Starmer będzie próbował w ten sposób przekonać.