Mentionsy

Tu mówi PISM
05.09.2025 13:05

SZOW w Chinach z perspektywy Chin, Rosji i Indii | Ukraińskie ataki na Rosję - Depesza PISM z 5 września 2025

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Anną Marią Dyner i Marcinem Przychodniakiem o szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy z perspektywy Chin i Rosji;Patrykiem Kuglem o perspektywie Indii w sprawie szczytu;Tymonem Pastuchą o ukraińskich atakach na rosyjską infrastrukturę energetyczną.

(00:01:35) SZCZYT SZOW Z PERSPEKTYWY ROSJI I CHIN - Anna Maria Dyner, koordynatorka programu Bezpieczeństwo Międzynarodowe i Marcin Przychodniak, analityk ds. Chin

Czym jest SZOW? Czym był szczyt dla przywodców Rosji i Chin? Jakie cele chcieli osiągnąć i czy im się to udało? Czy ich obecność na szczycie świadczy o zacieśnieniu relacji?

(00:19:09) SZCZYT SZOW Z PERSPEKTYWY INDII - Patryk Kugiel, analityk ds. Azji Południowej

Czy Indie odwracają się od Zachodu? O czym świadczy obecność w Chinach Narendry Modiego? Czy Indie rezygnują z prowadzenia wielowektorowej polityki?

(00:32:30) UKRAIŃSKIE ATAKI NA ENERGETYKĘ ROSJI - Tymon Pastucha, analityk ds. energii i klimatu

Jaka była skala ukraińskich ataków i co było ich celem? Jakie skutki chce osiągnąć Ukraina? Jak Rosja odbiera te ataki i czy są one dla niej zagrożeniem?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Łukaszenka"

Białoruś, która rok temu dołączyła do SZOW i Łukaszenka w trakcie swojego wystąpienia na szczycie powiedział, że bardzo dobrze, że ten bank powstanie.

Łukaszenka w Chinach, też była to jego kilkudniowa wizyta, chociaż akurat w jego wypadku takie kilkudniowe wizyty w Chinach się już zdarzały.

Więc to był taki ciekawy smaczek nawet właśnie w tym, w cudzysłowie, tandemie białorusko-rosyjskim, że tam gdzie może, to jednak Łukaszenka będzie próbował szukać alternatyw i właśnie Chiny są takim dobrym przykładem szukania tychże.

To w ogóle był ciekawy dwugłos, a propos mówiłam o pewnym dysonansie pomiędzy Białorusią a Rosją, a to akurat Łukaszenka mówił dokładnie tym samym głosem w swoim wystąpieniu.