Mentionsy

TurboHistoria
TurboHistoria
01.06.2026 05:03

Zamach majowy bez mitów. Kulisy przejęcia władzy

Dlaczego prezydent Wojciechowski odrzucił żądania Piłsudskiego? Czy wojska wierne rządowi miały szanse na zwycięstwo? Kogo wspierała warszawska ulica? Kto tak naprawdę wygrał dla marszałka zamach majowy? W Turbohistorii powracamy do rozmowy z profesorem Andrzejem Chwalbą o kulisach i mitach związanych z majowymi wydarzeniami roku 1926.

Rozdziały (13)

1. Przygotowania do zamachu

Krzysztof Grzybowski i profesor Andrzej Chwalba omawiają przygotowania do zamachu majowego, w tym rozmowy między marszałkiem Piłsudskim a prezydentem Wojciechowskim.

2. Rozmowy na moście Poniatowskim

Opisane są rozmowy na moście Poniatowskim, które skończyły się nieudanym negocjowaniem i zaczynaniem walki.

3. Walka i strzały na ulicach Warszawy

Podjęto opowieść o walkach na ulicach Warszawy, w tym użyciu broni maszynowej i bombardowań lotniczych.

4. Strategie i sympatie polityczne

Analiza strategii i sympatii politycznych podczas zamachu, w tym sympatia komunistów do Piłsudskiego.

5. Zakończenie 12 maja i walki 13 maja

Opisane są dalsze walki 13 maja, w tym walki w Warszawie i strategie wojsk rządowych.

6. Psychologia i emocje wojny

Analiza emocji i psychologii wojny, w tym decyzje generała Rozwadowskiego i sytuacja wojsk rządowych.

7. Przejęcie lotniska i dymisja

Opis przejęcia lotniska Mokotowskiego i decyzji o dymisji prezydenta i premiera.

8. Analiza decyzji i sytuacji

Krytyczna analiza decyzji i sytuacji podczas zamachu majowego, w tym ewakuacja rządu i strategie wojsk.

9. Walki w Warszawie i wsparcie cywilów

Analiza decyzji i sytuacji wojskowych podczas zamachu majowego, podkreślenie roli cywilów i ich wsparcia dla Piłsudskiego.

10. Straty i reakcje cywilów

Opis strat cywilów podczas walk, ich role i reakcje, w tym wsparcie dla Piłsudskiego.

11. Zamach majowy i role kolejarzy

Analiza skuteczności wsparcia kolejarzy dla Piłsudskiego podczas zamachu majowego.

12. Narracja o zamachu i scenariusze alternatywne

Wyjaśnienie narracji o zamachu majowym i dyskusja nad alternatywnymi scenariuszami historii Polski.

13. Podsumowanie i zakończenie rozmowy

Profesor Andrzej Chwalba podsumowuje rozmowę i dziękuje za udział w programie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "WITOS"

Z bliższych i dalszych garnizonów, no bo zauważyli, że skoro Wojciechowskiego nie ma w Belwederze, czyli ten pomysł, żeby go zmusić do uzyskania zgody na zdymisjonowanie Witosa po wojnie nowego rządu już jest nierealny.

Być może właśnie liczono, że ta presja spowoduje, że Witos i jego ministrowie, no powiedzą tak, skoro Piłsudski chciał władzy, chciałeś pan władzy, no to bierz pan tą władzę.

No wyraźnie o tym powiedział w tym słynnym wywiadzie Witos.

I jakby z tym się zgadzają ministrowie Witos, sugerując Witosowi, że jednak

Ale wtedy jakby pałeczkę przejmują wojskowi, których obdarowano zaszczytem i honorem prowadzenia działań w imieniu prezydenta Wojciechowskiego i premiera Witosa.

I dodajmy, to Witos, nie Witos, ale właśnie Wojciechowski jest najbardziej zdeterminowany, najbardziej uparty, najbardziej przekonany, że musi powiedzieć nie i dalej walczyć z buntownikami.

Bo socjaliści głosili hasło na pochybel Witosowi.

Nie chcemy Witosa, nie chcemy krwawego Witosa.

Kolejnych rządów i tego trzeciego rządu Witosa również.

Wiernych Piłsudskiemu i jeden żołnierz wierny prezydentowi Wojciechowskiemu i premierowi Witosowi.

Także Wojciechowski i Witos zdają sobie sprawę z tego, że lada moment, lada godzinę, lada minuta nawet mogą dostać się w ręce Piłsudskiego jako jego jeńcy.

Jeszcze przez dwa tygodnie w Poznaniu powiadali, że to jest niemożliwe, żeby prezydent Wojciechowski i premier Witos podali się do dymisji.

W rządzie, w rządzie, w rządzie Witosa.

Bardzo, zresztą jak później doszło do rozmowy między Witosem i Siegorskim, Siegorski wyraźnie mówił, no ale panie prezesie, panie prezesie, pan nie dostrzegłeś mojego potencjału, moich umiejętności.

Inne oddziały, to było parę tysięcy osób, parę tysięcy żołnierzy, którzy stacjonują pod Warszawą i oni rankiem, nie wiedząc o tym lub nie wierząc, że Wojciechowski z Witosem podali się do dymisji, rozpoczynają akcję przygotowawczą, czyli artyleryjskie strzelanie.

Dostają też przerwane, a dopiero wówczas, kiedy przywieziono im oryginalny dokument z podpisem prezydenta Wojciechowskiego i premiera Witosa, że podali się do admisji, bo oni nie dawali temu wiary, że jednak zrezygnowali.

Bardzo ciekawe są te głosy opinii ministrów i Witosa, kiedy opuszczali Pałac Namiestnikowski, jadąc w kierunku Belwederu, co zresztą było uzgodnione z prezydentem.

I na nastroje wśród ministrów i samego Witosa, no i w jakimś stopniu również prezydenta Wojciechowskiego.

To jest zaplecze Piasta, czyli zaplecze Witosa, że powiadają, że no Pany się pobiły z Panami w Warszawie, co nam do tego?

Zbrodniczy zamach garstki szaleńców z posłem Witosem na czele został udaremniony przez naczelnego wodza marszałka Piłsudskiego.

Czyli zamachowcem okazał się nie być Piłsudski, zamachowcem okazał się być Witos.

Znamy w świecie politycznym, to nie od dzisiaj jest tego rodzaju prowadzona gra, że sugerowano, sugerowano, że WITOS wraz z prezydentem Wojciechowskim, przede wszystkim WITOS, przygotowywali zamach.

O zamachu witosowym, czy zamachu narodowej demokracji razem z ludowcami, o tej opcji powiedzmy centroprawicowej, już dyskutowano, czy rozmawiano, rozprawiano w salonach, kawiarniach warszawskich od roku 23, czyli od jesieni, od jesieni 23 roku.

I wylegli na ulicę socjaliści, milicie, milicie socjalistyczne, to oni wyraźnie mówili, w ten sposób chcemy powstrzymać zamach Witosa, że prawica przygotowała zamach.

Ten prowokacyjny wywiad Witosa, o którym rozmawialiśmy poprzednio, on miał być też jakby potwierdzeniem tego, że tak sobie wyobrażano.