Mentionsy

W zgodzie ze sobą
27.01.2026 16:00

Twoje otoczenie = Ty. Jak je projektować? (#244)

Myślisz, że Twoje życie to kwestia charakteru i motywacji?

Psychologia mówi coś innego: Twoje otoczenie popycha Cię w określonym kierunku. i może być ogromną dźwignią zmian... albo ogromną przeszkodą.

W tym odcinku opowiadam:

• jak ludzie wokół Ciebie wpływają na Twoje decyzje

• co naprawdę oznacza „teoria 5 osób”

• jak zaprojektować swoje środowisko w 3 obszarach, żeby ułatwiało Ci życie i zmiany, jakich pragniesz


Książka, o której wspominam (link afiliacyjny):

Katarzyna Wężyk - Zuchwałe. Kobiety, które chciały więcej - https://gdziekupic.to/buybox.html?sid=6653&oid=205627748

Zapisz się do newslettera: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://hejka.paulinamaciboch.pl/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ 

Kontakt: [email protected]


Zasubskrybuj podcast, żeby od razu dostawać powiadomienie o nowych odcinkach. 

Do usłyszenia w co drugi wtorek o 17:00

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 101 wyników dla "Zgodzie Ze Sobą"

Gdyby ktoś wszedł teraz do Twojego mieszkania, rozejrzał się, zajrzał do Twojego kalendarza, skrzynki mailowej i listy osób, z którymi najczęściej rozmawiasz, to kim byś według tego opisu był, była?

Większość z nas próbuje wprowadzić zmiany z ogromnym trudem, wręcz walczymy ze sobą.

I dzisiaj będzie właśnie o tej dźwigni, czyli o Twoim otoczeniu, Twoim środowisku i o tym, jak je projektować w trzech obszarach, żeby wspierało Twoje dążenia, pragnienia i marzenia.

Hejka, nazywam się Paulina Maciboch i słuchasz właśnie podcastu W Zgodzie Ze Sobą.

W odcinkach solo oraz z zaproszonymi gośćmi mówię o życiu w zgodzie ze sobą oraz szukaniu pomysłu na siebie.

Ja poznałam bardzo ciekawe postaci kobiece właśnie dzięki tej książce i myślę, że warto, jeśli interesują Cię takie biografie, które może nie są zbyt znane, o których się nie mówi bardzo dużo, ale które przedstawiają osoby odważne, osoby wyjątkowe na swój sposób i takie, które były tymi rybkami, które nie płynęły z biegiem rzeki, tylko płynęły pod prąd.

Widzę tablicę motywacji, czyli taką moją mapę marzeń, na której mam umieszczone wizualne i tekstowe przypomnienia o tym, co jest dla mnie ważne, jak chcę żyć, w jakim miejscu chcę się znaleźć.

Smartfona nie ma wokół mnie, nie leży koło mnie, bo do 12 przez większość dni wywala mu go daleko poza zasięg wzroku i ręki.

Nie ma na nim wielu zbędnych rzeczy.

To jest środowisko, które wspiera moje dążenia, moje aspiracje, moje cele, moje marzenia.

I zerkam teraz na cały ten pokój, w którym siedzę, czyli na salon.

I nie zawsze jest tak czysto, że można jeść z podłogi, co prawda.

Dzięki temu mam przestrzeń na myślenie, na odpoczywanie, na relaks, no po prostu na takie bycie, na takie bycie bez problemu.

Nie czuję chaosu wtedy ani przytłoczenia, albo czuję o wiele mniejszy chaos i przytłoczenie.

Środowisko oczywiście to nie jest tylko otoczenie fizyczne i przestrzeń, w której przebywam, bo środowisko to również treści, które pochłaniamy.

Ja stosuję od dawna, dawna dietę niskoinformacyjną, to znaczy staram się nie czytać i nie przyswajać, nie oglądać żadnych wiadomości i newsów ze świata.

Te ważniejsze zawsze jakoś do mnie trafią, na przykład przez znajomych, a tak to sobie nie zaśmiecam na co dzień głowy jakimiś informacjami sensacyjnymi, których zawsze oczywiście jest dużo i zawsze będzie ich dużo, bo tak działają i media społecznościowe i tak działają wszystkie portale informacyjne.

Ostatnio też mocno ograniczyłam Instagram, z czego bardzo się cieszę.

Może zauważyliście, że jest mnie na Instagramie mniej, natomiast ja na co dzień czuję większy spokój, mniej stresu w głowie i w ciele, ale też mniej się porównuję z innymi i nie mam takiego poczucia, że mi życie przelatuje między palcami, jak scrolluję.

Dosłownie przelatuje między palcem, który scrolluje ekrem.

Zostałam też ciocią w zeszłym roku, więc...

Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to pewnie mogłabym mieszkać w większej przestrzeni, ale nie ma tragedii.

I czemu ja o tym mówię?

To środowisko potrafi cię zdołować albo dodać ci energii, zmotywować cię albo cię przytłoczyć, ułatwić ci odpoczywanie i relaks albo sprawić, że poczujesz jeszcze większe zmęczenie.

to środowisko potrafi dać Ci wsparcie albo być przeszkodą na drodze do dobrego życia, jakkolwiek sobie je definiujesz.

I nie chcę mówić, że Twoje otoczenie Cię kształtuje, bo to brzmi jak jakiś taki wymyślny cytat z Instagrama, bo to nie jest tak, że środowisko determinuje nasze życie w 100%, ale bardzo mocno na nie wpływa.

Psychologia i ekonomia behawioralna na przykład mówią, że to środowisko, w którym przebywamy, bardzo mocno wpływa na nasze decyzje.

I lubimy myśleć, że nasze decyzje są logiczne, przemyślane zawsze, natomiast one są bardziej automatyczne, bardziej takie nawykowe i to właśnie środowisko potrafi wesprzeć te nawyki,

albo nie wesprzeć, czyli sprawić, że będziemy podejmować decyzje, których może byśmy nie chcieli podejmować, albo wikłać się w takie nawyki, których może chcielibyśmy się pozbyć.

Albo nam ułatwiają różne rzeczy, albo nam utrudniają różne rzeczy.

Otóż wpływ sieci społecznych w latach dwutysięcznych sprawdził zespół Nicolasa Christakisa i Jamesa Fowlera i analizowali oni dane z ogromnego badania, które nazywało się Framingham Health Study i sprawdzali właśnie jak w różnych sieciach społecznych, czyli grupach społecznych, powiedzmy takich grupach ludzi, którzy przebywają często razem czy spotykają się,

rozchodzą się takie rzeczy jak palenie, przybieranie na wadze, czy na przykład poziom szczęścia.

I zauważyli coś ciekawego, mianowicie zmiany w tym obszarze u jednej osoby statystycznie zwiększają prawdopodobieństwo podobnych zmian u znajomych tej osoby, a nawet u znajomych znajomych, czyli jeszcze dalej, nie tylko w tej sieci takiego najbliższego wsparcia.

I przecież są te powiedzenia staropolskie, które też właśnie o tym świadczą.

Albo z jakim przestajesz, takim się stajesz.

Czyli ten wpływ środowiska, ludzi, którzy są wokół ciebie, ma znaczenie.

Kolejny obszar badań to są nawyki i otoczenie takie fizyczne.

Oni stwierdzili, że nie wybieramy tego jako ludzie, co jest dla nas najlepsze.

A wybieramy to, co jest domyślne, co jest najłatwiejsze do wykonania, wymaga najmniej wysiłku i przez to wydaje nam się takie właśnie automatyczne.

No i na odwrót, jeśli jakieś zachowanie jest trudniejsze, wymaga wysiłku, jest mniejsza szansa, że to zachowanie podejmiemy.

To znaczy, jeśli chcesz zbudować nawyk, to dobrze jest go sobie ułatwić, a jeśli chcesz pozbyć się jakiegoś nawyku czy nałogu, no to warto go sobie utrudnić.

Na przykład, jeśli twoja lodówka jest pełna zdrowego jedzenia, a w domu nie masz słodyczy, no to łatwiej ci będzie zdrowo się odżywiać.

Ale jeśli w twojej lodówce jest pełno gotowych dań, a szafki są wyładowane słodyczami, które uwielbiasz i nie masz ani kawałka sałaty, ani niczego zdrowego w domu, to o wiele trudniej ci będzie te nawyki wdrożyć.

Natomiast jeśli ten telefon jest w innym pokoju i masz wyłączone powiadomienia, a koło Ciebie leży raczej książka i sudoku, no to jest większa szansa na to, że w przypadku nudy czy chęci spędzenia jakoś wolnego czasu sięgniesz właśnie po tą książkę czy sudoku.

Każdy z nas żyje teraz w tym świecie bombardowani, jesteśmy tymi bodźcami ze wszystkich stron, ale nie tylko takimi bodźcami cyfrowymi, bo nawet powiedzmy pracując, jeśli masz się skupić na jakimś zadaniu, a wokół masz jakieś rzeczy na biurku, jakieś gazety, smartfona,

jakieś otwarte zakładki z mediami społecznościowymi, karteczki, na których jest napisany milion rzeczy.

To może spowodować, że poczujemy większy stres i takie mniejsze poczucie kontroli nad swoim życiem nawet, albo kontroli nad swoim otoczeniem.

Osoby, które się wyuczyły, przyzwyczaiły do życia w bałaganie, mogą reagować inaczej.

Może słyszałaś, słyszałeś o takich badaniach, w których ludzie po zobaczeniu pewnych słów zaczynali zachowywać się inaczej.

I wystarczy, że spotkasz się z pewnym słowem, na przykład bardzo często, że będziesz się wystawiać na jakiś obraz, a nawet na jakąś emocję, a Twój umysł i ciało zaczną się zachowywać tak, jakby ta koncepcja była rzeczywistością.

Daniel Kahneman opisał właśnie tę koncepcję torowania na przykładzie badania, które pierwotnie przeprowadził psycholog społeczny John Barr.

I uczestnicy eksperymentu mieli układać zdania z rozsypanych słów.

Część z nich miała w swoich zestawach wyrazy, które się kojarzą ze starością, na przykład zmarszczki, emerytura czy siwizna.

I kiedy zakończyli zadanie, badacze mierzyli czas, w jakim uczestnicy przeszli korytarzem z pokoju badań do wyjścia.

No i ten efekt był piorunujący, bo osoby, które wcześniej w czasie zadania zetknęły się ze słowami kojarzącymi się ze starością, szły zauważalnie wolniej niż ci z grupy kontrolnej.

Oni nawet nie wiedzieli, że jakby ten chód korytarzem, ta droga pokonywana przez nich, to jest część eksperymentu.

Jakby tak nieświadomie zaczęli w życiu realizować to, na czym przed chwilą skupiła się ich uwaga.

To też podsuwa taką wskazówkę, no właśnie, incepcja, to nam podsuwa wskazówkę, że warto mieć w swoim otoczeniu wskazówki, które mówią o tym, co jest dla Ciebie ważne, jak chcesz postępować, jakie chcesz podejmować decyzje, no bo właśnie te wskazówki będą sprawiały, że Twoja uwaga, a za uwagą Twoje działania bardzo często będą podążały w kierunku, w którym chcesz, żeby podążały.

Są też oczywiście koncepcje mniej naukowe, takie bardziej potoczne i tu przytoczę już powielaną w każdym możliwym kontekście teorię pięciu osób, czyli jesteś składową pięciu osób, którymi się otaczasz, z którymi spędzasz najwięcej czasu, co wiąże się oczywiście z tym, z jakim przystajesz, takim się stajesz, o czym już mówiłam wcześniej.

Podkreślają, jak ważne jest środowisko, w jakim przebywasz, środowisko ludzi, środowisko przedmiotów, środowisko w znaczeniu otoczenia, środowisko cyfrowe, ale jak w ogóle to wprowadzić w życie?

Albo przypadkowym doborem w ogóle miejsca, w którym spędzamy najwięcej czasu, czyli naszego mieszkania czy domu.

I warto spojrzeć na to wszystko jako na taki system, który nas kształtuje.

I nie chcemy oczywiście wielkiej życiowej rewolucji, nie chcę, żebyś teraz po prostu jutro przeprowadziła, czy przeprowadził się do Bieszczady, rzucił wszystko, pojechał, pojechała w Bieszczady i po prostu hodowała tam kozy i robiła swój własny ser i miała tylko znajomych, którzy, nie wiedząc co to jest Instagram, nie o to chodzi, nie chodzi o rewolucję, ale chodzi o taką ewolucję i ewolucyjne zmiany, dlatego mam dla Ciebie trzy obszary, w których możesz coś zmienić już tak naprawdę dzisiaj, czy w następnym tygodniu, więc dość szybko.

Chociaż oczywiście, jeśli te relacje są toksyczne i jakoś tak drenują cię z energii od lat, to czasem to zerwanie relacji jest zasadne.

Ale chodzi o to, żeby przyjrzeć się krytycznie na relacje, w których jesteś, żeby zastanowić się, co te relacje wnoszą do twojego życia.

Czy czujesz się dobrze?

Czy może czujesz, że do niczego się nie nadajesz?

Dlatego zrób sobie takie ćwiczenie i wypisz sobie pięć osób, z którymi masz ostatnio, powiedzmy w ciągu ostatniego pół roku czy roku, najwięcej kontaktu.

I przy każdej z tych osób zastanów się i napisz, jak się czujesz po rozmowie z tą osobą.

I to jest fajny punkt wyjścia tak naprawdę do albo minimalizowania kontaktów z jakimiś ludźmi, a może zrywania relacji, jeśli to jest oczywiście zasadne i przemyślane, a może do poszerzania swojej sieci społecznej i szukania nowych znajomości i takie mikrodziałania, które możesz podjąć już dzisiaj czy jutro, mikrokroki, no to spędzaj więcej czasu z ludźmi, którzy ucieleśniają styl życia, do którego zmierzasz albo którym chciałabyś żyć, chciałbyś żyć.

Nie angażuj się w rozmowy, które cię wyczerpują z energii.

Na przykład narzekanie, rozmowy o jakichś sensacjach, tragediach.

Szukaj po prostu możliwości wejścia w nowe środowiska i poszerzania tych

Warto projektować swoją przestrzeń mieszkalno-pracową pod to, jak chcesz się czuć, co chcesz robić, jakie nawyki chcesz wdrożyć i o czym chcesz sobie regularnie przypominać.

Niech Twoje otoczenie ułatwia Ci postępowanie tak, jak chcesz postępować.

Możesz to zrobić poprzez taki właśnie mini audyt.

Dosłownie możesz zerknąć na to, co leży wokół Ciebie, na stole, na biurku, przy którym siedzisz, co widzisz po wejściu do mieszkania, co widzisz po wejściu do sypialni.

jak się czujesz w danym otoczeniu, w danym pomieszczeniu w swoim mieszkaniu czy domu, co masz na widoku, jak wygląda to twoje biurko, czy ono jest zagracone, czy ono jest uporządkowane, gdzie odkładasz swój smartfon, to znaczy, gdzie ten smartfon z tobą chodzi, czy on z tobą chodzi w każde możliwe miejsce, na przykład do łazienki, czy umieszczasz go w jakimś miejscu, gdzie nie będzie ci przeszkadzał, na przykład w trakcie pracy.

I taka zasada, którą tutaj warto przyjąć w tej tak zwanej architekturze wyboru, szum nie nazywanej, to po prostu umieszczaj w swoim otoczeniu wskazówki, które ułatwią ci robienie tego, co jest dla ciebie ważne i utrudnią.

robienie tego, czego robić nie chcesz, albo co chcesz robić rzadziej.

Albo jeśli chcesz wieczorem przed snem czytać, no to na szafce nocnej albo na łóżku połóż książkę.

A jeśli chcesz pić więcej, to postaw sobie zapas, zgrzewkę butelki na przykład pod biurkiem, przy którym pracujesz, albo kup sobie jakiś fajny, ładny, duży kubek, na którym nawet są napisane takie poziomy wody, którą trzeba wypić w danym dniu.

Albo jeśli chcesz spisywać swoje myśli, no to połóż notatnik albo nawet kartkę papieru w widocznym miejscu, tam gdzie zawsze możesz ją zobaczyć, na przykład na stole czy na biurku, a nawet na lodówce.

czy swoją tablicę motywacji, albo tablicę marzeń, albo jakieś hasła motywacyjne na pulpicie, na smartfonie, na ścianie, na karteczce.

Jest właśnie umieszczanie w swoim otoczeniu haseł, które mnie po prostu motywują do tego działania i przypominają mi o tym, co jest dla mnie ważne.

Wybierz jedno pomieszczenie w swoim mieszkaniu czy domu i umieść trzy wskazówki w tym pomieszczeniu, które sprawią, że łatwiej Ci będzie robić rzeczy, które są dla Ciebie ważne.

co powoduje, że robisz coś, czego tak naprawdę robić nie chcesz.

I trzecia przestrzeń, trzeci obszar to jest środowisko cyfrowe.

Nie tylko ludzie, na których się najczęściej wystawiasz, rozmowy, czy to, na co patrzysz w swoim otoczeniu, kształtuje ciebie, ale też treści, na które się wystawiasz w świecie cyfrowym.

No bo przecież w XXI wieku świat cyfrowy to jest często ten świat, w którym przebywamy najwięcej, niestety.

jakie konta w mediach społecznościowych przeglądasz, jak wygląda twój feed, czyli ta taka tablica w różnych mediach społecznościowych, czy to na YouTubie, czy na Instagramie, czy na TikToku.

Jeśli sobie na te pytania odpowiesz, to oczywiście możesz podjąć działania, które zmierzają do tego, żeby sobie trochę odgracić i uporządkować tą przestrzeń cyfrową, to środowisko cyfrowe.

Na przykład możesz przestać obserwować konta, które powodują, że czujesz się źle, albo które mówią o czymś, co nie jest dla ciebie w ogóle ważne.

Zacznij obserwować takie treści, które pomogą ci być taką osobą, jaką chcesz być.

które pomogą Ci podążać na przykład ze swoimi celami, marzeniami, jakimiś pragnieniami.

Środowisko cyfrowe, ludzie, otoczenie fizyczne.

To wszystko jest ważne, ale nie trzeba zmieniać wszystkiego naraz.

Wybierz jeden z tych obszarów na początek i zrób jedną małą zmianę w tym obszarze, a zobaczysz, że to na ciebie w jakiś sposób wpłynie.

Może być jedną z największych dźwigni tej zmiany, ale może być też jedną z największych przeszkód.

Powodzenia.

Jeśli chcesz podzielić się ze mną wrażeniami po jego przesłuchaniu, napisz na Spotify na YouTubie albo na moim Instagramie paulina.maciboch.