Mentionsy

Wędrówka przez Biblię @ttb.twr.org/polish
12.12.2025 07:00

1 List do Tymoteusza 1:8-14

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Apostoł Paweł"

Przypomnijmy, co pisze na ten temat apostoł Paweł.

Apostał Paweł rozwija tu przed nami katalog grzechów, które prawo musi trzymać niejako w karbach, w ryzach.

Apostoł pisze tu najpierw o ludziach nieprawych, ludziach postępujących bezprawnie.

Następnie apostoł pisze o ludziach nieposłusznych, niesfornych.

Dalej apostoł wmienia grzeszników.

Dalej apostoł pisze o ludziach bezecnych, niegodziwych.

W rozważanym przez nas urywku biblijnym przypomnijmy w fragmencie pierwszego listu do Tymoteusza, wiersze od ósmego do jedenastego pierwszego rozdziału, apostoł Paweł wymienia tych, których prawo musi trzymać w karbach i potępiać.

Mówiliśmy już, co apostoł miał na myśli, mówiąc o ludziach nieprawych, nieposłusznych, bezbożnych i bezecnych.

Dalej Paweł pisze o ludziach nieczystych.

Paweł ma na myśli dziesięcioro przykazań i ukazuje, jak jedno za drugim złamanie ich cechuje świat pogański.

Apostoł pisze też o rozpustnikach.

W tym smutnym spisie ludzi występujących przeciwko prawu apostoł Paweł umieszcza także tych, których Grecy nazywali andropodistai, czyli handlarzy niewolników lub porywaczy niewolników.

Słowo, które znajdujemy w liście apostoła, opisuje bardziej porywaczy niewolników.

I tak kończy się katalog grzechów sporządzony przez apostoła.

Apostoł pragnie, by chrześcijanie odwrócili się od wszelkich nieczystości tego rodzaju.

Rozważany przez nas fragment listu apostoła Pawła mówi nie tylko o grzechach, które powodują, że ludzie podlegają potępieniu prawa.

Po pierwsze, jest ono, jak podkreśla apostoł, zdrową nauką.

Po drugie, podkreśla apostoł, chrześcijaństwo to Ewangelia chwały, inaczej mówiąc pełna chwały dobra nowina o zbawieniu.

Została powierzona apostołowi, by zaniósł ją innym ludziom.

Apostoł Paweł rozwija tę myśl w następnym fragmencie listu.

Apostał Paweł opisuje cztery dzieła, za które pragnie dziękować Jezusowi.

Apostoł nigdy nie odczuwał, że to on wybrał Chrystusa.

Jak gdyby w czasie, gdy Paweł biegł prosto do zguby, Jezus Chrystus położył swoją rękę na jego ramieniu i zatrzymał go.

Tak właśnie to odczuwał apostoł Paweł.

Po drugie, apostoł dziękuję Jezusowi za to, że uznał go za godnego zaufania.

Było wciąż przedmiotem wielkiego zdumienia dla apostoła Pawła, że on, prześladowca, został wybrany na misjonarza, na sługę Chrystusa.

Po trzecie, Paweł dziękuję Chrystusowi za to, że zlecił mu służbę.

Apostoł Paweł nigdy nie uważał się za wyznaczonego do zaszczytów albo do kierownictwa w kościele.

Apostoł Paweł znał swoje wybranie do służby, a nie do zaszczytów.

I po czwarte, apostoł dziękuję Bogu za to, że Chrystus go wzmocnił, że przyobrógł go w moc.

Apostoł już dużo wcześniej odkrył, że Jezus Chrystus nigdy nie daje człowiekowi zadania bez wyposażenia go w moc do spełnienia tego zadania.

Apostoł Paweł nigdy by nie powiedział, patrz, czego dokonałem.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00