Mentionsy

WojewódzkiKędzierski
27.10.2025 19:00

Mateusz Damięcki: Golden był mi bardzo potrzebny

Mateusz Damięcki zapewnia, że nauczył się przegrywać, ale z tej rozmowy nic takiego nie wynika… Aktor postanowił bowiem zdecydowanie zawalczyć o swoją zawodową przyszłość. – Ta rola była mi bardzo potrzebna – mówi o postaci Goldena — skomplikowana, prowokująca i daleka od przyklejania do niej łatwych etykiet.  Jak dużo energii musiał z siebie wykrzesać w trakcie przygotowywania się do planu? Czy udało mu się nie popaść w autoparodię? Jaka jest odpowiedzialności artysty podejmującego takie wyzwania aktorskie? Ile zarobił na hicie Netflixa? Obok kulis produkcji wracamy do jego miejsca w debacie publicznej: o krytyce, o reakcjach środowisk, o tym, czy aktor powinien milczeć, kiedy polityka bez pardonu wdziera się w jego życie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Mateusz Damiecki"

Panie i panowie, nasz gość Mateusz Damiecki.

Ja mówię o wyborach prezydenckich, gdzie twój Instagram, jednak posiadający dosyć duże, wierne i chętnie wchodzące w interakcje grono fanów, jednak był taką areną twojego wyraźnego zaznaczania, co ty, Mateusz Damięcki, uważasz za dobre i za złe.

A nie uważasz, Mateusz, że wywieranie dziś bezpośredniego, bo trafia do twojego komputera, osobistego wpływu na jednostkę i nakłanianie jej do określonego sposobu myślenia, to nieznane wcześniej w historii?

Wojewódzki, Kędzierski, Mateusz Damiecki naszym gościem.

Panie Mateusz, wspaniały mężczyzno.

I że cię jednak tak zawieźli, mając jednak intencję, że Mateusz sobie po prostu wkroczy w ten ich świat.

Mateusz teraz pokazuje.

A ojciec Mateusz jest jeszcze dyrektorem szpitala?

Czemu ojciec Mateusz?

Przepraszam, Mateusz.

Tam grał Mateusz Janicki.

Mateusza lubimy.

Zostały zjedzone dyniowe ciastka naszego przyjaciela Mateusza Damienckiego.

Mateuszu, cześć.

W sensie do Mateusza.

Tak, Mateuszu?

Ale to do mnie mówisz, czy do Mateusza?

Wojewódzki i Kędzierski, Mateusz Damiński naszym gościem.

wracało do nas pod tamtymi postami albo w nowych wiadomościach, do mnie bezpośrednio, do Mateusza Banasiuka, do Szymona, do Cypriana również, z informacją jednak nie.

Panie Mateuszu.

Panie Mateuszu, ostatnio ode mnie.

Linda nie wyzdrowiała, bo to nie było przeziębienie, tylko rak i rok później nie żyła i do dzisiaj mam piękny list, w którym pisze Dear Mateusz, I'm so sorry that I have a cancer.

Ale czy furioza jakiś efekt wywołała, że ludzie zaczęli się interesować Damieckim z Polski?

Mateusz Damiecki był naszym gościem.