Mentionsy

WojewódzkiKędzierski
15.12.2025 19:00

Szalony reporter: znam mocno skrywane tajemnice Dody

Gdzie kończy się Internet, a zaczyna odpowiedzialność? Czy w sieci jeszcze kogokolwiek obchodzi prawda czy liczą się już tylko zasięgi i kliki? W studiu "Wojewódzki Kędzierski" pojawi się człowiek, który nie tylko przesuwa granice, ale regularnie sprawdza, czy w ogóle istnieją. Szalony Reporter. Dla jednych głos „ulicy Internetu", dla innych synonim wszystkiego, co określa się jednym, pogardliwym słowem: pato. Czy boli go ta łatka? A może to właśnie ona jest dziś w sieci cenną walutą? O pieniądzach z freak fightów, które wpadają szybciej, niż trwa przeciętny TikTok. Czy konflikt ze Stanowskim to spór o fakty, czy o władzę nad narracją? Jakie wrażenie zrobił na nim Palikot i czy wyznał, dlaczego nie zatrzymali Wojewódzkiego? I wreszcie: wojna z Dorotą "Dodą" Rabczewską. Czy to osobista vendetta, czy zimna kalkulacja algorytmu? O więzieniu, Buddzie, skończonych Youtuberach, niebotycznej kasie zarabianej w sieci, nierównej walce z Waldusiem Kiepskim i wiele, wiele więcej. Bądźcie z nami. #współpracapłatna

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Janusz Palikot"

Bo dziennikarze mieli sporo wątpliwości i pytań do żurnalisty, twierdząc, że jego rozmowa z Januszem Palikotem była swoistym płynem zmiękczającym wizerunek Janusza, jego kłopoty, kosztującym między 20 a 40 tysięcy złotych.

Czy Janusz Palikot zrobił na tobie wrażenie człowieka, do którego jakoś szczelinami filozoficznej świadomości dociera aktualna rzeczywistość?

Bo ja mam takie wrażenie, że on, Janusz, tkwi w takim wielkim zdziwieniu.

Nie słuchałem tego twojego wywiadu z Januszem, bo staram się unikać, żeby się też nie sugerować.

Janusz odpowiedział ci na pytanie, dlaczego nie zatrzymano Wojewódzkiego?

Nie, nie, nie, tak uważam, bo nigdy, ja robiąc research nie spotkałem z tego, zapytałem Janusza, czy ty jakiekolwiek piątę z tego pobierałeś, bo jeżeli by tak było, teoretycznie, to delikatnie byłbyś również jakoś ubrudzony, te pieniądze wziąłeś.

Janusz uczciwie powiedział, że ty robiłeś to bezpłatnie i nigdy żadnych pieniędzy nie wziąłeś.

A wiecie, jaki ja miałem wniosek, bo obejrzałem, był Palikot, jego kierowca Palikot.

Janusz odpowiadał na zarzuty swojego kierowcy i on był tak odklejony od normalnego człowieka, gdzie on mówił, że płacił za rachunki wielkiego milionera, a potem nie został rozliczony.

To było najbardziej wstrząsające i wyparcie Janusza Palikota w tym momencie też było obrzydliwe.

No ja uważam, że wiesz, Janusz Polikot, jeżeli mu zarzucamy, a jest to zarzut, że wysyła kierowcy kilkaset kilometrów po chleb, czy pomidory, bo to jest zarzut, a Janusz Polikot mówi, że tam są straty na wiele milionów, a wy mi rozliczacie z pięciu złotych.

Bo tak się zastanawiam, ty, Janusz Palikot, żurnalista, Marcin Dubiel, osoby z jakąś lekką wstęgą wstydu.

Czy Janusz Palikot, ludzie, ja też uważam, że tam jest dość duży ostracy społeczny i on dalej się uważam, Janusz oszukuje, że ludzie go lubią, bo go na ulicy spotykają i klepią po ramionach.

Więc nie wiem, czego Janusz się tym sugeruje.

0:00
0:00