Mentionsy

WojewódzkiKędzierski
06.10.2025 18:00

Wojciech Fibak. Kto miał skorzystać na pogrążeniu gwiazdy tenisa?

Wojciech Fibak — przez lata dżentelmen polskiego sportu, symbol klasy, elegancji i sukcesu. Triumfator turniejów ATP, półfinalista Wimbledonu, reprezentant Polski w Pucharze Davisa. Kolekcjoner sztuki, biznesmen, człowiek salonów, który obracał się wśród elit — od Donalda Trumpa po czołowych artystów: De Niro, Hugh Grant, Mick Jagger. Ale za tą perfekcyjnie skrojoną fasadą kryje się historia, która podzieliła opinię publiczną. Głośny skandal opisany przez „Wprost", zarzuty o międzynarodowe pośrednictwo w kontaktach z luksusowymi dziewczynami, to moralne dylematy, których echo słychać do dziś. Fibak, choć nigdy nie przyznał się do winy, do dziś mierzy się z cieniem tamtych publikacji. Jak sam dziś odnosi się do tych afer?  Co myśli o współczesnym świecie sportu i o tym, że Iga Świątek „nie daje się lubić"? Czy miliony, które stracił na produkcji „Psów" Pasikowskiego, były ceną za pasję, czy błędem człowieka, który zawsze grał va banque? Jakie były najdroższe obrazy, w które zainwestował? Dlaczego sprzedaje swój dom w Paryżu?  #płatnawspółpraca

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Baskiat"

Ale z nim mam historię, z mailem on opowiada to choćby Sławkowi czy Gryszy, właścicielom Nobu w Warszawie, opowiada z Wojtkiem najlepsza historia, kiedy namawiałem go, żeby chciałem kupić Baskiata, no i w końcu kupiliśmy razem Baskiata i się tak denerwowałem, bo to była jakaś kolosalna suma za tego Baskiata, mówi 200-300 tysięcy dolarów wtedy w późnych latach 80-tych i codziennie dzwoniłem do Wojtka, czy możemy sprzedać tego Baskiatu, sprzedajmy, sprzedajmy.

Dzisiaj ten Baskiat byłby warty

To nie jest tak, że twoja żona sprzedała baskiata za 7 milionów?

Czyli na baskiatach popłynąłeś?

I z Peterem Brandtem zbieraliśmy, czy u Aniny Nosei, czy u Toniego Szafreziego, mojego przyjaciela, kupowaliśmy baskiaty wcześniej.

Stoję na tarasie mojego penthouse'u na Paragaveniu z fangorem i z baskiatem.

A przy okazji się okazało, że i Baskiaty, ale też Fangory...

Hugh Grant, kiedy siedzieliśmy obok siebie kilka lat temu w Mledonie, na kolocie centralnym na finale, powiedział do mnie, Wojtek, tak między nami, ja tak się wyśmiewałem z ciebie, że ty miałeś tylko tego Baskiata w mieszkaniu, ale byłem...

Zarobiłem na tych dwóch obrazach Baskiata więcej niż na wszystkich filmach, które klęciłem.