Mentionsy
Wojciech Fibak. Kto miał skorzystać na pogrążeniu gwiazdy tenisa?
Wojciech Fibak — przez lata dżentelmen polskiego sportu, symbol klasy, elegancji i sukcesu. Triumfator turniejów ATP, półfinalista Wimbledonu, reprezentant Polski w Pucharze Davisa. Kolekcjoner sztuki, biznesmen, człowiek salonów, który obracał się wśród elit — od Donalda Trumpa po czołowych artystów: De Niro, Hugh Grant, Mick Jagger. Ale za tą perfekcyjnie skrojoną fasadą kryje się historia, która podzieliła opinię publiczną. Głośny skandal opisany przez „Wprost", zarzuty o międzynarodowe pośrednictwo w kontaktach z luksusowymi dziewczynami, to moralne dylematy, których echo słychać do dziś. Fibak, choć nigdy nie przyznał się do winy, do dziś mierzy się z cieniem tamtych publikacji. Jak sam dziś odnosi się do tych afer? Co myśli o współczesnym świecie sportu i o tym, że Iga Świątek „nie daje się lubić"? Czy miliony, które stracił na produkcji „Psów" Pasikowskiego, były ceną za pasję, czy błędem człowieka, który zawsze grał va banque? Jakie były najdroższe obrazy, w które zainwestował? Dlaczego sprzedaje swój dom w Paryżu? #płatnawspółpraca
Szukaj w treści odcinka
Całkiem niedawno odbył się w Olsztynie benefic Romana Polańskiego.
Ty znasz Polańskiego.
Jakim człowiekiem jest dzisiaj Roman Polański?
I właśnie wzorem dla mnie był Roman Polański czy Jerzy Skolimowski.
Polański, Skolimowski.
Później Kieszlowski, Wajda, wiadomo, ale wtedy Skolimowski i Polański, bo oni się przebyli w świecie i bardzo mnie imponowali.
Lubiłem, ceniłem filmy Polańskiego, jest wyjątkową postacią, wyjątkowo inteligentny.
Dla Polańskiego to się wyjątkowo...
I wiemy, że wybaczyła Polańskiemu.
Zupełnie świat się bardzo zmienił i też w pewnym sensie cieszę się, że to mówił czy Janusz, czy Agnieszka Holland, czy Janusz Głowacki, że jednak powinniśmy mieć inne kryteria, inaczej spojrzeć na to, co w żaden sposób nie wybiela Polańskiego, ale
Tak, żeby wreszcie ludzie powiedzieli, dali Polańskiemu spokój.
Twoi mistrzowie to Polański, Skolimowski, dwóch niezwykłych facetów, Fucha czy Ręce do Góry Skolimowskiego, czy China Town Polańskiego.
W Paryżu to jest trochę pechowo, tak jak z Polańskim, czy z tymi innymi, gdy użyłem tego słowa pechowo.
Tak, no i Polański, i Olbrychski z rodziną, i Klaudia Schiffer, no przeróżne osoby.
Polański ma w swojej kolekcji kilka.
Wtedy chyba tak, tak myślę, ale nie wiem, od razu wsparłem Wałęsę, bo to wydawało mi się tym bardziej, że z De Niro poleciałem do niego i spotkaliśmy się na takim, po drodze zgarnęliśmy jeszcze Polańskiego i polecieliśmy na Holubka Andrzeja Romana, który był ojcem znanego adwokata Zbigniewa Romana w Warszawie, który był kuzynem Brzezińskiego.
Ostatnie odcinki
-
Bracia Kacperczyk: życie prywatne legło w gruzach
29.12.2025 19:00
-
Wellman: przestań robić we własne gniazdo!
22.12.2025 19:00
-
Szalony reporter: znam mocno skrywane tajemnice...
15.12.2025 19:00
-
Ile Maryla Rodowicz zarobiła na "Małgośce"?
08.12.2025 19:00
-
Prof. Marcin Majewski. Do jakiej partii należał...
01.12.2025 19:00
-
Bagi o Kryształowej Kuli i stanie konta: nie je...
24.11.2025 19:00
-
Anna-Maria Sieklucka: hejt po "365 dni" mnie zb...
17.11.2025 19:00
-
Vito Bambino. Pieniądze mnie zmieniły
10.11.2025 19:00
-
Anna Mucha. Wojewódzki, w co ty chcesz mnie wro...
03.11.2025 19:00
-
Mateusz Damięcki: Golden był mi bardzo potrzebny
27.10.2025 19:00