Mentionsy

Zbrodnie Prowincjonalne
Zbrodnie Prowincjonalne
11.06.2026 18:00

Należało im się za tucznika (Rzepin 1969)

W Rzepinie i okolicach co kilka lat dochodziło do niewyjaśnionych tragedii. Dopiero najgorsza z nich pozwoliła wykryć stojących za nią sprawców.


Jeśli chcesz jednorazowo okazać mi swoje wsparcie, możesz to zrobić na buycoffee.to

https://buycoffee.to/zbrodnie-prowincjonalne

Jeśli chcesz subskrybować Zbrodnie Prowincjonalne na Spotify i otrzymać dostęp do dodatkowych materiałów, kliknij: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

⁠https://creators.spotify.com/pod/profile/zbrodnie-prowincjonalne/subscribe⁠ 


Źródła: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.zbrodnie-prowincjonalne.com/post/rzepin-1969

Muzyka:

PurplePlanet Music - Lazy Days

Night Hunt - Jimena Contreras

Sloppy Clav - Godmode

Rozdziały (15)

1. Wprowadzenie i opowieść o podcastu

Podajana jest informacja o podcastzie i jego ostatnim wystąpieniu na Kryminalnym Mieście.

2. Opowieść o zemście jako motywie zbrodni

Podajana jest opowieść o zemście jako motywie zbrodni, z referencją do historii z Rzepina.

3. Historia zbrodni w Rzepinie (część 1)

Opisane są okoliczności zbrodni z 1954 roku w Rzepinie, w tym znalezienie ciała Bolesława Hartunga.

4. Szukanie winnych i sytuacja w Polsce w 1954 roku

Podajana jest informacja o próbach rozwiązywania zagadki zbrodni i sytuacja w Polsce po śmierci Stalina.

5. Życiorys Bolesława Hartunga

Podajany jest życiorys Bolesława Hartunga, jego przejście do dorosłości i początki kariery.

6. Zbrodnia w 1955 roku i sytuacja w wsi

Opisane są okoliczności zbrodni z 1955 roku w Sierżawach i sytuacja w wsi w latach 1950-1960.

7. Zeznania w sądzie i ich analiza

Zeznania Józefa i Czesława Zakrzewskich przed sądem, ich próba usprawiedliwienia czynów oraz analiza ich postępowania pod kątem moralności i prawnej obrony.

8. Zbrodnia z 1957 roku

Opisano zbrodnia z 1960 roku, w której Jan Borowiec, sołtys wsi Rzepin, został zastrzelony i dobity nożem. Milicja nie odniosła sukcesu w śledztwie.

9. Zbrodnia i podejrzenia wobec Zakrzewskich

Rozkłady zbrodni i podejrzenia wobec Zakrzewskich, opowieść o zabójstwie Bolesława Hartunga i kradzieżach.

10. Opinie psychiatrów i psychologów

Opisano opinie psychiatrów i psychologów wobec Zakrzewskich, podkreślając brak szczegółowych diagnoz.

11. Sędzia Winnicki i jego potencjalna rola

Rozważano potencjalną rolę sędziego Winnickiego w sprawie Zakrzewskich, omówiono teorie i tezy na jego temat.

12. Strategie ułaskawienia Zakrzewskich

Opisano strategie ułaskawienia Józefa i Czesława Zakrzewskich, podkreślając ich nieefektywność.

13. Reakcja społeczności w Rzepinie

Opisano reakcję mieszkańców Rzepina na egzekucję Zakrzewskich, w tym skargi na kobiety z rodziny morderców.

14. Zemsta i romantyzacja

Analiza romantyzacji zemsty jako motywu w filmach i serialach, z odniesieniem do Zakrzewskich.

15. Reklama Buy Coffee

postawić mi taką symboliczną kawę

Sponsorzy odcinka (1)

Buy Coffee post-roll

"postawić mi taką symboliczną kawę"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Lipów"

Było tam sporo gotówki, bo oprócz pieniędzy zebranych na podatek gruntowy w domu Lipów były też pieniądze na budowę domu.

Pięć osób, trzy, prawie już cztery, pokolenia rodziny Lipów, zginęły tej nocy.

W międzyczasie we wsi odbył się pogrzeb rodziny Lipów.

Czego jeszcze wtedy nie wiedzieli mieszkańcy Rzepina, to tego, że wśród niosących trumny szedł również jeden z morderców rodziny Lipów.

Na dodatek okazało się, że jeden ze strażaków powiedział milicjantom, że Czesław Zakrzewski był widziany w pobliżu remizy, kiedy straż wyjeżdżała do palącego się obejścia Lipów i o ile jak gdzieś we wsi jest pożar, no to ludzie zwykle idą w tamtym kierunku, żeby sprawdzić co się dzieje, może jakoś pomóc albo tylko się pogapić, no to Czesław szedł w przeciwnym kierunku, nawet się nie odwracając, co wydawało się zachowaniem raczej nienaturalnym w takich okolicznościach.

Milicja wkroczyła więc do gospodarstwa Derlatki o świcie 9 lipca 1970 roku i we wskazanej przez świadka skrytce odnalazła wymienione przedmioty, które jak się później okazało należały do rodziny Lipów.

Otóż, kiedy milicja zaczęła przesłuchiwać Józefa Zakrzewskiego, zarzucając mu, że wspólnie z synami zamordował i okradł lipów, Józef miał powiedzieć, cytuję,

Można go było oskarżyć tylko w sprawie zabójstwa Lipów.

Kiedy zamordowali Lipów, ona nie wstawała z łóżka i w ciągu kilku najbliższych miesięcy zmarła, także jej nie postawiono żadnych zarzutów i chyba nawet nie została przesłuchana z racji swojego stanu zdrowia.

W czasie gdy doszło do zabójstwa Lipów ona już była mężatką, mieszkała oddzielnie.

Podobno jednym z powodów nienawiści Zakrzewskich do Lipów miało być to, że kilka lat wcześniej chcieli wydać właśnie za Władysława swoją córkę, ale Lipowie się nie zgodzili, no i Zakrzewscy uznali to za potwarz, no bo oni generalnie wszystko co szło nie po ich myśli uznawali za potwarz i powód do tego, żeby wydać wyrok i wykonać

Pobicia i spalenia lipów dokonałem razem ja z ojcem, Józefem i Adamem, moim bratem.

Co do oborowca, to chyba podobnie jak w przypadku Lipów, chodziło o pieniądze zebrane na podatek gruntowy.

Jeśli chodzi o przebieg tamtej nocy, kiedy zamordowana została rodzina Lipów, to w aktach zostało to opisane następująco.

Rozważano wtedy także ewentualność dokonania napadu na poporce Staneckiego, ale ostatecznie oskarżeni doszli do wniosku, że Stanecki to dziad i pieniędzy u niego być nie może, wobec czego pozostali przy pierwszym planie obrabowania lipów

Po drugiej rozmowie z ojcem oskarżony Czesław Zakrzewski obudził śpiącego brata i powiadomił go o zamierzonym planie obrabowania Lipów

Założyli maski z pończoch na twarze, weszli na teren gospodarstwa Lipów, wypuścili ze stajni konia, żeby wywabić na zewnątrz kogoś z domowników, żeby otworzył drzwi.

Podczas rozprawy Czesław Zakrzewski opowiedział nie tylko o zabójstwie Lipów, choć na nim się przede wszystkim koncentrowała uwaga, ale też o zabójstwach Rzaczkiewicza i Borowca.

Wysoki Sądzie, jak Jarzem tam poszedł do Lipów, jak zobaczyłem tyle ludzi, to mi włosy na głowie stanęły i nie wiedziałem, co zrobić.

Dlaczego zamordowaliście rodzinę Lipów?

Sędzia, żałujecie, że zabiliście lipów, Józef?

Adam szedł do lipów jak krowa do szlachtuza, cały dygotał.

No niestety, albo stety, Zakrzewscy wpadli z pewnym opóźnieniem na to, żeby może jednego z nich ocalić, bo podczas pierwszych przesłuchań mówili, że poszli do Lipów we trzech i że to Adam zabił siekierą Zofię Lipę.

Na koniec rozprawy obaj mężczyźni w sądzie stali na stanowisku, że Adam się przestraszył psa i uciekł do domu, zanim w ogóle weszli na teren Lipów.

Wyglądało na to, że on został w to wciągnięty i nie chciał uczestniczyć w tym napadzie, chociaż też wypowiedzi innych mieszkańców wsi wskazywały na to, że Adam wcale taki święty nie był, że bywał agresywny, że wdawał się w bójki, między innymi też pobił się z kimś właśnie z rodziny Lipów, co też miało być jednym z motywów tej zemsty.