Mentionsy

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
10.08.2025 09:33

Korwin chciał mu wbić nóż w plecy? Przemysław Wipler o głosowaniu na Tuska, pobycie w PiS i dlaczego teraz jest w Konfederacji?

Czy polityka to dziś teatr, wojna czy po prostu gra? I czy człowiek, który kiedyś był „korwinistą z ambicjami”, dziś może zostać liderem nowej prawicy?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Gowin"

A jak wspominasz współpracę z Jarosławem Gowinem?

Jarek Gowin był takim typem, jest, romantyka.

W ogóle jest świetna historia, o której opowiadałeś, że Gowin bał się Korwina i że już namówiłeś go na koniec, żeby on z tym Korwinem porozmawiał, ale godzinę później Korwin w Polsacie powiedział, że więźniowie w Oświęcimu mieli zbliżone warunki do umowy o pracę i on ci wtedy powiedział, nie jestem w stanie się tłumaczyć z takich rzeczy.

Dokładnie było tak, że Marcin Palady przygotował badania, z których wynikało, że taki projekt wspólny Korwin-Gowin

I gadałem z Gowinem i miałem czekać, aż on wystąpi z platformy, ale mu nie wierzyłem, że on do końca wystąpi, bo on był trochę w polityce, jak mówiono profesorze Geremko, że jak idzie po schodach, to nie wiadomo, czy wchodzi, czy schodzi.

partia jego miała się nazywać Partia Wolność czy Partia Wolności i dowiedzieliśmy się na konwencji siedząc w pierwszych rzędach, że jednak nazywamy się Polska Razem Jarosława Gowina.

Wszyscy głosują łącznie z Gowinem za nazwą Partia Wolności.

członkiem wspólnej partii z Jarosławem Gowinem, bo partia powstaje z momentem rejestracji.

Ale też w ogóle było widać, że ty już wtedy rozumiałeś grę, bo powiedziałeś nawet Gowin.

I wtedy Gowin powiedział, no dobra, to gadamy z Korwinem.

Czasami jakbym, jak kiedyś będę pisał pamiętniki, to więcej szczegółów opiszę, ale takie rozmowy, te słynne słodzenie tych trzynastu łyżeczek i Gowin pierwszy raz patrzy, jak ktoś tyle ładuje tego cukru i miesza to z dystykcją, rozumiesz, są takie małe, drobne żymy, o kurde, gówno z tego będzie.

No i ty właśnie to powiedziałeś, że trzy minuty będziesz się tłumaczył, a potem będziesz robił swoją... Bo to był czas, kiedy Gowin robił konferencje w Sejmie, których nie pokazał nikt.

a Jarek Gowin był zawsze strapiony zmęczony i przejęty a ten co tam jedziemy no i ty też to świetnie rozumiałeś bo właśnie wracając do tego że powiedziałeś że trzy minuty będziesz się tłumaczył potem będziesz dalej robił swoje i też jeden z dziennikarzy ci zadał kiedyś takie pytanie czy nie nudzi ci się tłumaczenie za Korwina a ty powiedziałeś że gdyby Korwin mówił takim językiem jak Komorowski czy takim jak Duda bo akurat wtedy działy się te wybory to powiedziałeś to nikt by tego nigdy nie zauważył w ogóle był postacią przemilczaną

to po prostu mówiąc, powiedzieli, nie będą namawiali mnie do tego samego, żeby tak naprawdę, o, to był moment taki, w którym przyszli moje koledzy, powiedzieli, ty de facto masz większość w różnych ciałach partii Korwina, macie 4 miliony subwencji rocznie, masz ogólnopolską strukturę, połączmy to z Gowinem i zróbmy wspólną partię, on teraz jest wicepremierem, jest ministrem, więc to będzie dodatkowe wzmocnienie i wskakujemy do poważnej polityki, nie czekając na jakieś tam

Ja mówię, sorry guys, ale nie będę pisał się w ten scenariusz i wielu tych ludzi wtedy poszło właśnie do Gowina za Gowinem i wierząc, że trzeba jakąś tam rolę polityką uprawiać na bieżąco w warunkach, w których można, ja mówiłem, że mnie taki minimalizm programowo-personalny nie interesuje i a poza tym to się nie uda, bo wielu ludzi w naszym środowisku nigdy nie poszłoby w taki scenariusz.

0:00
0:00