Mentionsy

dżentelmeni przy stole
08.10.2025 07:37

Topowa piątka gier dwuosobowych Bartka

Dzisiaj robimy przegląd naszych ulubionych dwuosobówek, opowiemy co jest takiego dobrego w trybie dwuosobowym a czego nam brakuje. Postaramy się wyłapać cechy idealnej gdy na dwóch a Bartek zaproponuje swój Top 5. Zapraszamy0:20 arcs na dwóch?

4:00 zawartość odcinka

09:00 kategorie dwuosobówek

15:41 gry dwuosobowe vs wieloosobowe?

21:42 wojenne tarcia

31:06 Top 5 Dwuosobowych Bartka

40:22 miejsce 5: Jekyll vs Hyde

https://boardgamegeek.com/boardgame/297129/jekyll-vs-hyde

45:09 War chest

https://boardgamegeek.com/boardgame/249259/war-chest

53:08 Sekigahara

https://boardgamegeek.com/boardgame/25021/sekigahara-the-unification-of-japan

1:02:53 Paxy

https://boardgamegeek.com/boardgame/308119/pax-renaissance-2nd-edition

https://boardgamegeek.com/boardgame/257732/pax-transhumanity

1:11:47 Wojna o Pierścień

https://boardgamegeek.com/boardgame/115746/war-of-the-ring-second-edition

1:20:56 Dwuosobówka idealna

1:39:56 Post scriptum dwuosobowy hajp train

5:14 istota gier dwuosobowych


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "PAX Transhumanity"

To są PAX Transhumanity i PAX Renaissance.

PAX Pamir też to są takie moje trzy ulubione PAXy, które w mojej ocenie najlepiej działają dwuosobowo i to jest wariant, który ja preferuję.

Nie jest to dla mnie typowo gra dwuosobowa, natomiast PAX Renaissance i PAX Transhumanity od zeszłego tygodnia to są gry wyłącznie dwuosobowe.

Transhumanity już tyle razy tutaj padało też z moich ust, że uwielbiam ten tytuł.

Nie, nie, raczej dwuosobowo tutaj zdecydowanie traktuję właśnie transhumanity i renesans.

Ja powiem szczerze, ja uwielbiam naprawdę i Pax Renaissance myśmy pograli swego czasu bardzo dużo i też właśnie dwuosobowo, raz graliśmy, czy dwa razy właśnie czteroosobowo chyba i parę razy trzyosobowo i nie, tam za duży też chaos właśnie, to jeszcze się potęguje ten taki, jakiś taki trud w czytaniu.

To tak raczej na trzecim miejscu wśród PAX-ów był mnie wylądował, ale chociażby grany przez nas PAX Illuminaten u mnie w ekipie, wiem, że to brzmi jak herezja, ale dużo chętniej chcą siadać właśnie dwuosobowo czy trzyosobowo do Illuminaten niż do Renaissance na przykład.

Może ta zmienna, ta dynamika nie jest aż tak duża, bo w renesansie po jednym kółeczku, czy w transhumanity, no ta sytuacja potrafi się bardzo zmienić, a tutaj jednak w Illuminati mam wrażenie, że...

Ale przy transhumanity na przykład to z kolei sytuacja bardzo często na tej naszej mapie, w tej naszej przestrzeni, gdzie są te karty idei czy różnych jakiś tam pomysłów, wynalazków.

I dla mnie, mówię, to są te gry tak intensywne, tak krótkie też, bo my w Transhumanity jak grywaliśmy, to tak 35 minut, 40 tak średnio.

Ja bardzo sobie cenię tę intensywność w Paxach właśnie, że od pierwszego tak naprawdę ruchu już to jest wszystko takie na ostrzu noża.

Oba szczerze polecam, oba uwielbiam, ale w moich realiach to Transhumanity będzie na pewno częściej grany, bo renesans, nie mam ludzi niestety do grania w niego.

Tak jak w PAX-ach cenię sobie bardzo tę intensywność i to, że możemy w 45 minut zagrać kawał konfliktu.

Ta intensywność jest widoczna w PAX-ie bardzo mocno.